Witam,
Chciałbym się upewnić jak należy podłączać wejścia ADC przy założeniu, że wykorzystuję możliwość pomiaru różnicowego w procku AVR np w ATtiny26 - do bocznika - żeby prawidłowo dokonywać pomiaru prądu.
Słyszałem że trzeba tak jak poniżej:
Czyli bez wspólnej masy - no ale wtedy niestety odczyty wartości ADC przy prawidłowych oczywiście wszystkich ustawieniach MUX i innych rejestrów - powiedziałbym, że wariują. Nawet jak dokonuję pomiaru offsetu przy MUX gdzie wybrane jest ADC0 - ADC0 to przy wyłączonym zasilaniu 12V pojawia się tam jakiś mały ofset ok 1-2, jednak gdy włączę napięcie +12V to i ten pomiar skacze sobie jak wariat przy odczycie ADC powiedzmy co 100ms. Tzn to skakanie to co chwilę niekontrolowane zmiany wartości ADC w granicach od 0 do 100 a nawet 200. Zarówno przy zwartym ADC0-ADC0 jak i przy ustawieniu MUX żeby mieć pomiar różnicowy ADC0 - ADC1
(Tzn wiem że w ATtiny26 wejście Vneg to ADC1 czyli odwrotnie niż na rysunku - no ale rysowałem to z myślą o ATmega32 gdzie Vneg to ADC0. Na ATtiny podłączałem oczywiście prawidłowo czyli odwrotnie)
Natomiast gdy podłączę to w wersji ze wspólną masą:
tzn jest wspólna masa procka i źródła (przed bocznikiem) to już odczyty stają się jakby stabilne i udaje się już mierzyć odkładane napięcie różnicowe na boczniku. Niestety gdy np mam obciążenie 200mA i zastosuję napięcie +12V a później np +15V to niestety odczyty ADC już się sporo różnią chociaż na wejściu Vpos po dzielniku nadal jest podobne napięcie w granicach 2,2mV a na boczniku w granicach 22,4mV czyli ładnie dzieli się napięcie na dzielniku.
Niestety moja wiedza w zakresie elektroniki analogowej pozostawia jeszcze duużo do życzenia - stąd moje pytania
Chciałbym się upewnić jak należy podłączać wejścia ADC przy założeniu, że wykorzystuję możliwość pomiaru różnicowego w procku AVR np w ATtiny26 - do bocznika - żeby prawidłowo dokonywać pomiaru prądu.
Słyszałem że trzeba tak jak poniżej:
Czyli bez wspólnej masy - no ale wtedy niestety odczyty wartości ADC przy prawidłowych oczywiście wszystkich ustawieniach MUX i innych rejestrów - powiedziałbym, że wariują. Nawet jak dokonuję pomiaru offsetu przy MUX gdzie wybrane jest ADC0 - ADC0 to przy wyłączonym zasilaniu 12V pojawia się tam jakiś mały ofset ok 1-2, jednak gdy włączę napięcie +12V to i ten pomiar skacze sobie jak wariat przy odczycie ADC powiedzmy co 100ms. Tzn to skakanie to co chwilę niekontrolowane zmiany wartości ADC w granicach od 0 do 100 a nawet 200. Zarówno przy zwartym ADC0-ADC0 jak i przy ustawieniu MUX żeby mieć pomiar różnicowy ADC0 - ADC1
(Tzn wiem że w ATtiny26 wejście Vneg to ADC1 czyli odwrotnie niż na rysunku - no ale rysowałem to z myślą o ATmega32 gdzie Vneg to ADC0. Na ATtiny podłączałem oczywiście prawidłowo czyli odwrotnie)
Natomiast gdy podłączę to w wersji ze wspólną masą:
tzn jest wspólna masa procka i źródła (przed bocznikiem) to już odczyty stają się jakby stabilne i udaje się już mierzyć odkładane napięcie różnicowe na boczniku. Niestety gdy np mam obciążenie 200mA i zastosuję napięcie +12V a później np +15V to niestety odczyty ADC już się sporo różnią chociaż na wejściu Vpos po dzielniku nadal jest podobne napięcie w granicach 2,2mV a na boczniku w granicach 22,4mV czyli ładnie dzieli się napięcie na dzielniku.
Niestety moja wiedza w zakresie elektroniki analogowej pozostawia jeszcze duużo do życzenia - stąd moje pytania