Coraz więcej użytkowników biznesowych zwraca wzrok w stronę iPhone’a. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez JD Power Smartphone na temat bezpieczeństwa i funkcji biznesowych w smartfonach, iPhone zdobył 803 punkty na 1000 możliwych. Ikona biznesowego telefonu - BlackBerry zajęła drugie miejsce z wynikiem 724 punktów. Wzrost sprzedaży w segmencie biznes firma zawdzięcza modelowi 3G oraz 3GS. To właśnie te modele większość przedsiębiorców postrzega jako przenośne komputery. Ciekawe co na te wyniki prezes Microsoft, który w styczniu 2007 roku na pytanie co sądzi o cenie urządzenia i zainteresowaniu nim wśród użytkowników biznesowych odpowiedział - „Pięćset dolarów? ...To jest najdroższy telefon na świecie i nie nadaje się do zastosowań biznesowych, ponieważ nie posiada klawiatury.”
Dla jednych warty dla innych nie. Kampania zrobiła swoje, w głowach iP urósł do miana wręcz boga. Kto chce niech kupuje, 70 % za znaczek, reszta za urządzenie. Prędzej bym wyposażył ludzi w firmie w neetboki niż telefon, ale co kto woli.
pod niebiosa co prawda nie wychwalam iP, ale przyznać trzeba że wykonanie i ogólne działanie jest naprawdę na b.wysokim poziomie. (sam nie mam iP jakby co. ja android )
Hmm
A może jakiś forumowicz posiada jakąś wersję iP i powie o swoich spostrzeżeniach. Na razie to widzę tylko porównanie parametrów(w których faktycznie Apple źle wypada), bardziej mnie interesuje przejrzystość interfejsu i ogólnie oprogramowanie, bo to jest najważniejsze: wygoda oprogramowania i jakość wykonania.
Trochę pomijam kwestię, że wyprodukowanie tego kosztuje połowę kwoty jaką trzeba zapłacić, ale posiadam dla przykładu ipoda 3G nano i muszę przyznać, że wykonanie i obsługa jest naprawdę bardzo fajna. Ma wiele wad, które mi się nie podobają(m.in. wgrywanie utworów), ale także sporo zalet. Dlatego rynek daje nam możliwość wyboru i każdy powinien znaleźć coś dla siebie.
Tak czytam i myślę że gdyby to się nazywało np. M$phon lub M$pad recenzje elektrodowiczów były by inne. Jakoś brak merytorycznych argumentów. Ogólnie wiadomo że teoretycznie słabsze parametry to nie wszystko , ponieważ os lepiej wykorzystuje zasoby , no i wygoda użytkowania. Używałem macbooka i wiem że lepiej dawał sobie radę niż niejeden bardziej wypasiony sprzęt , może to zaleta os a może lepiej zgrane zasoby a może jedno i drugie. Trzeba coś mieć żeby się wypowiadać bo na sucho to raczej subiektywne oceny.
Może nie ja ale kolega miał przez miesiąc (3gs), czasem gdy u niego byłem to bawiłem się tą zabawką... słowo zabawka pasuje tutaj doskonale bo ani to smartphone, ani telefon... ale h0y wie co. Porównując moją Nokie E63 do iPhone to nokia jest lepsza pod 3 względami i to raczej dość znaczącymi. Aplikacje których jest mnóstwo nie trzeba instalować z AppStore które jest dziwne i na dodatek niektóre aplikacje nie będzie można dostać bo jesteśmy na końcu świata. Smartphone, to on nie był, nie jest i nie będzie, ipad i te inne nie mają nawet podstawowych funkcji takich jak multitasking (?!) czy operacje na folderach (?!). Po trzecie cena... Iphone kosztuje tyle co porządnej jakości netbook lub średniej jakości notebook. Kolega oddał ipoda jego ojcu który około tydzień później wyśliznął się z kieszeni i po upadku nie działał super hiper "tacz skrin". Artykuł mnie tak rozśmieszył że prawie że łezka się w oku ze śmiechu nie zakręciła. Iphone nie ma żadnych ciekawych funkcji czy programów dzięki którym ułatwiałyby pracę w większe firmie (nie mówię tutaj o firemce). Moja nokia e-series (nic dziwnego, biznesowa) miała bardziej przyjazne i uniwersalne funkcje które chociaż nie mam firmy to używam bo są bardzo przyjazne. Zapewne pozostali producenci telefonów robią użyteczniejsze produkty niż Apple które są niestety tylko drogą, mało przydatną zabawką którą można się chwalić. Nie polecam ipoda, lepiej kupić sobie coś z telefonów takich firm jak nokia, samsung czy se niż wydawać miliony na nic.
trochę mnie zdziwiła ta wiadomość bo ideą iphona jest prostota aż do bólu a to nigdy nie kojarzyło mi się ze środowiskiem biznesowym.
aczkolwiek z drugiej strony... jakie to telefony były przez długi czas ulubione wśród poważnych użytkowników? proste czarnobiałe nokie! a nie te wybajerzone.
może więc chodzi o lepsze poznanie potrzeb i gustów masowego użytkownika, który chce żeby wszystko działało i żeby było ładnie, i wśród jego priorytetów nigdy nie było operacji na folderach (co dla miłośnika grzebania w systemie jest nie do pomyślenia).
a z trzeciej strony - jakie to straszne aplikacje są potrzebne w biznesie? założę się, że sms, email, przeglądarka załatwiają 99% potrzeb... im większa firma tym więcej funkcji potrzeba w telefonie? jak w filmach Jamesem Bondem, wygrywa firma której agent ma najwięcej i najlepszych gadżetów? przecież to absurd
Może "porównanie" to za wielkie słowo ale bawiłem się chwile w salonie i u kuzynka tym wynalazkiem. Powiem szczerze że jedyne co mi się podobało to to, że chodził płynnie touch screen w porównaniu z moim ku990. Wygląd wcale mnie nie zachwycił jak się tego spodziewałem. Za to bardzo podobają mi się obrazki gdzie porównuje się produkty apple do kamienia .
Największym plusem iPhone jest to, że system jest bardzo stabilny a przy tym telefon szybko i płynnie pracuje (szczególnie 3GS) Standardowe aplikacje w zupełności wystarczą do biznesu ! Ewentualnie jak się go odblokuje, to otrzymujemy dodatkowe multum możliwości o których mało kto wie... Ale osobiście gdybym miał biznes to zależało by mi na szybkim, przejrzystym, niezawodnym i wytrzymałym telefonie.
Szybki i stabilny... jak się nie dopuszcza do systemu normalnych funkcji, to jest szybki i stabilny. Brak wielozadaniowości - to przede wszystkim. Poważne problemy z BT (choć większość rozwiązana już w 3gs). Zastosowania biznesowe? Sorry, ale do zadań profesjonalnych (czyt. w pracy) wciąż tylko Windows Mobile. Być może niedługo Android - ale na razie tylko Windows Mobile.
wniosek z dotychczasowych rozważań: iphone nie nadaje sie do biznesu bo jest szybki i stabilny można ten wniosek rozszerzyć na pozostały sprzet firmowy - na przykład do czytania maili i pisania w wordzie na poziomie PROFESJONALNYM (czyt. w pracy) nie nadają się komputery gorsze niż czterordzeniowe.
widzicie na czym polega bzdura? inne są wymagania normalnego człowieka (nawet człowieka pracy ) a inne - fanatyka technologii... nic dziwnego że na elektrodzie jest większość tych drugich, ale warto spojrzeć na sprawe szerzej niż tylko z własnego punktu widzenia.
"Bawilem sie tym telefonem w salonie...", "widzialem ten telefon u kolegi...", "kolega mial ten telefon miesiac..." to wlasnie swiadczy o wiedzy przecietnego Kowalskiego na temat telefonu ktorego posiadacz jest znienawidzony i wyzwany od "fanboja"... Od dobrych kilku lat pracuje w salonie GSM za granica i dziennie sprzedajemy okolo 50-70 telefonow w tym okolo 5-7 iPhone'ow... Sila rzeczy kazdy telefon dostepny na rynku [dla uscislenia w tym kraju bo nie wiem co maja w np. w Azji ] trafia w moje rece i nie ogranicza sie to tylko do ogladania pudelka... :boss: Dlugi czas myslalem, ze telefony NOKIA faktycznie sa najlepsze, niezawodne i w ogole naj, naj, naj... dzis po tych kilku latach sprzedazy telefonow roznej masci moge smialo powiedziec, ze ten wasz znienawidzony iPhone to jednak nadal jeden z bardziej udanych telefonow obecnych na rynku. Nie jestem zadnym fan-boy'em Apple bo to zwykly telefon i nie modle sie do niego ani nie chodze z nim wokol domu zeby kazdy sasiad go ogladal i "podziwial" ale uzywam go jako zwykle narzedzie pracy jaki i do zabawy, a tak dla waszej wiedzy mam rowniez HTC Desire [jestem "fanbojem" HTC] :boss: Opinie w stylu "co to za telefon bo moja e-seria to w ogole moze wszystko". E63 - plastik bombastik na Symbianie - najtansza paskuda dostepna na rynku z wygladem a'la BlackBerry. Sam mialem swego czasu e71 i cenilem ten telefon za baterie ale tak poza tym to wieczne problemy z wieszaniem sie telefonu podczas rozlaczania dzwoniacego, trzeszczacy glosnik i problemy z odtwarzaniem chocby DiviX'a bo wszystko sie cielo przy lepszej jakosci filmu. Przegladanie stron ze skaczacym po ekranie kursorem i rozdzielczoscia 320x240 to istna mordega ale bateria w trybie GSM faktycznie rewelacja 5-6 dni ale na iPhone z wylaczonym 3G bez grania w gierki tez wyciagne do 4 dni...
Oczywiscie kazdy zacznie mowic "no tak ale to bylo sto lat temu" no i fakt bylo ale do tej pory nic sie nie zmienilo bo najnowszy model n97 do piet nie dorasta telefonom HTC czy iPhone. Choc N900 jest na poziomie [pomijajac fakt, iz hardware to dokladnie "bebechy" fanbojowego iPhone].
Ponizej kilka screenshot'ow z tego NIE biznesowego telefonu na ktorym nic nie mozna zrobic bo e63 jest faktycznie o niebo lepsza z tym kurzem pod wyswietlaczem bo pomiedzy klawiatura a LCD jest fajna szparka dla chlodzenia CPU [istna bestia pod maska]
...i teraz jakas gierka bo PSP gdzies sie zapodzialo a xBox'a w samolocie ciezko sie podlacza:
Ale faktycznie macie racje telefon kicha na maksa bo w Polsce umowa na 3 lata i telefon 2 miliony zlotych a za granica za swojego 3GS 32GB zaplacilem 59e w taryfie za 45e [w sumie HTC Desire kosztowal mnie wiecej bo 79e].
Kazdy ma wybor i siega po to co chce i moim celem nie jest przekonywanie nikogo do zakupu tego telefonu ale jak czytam niektore wypowiedzi "znawcow", ktorzy widzieli ten telefon za szyba w lombardzie na rogu to rece opadaja... No ale nic ide wyslac SMS'a z Desire'a bo na iPhone sciaga sie gierka bezposrednio z Internetu, muzyka wgrywa sie bez iTunes'a bezposrednio na telefon przez wi-fi, a przelaczanie miedzy uruchomionymi aplikacjami tez jakos dziala ale to jakias magia musi byc... magia zwana jB!!!
PS: Caly ten post byl napisany na iPhone... tak tylko dla przykladu :boss:
I tak za te 3000zł to można netbooka kupić ze zwykłym systemem operacyjnym wielkością nie przekraczającym małej aktówki czy książki. I co dziwne, po zakupie netbooka jeszcze zostanie na jakiś pożądany telefon.
I tak za te 3000zł to można netbooka kupić ze zwykłym systemem operacyjnym wielkością nie przekraczającym małej aktówki czy książki. I co dziwne, po zakupie netbooka jeszcze zostanie na jakiś pożądany telefon.
3000zl? Skad ty wziales ta cene? A tak poza tym to telefon bierzesz w abonamencie i placisz za niego grosze np. suuuper e63 jest za FREE!!! No chyba, ze kupujesz na Allegro to wtedy pewnie 500zl :boss:
kolego djoy naprawde nie widzisz nazwy tego programu? Wszystko masz czarno na bialym...
A tak poza tym to telefon bierzesz w abonamencie i placisz za niego grosze np. suuuper e63 jest za FREE!!! No chyba, ze kupujesz na Allegro to wtedy pewnie 500zl
Nic nie ma za darmo. W abonamencie jak podpisujesz umowę bez brania telefonu, to masz niższą cenę połączenia i więcej darmowych minut. Jak bierzesz telefon to masz gorsze stawki. Nie martw się, firma napewno Ci tak policzy "promocje", że to ona na Tobie zarobi.
trafiłeś JmL(TM) akurat 500 płaciłem za swoją
A te 3000zł to może troch ę zawyżona cena, przesadziłem... Iphone`y stoją za 2,5k zł co i tak nie zmienia faktu że za tę cenę można mieć i netbooka i telefon
Również mam QuickOffice na telefonie, również za darmo...
trafiłeś JmL(TM) akurat 500 płaciłem za swoją
A te 3000zł to może troch ę zawyżona cena, przesadziłem... Iphone`y stoją za 2,5k zł co i tak nie zmienia faktu że za tę cenę można mieć i netbooka i telefon
Również mam QuickOffice na telefonie, również za darmo...
Widzisz MasterMatan patrzymy na to wszystko z dwoch roznych perspektyw. Po pierwsze ty ciagle wspominasz o cenie z Allegro i faktycznie ta cena jest jakas chora i nie zaplacilbym za ten telefon 2.5tys choc przyznaje, ze tylko dla sportu kupilem luk bloczkowy za 3tys. (2.5tys luk + 500zl strzaly weglowe) czy rower za 6tys lecz kazdy kupuje co lubi i na co go stac... ale wracajac do tematu to widze iz wiekszosc ludzi "bierze" umowe na 2-3 lata dla telefonu a ja telefon biore pod umowe jako narzedzie pracy bo w koncu place przeciez za jakas usluge (czyt. pakiet minut, dostep do Internetu, itp.) a nie za sam telefon. Moja umowa trwa max. 18 m-cy ale juz max. po 12 miesiacach moge wziac nowy telefon i przedluzyc kontrakt o kolejne 12 m-cy wiec ten iPhone nie jest dla mnie jakims "cudem" na ktorego zbieralem 3 lata i teraz chodze z nim i "szpanuje". I pewnie... zgodze sie z Toba ze za te 2,5tys. mozesz kupic laptopa plus jakis inny telefon i zrobisz na tym laptopie o wiele wiecej ale cala ta dyskusja rozchodzi sie o to czy iPhone nadaje sie jako narzedzie wspomagajace i ulatwiajace codzienna prace w business'ie i jak najbardziej sie do tego nadaje wiec zostawmy ta cene w spokoju bo nie o to sie tu rozchodzi (a poza tym to rower tez moglem kupic w Tesco za 300zl ale jednak wydalem troche wiecej a dlaczego domysl sie sam... i naprawde nie chodzi mi tu o "szpan").
Gra ze screenshot'a to SplinterCell a jako alternatywa AppStore polecam Install0us (jB wymagany) gdzie wszystkie aplikacje sciagac mozna prosto na telefon (bez posrednictwa iTunes'a) i jak w przypadku moim i kilku tysiecy innych klientow sieci w ktorej mam telefon nieograniczony dostep do Internetu w abonamencie sprawil, ze Wi-Fi zostalo wylaczone na dobre...
Przemek Elektro moze w Polsce bardziej oplaca sie kupic telefon osobno i wziac sam pakiet minut i oszczedzasz na tym tu jednak roznica w abonamencie z telefonem i bez wynosi 5e czyli 60e rocznie a za ta cene mozesz kupic np. Nokie 2330 na karte wiec zupelnie bez sensu. A oczywiscie, ze firma na mnie zarobi bo w koncu dla tego jeszcze sa na rynku i nie kazdy rodzi sie matka Teresa z Kalkuty i rozdaje wszystko za darmo...
Ja do tej pory korzystałem z zasobów strony Appulo.us (ale niestety stronkę już zamknęli i zostało szukać po sieci) więc "Install0us" nie używałem, ale skoro polecasz to popatrzę, dzieki
Witam moi drodzy.
Jestem szczęśliwym posiadaczem iPhone`a od jakiegoś czasu.
Powiem Wam że telefon świetnie się nadaje w przypadku korzystania- tak jak w moim przypadku, z aplikacji ułatwijących naukę na uczelni techniczej.
Ma iP`a 2g 16GB po JB z wszystkimi aplikacjami jak pokazany wyżej pakiet Office`a, mam dodatkowe aplikacje jak kalkulatory graficzne i naukowe, translatory itd. W przypadku kupywania rzeczy osobno wydałbym majątek, a tak jest ok. Co więcej- zapłąciłem połowę ceny netbooka a:
-mam te same aplikacje,
-bateria trzyma podobnie,
-"All In One".
I to rozwiązuje moje problemy- telefon mi się po prostu zwrócił.
Dodam że większość aplikacji jest za darmo, lub po zrobieniu JB za darmo do ściągnięcia z Cydii, czyli żaden pirat tylko freeware.
Świetny telefon na którego narzekać nie można- no może w THPS2 gdzie sterowanie jest do D! Polecam go WSZYSTKIM, nawet malkontentom!
✨ Coraz więcej przedsiębiorców wybiera iPhone jako narzędzie pracy, co potwierdzają badania JD Power, w których iPhone uzyskał 803 punkty na 1000, przewyższając BlackBerry z wynikiem 724 punktów. Użytkownicy podkreślają wysoką jakość wykonania i stabilność systemu, zwłaszcza w modelach 3G i 3GS, które są postrzegane jako przenośne komputery. W dyskusji pojawiają się jednak krytyczne opinie na temat braku funkcji takich jak multitasking oraz wysokiej ceny, która porównywana jest do kosztów netbooków. Użytkownicy wskazują na różnorodność aplikacji dostępnych w App Store, ale także na ograniczenia systemu iOS w kontekście zastosowań biznesowych. Wiele osób zauważa, że prostota iPhone'a może nie odpowiadać wymaganiom bardziej zaawansowanych użytkowników. Wygenerowane przez model językowy.