logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Smarowanie prowadnic zacisku hamulcowego

Teg 01 Cze 2010 00:30 153318 23
REKLAMA
  • #1 8140322
    Teg
    Poziom 15  
    Posty: 229
    Pomógł: 3
    Ocena: 53
    Witam. Do tłoczka użyłem pasty do montażu tłoczków, czy tego samego można użyć do prowadnic?

    Bo została mi tubka takiej pasty, mogę to zastosować, czy też nie będzie to "zgodne ze sztuką" i mam biec do sklepu po np. ATE Plastilube? :)

    Popularny smar miedziany się absolutnie nie sprawdza, uszkadza gumę a z czasem prowadnice ciężko pracują.
  • REKLAMA
  • #2 8140368
    barubar
    Poziom 26  
    Posty: 935
    Pomógł: 35
    Ocena: 187
    Tak, możesz zastosować. Pomoże tak samo jak plucie na prowadniki.
    O jakim systemie hamulcowym mowa? Tfu, tfu...
  • #3 8142065
    Teg
    Poziom 15  
    Posty: 229
    Pomógł: 3
    Ocena: 53
    Honda Civic 1998 5D 1.5, hamulce tarczowe tylne, system Lucas. Jeśli potrzebujesz zdjęcia, to też się znajdą :) A moje pytanie proszę potraktować poważnie i bez ironii, nie jestem profesjonalistą w tej dziedzinie dlatego pytam. "Profesjonaliści" w Bydgoszczy nagminnie używają smaru miedziowego, który się nie sprawdza do prowadnic.
  • Pomocny post
    #4 8142101
    barubar
    Poziom 26  
    Posty: 935
    Pomógł: 35
    Ocena: 187
    Smar miedziany/miedziowy stosuję się tam, gdzie jest ryzyko zapiekania się, zatarcia. Nie nadaje się kompletnie, do połączeń z małym pasowaniem, uszczelnianych. Tak, możesz zastosować ten od tłoczków. Zdjęć nie chcę, sam Ci kiedyś manuala wrzucałem.
  • #5 8142968
    Teg
    Poziom 15  
    Posty: 229
    Pomógł: 3
    Ocena: 53
    barubar napisał:
    połączeń z małym pasowaniem, uszczelnianych.


    No właśnie robi się "poduszka powietrzna", a do tego twardnieje. Dopiero jak więcej informacji poszukałem, to się obudziłem, że mi zawsze kit z tym smarem wciskano, że tym się powinno smarować :)

    barubar napisał:
    Zdjęć nie chcę, sam Ci kiedyś manuala wrzucałem.

    Nie pamiętam czegoś takiego, ale :spoko:
  • #6 8142992
    barubar
    Poziom 26  
    Posty: 935
    Pomógł: 35
    Ocena: 187
    Nie musisz pamiętać, tu wielu ludzi się nie pamięta. Są kasowani, banowani, prześladowani za to, że piszą prawdę. Czasem bolesną.:D Powodzenia.
  • REKLAMA
  • #7 8143036
    TESMEN
    Poziom 18  
    Posty: 280
    Pomógł: 12
    Ocena: 141
    i dla tego zakładają inne konta i zarzucają innym userom takie niecne praktyki. co nie barubar
    Moderowany przez robokop:

    4 ostrzeżenie - post zaczepny i nic nie wnoszący. Gramy dalej?

  • #8 8143038
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6357
    Teg napisał:


    No właśnie robi się "poduszka powietrzna", a do tego twardnieje. Dopiero jak więcej informacji poszukałem, to się obudziłem, że mi zawsze kit z tym smarem wciskano, że tym się powinno smarować :)

    Zwykły ŁT4S3, albo ten dodawany w zestawie z przegubami. To nie jest obciążony węzeł tarcia - ma być tylko ślisko.
  • #9 8144261
    Miracle Woman SM
    Poziom 19  
    Posty: 371
    Pomógł: 10
    Ocena: 110
    A ja używam taki grafitowy do łańcuchów rowerów, siodeł ciągników,.......
  • #10 8155563
    Teg
    Poziom 15  
    Posty: 229
    Pomógł: 3
    Ocena: 53
    Panowie, ale teraz to nie wiem czy sobie żartujecie, czy piszecie to z praktyki. Przecież tam jest spora temperatura. Zwykły ŁT albo grafitowy chyba nie wytrzyma?

    Poza tym motyw z zakładaniem innych kont jest dość... wesoły i mi znany :D
  • #11 8155711
    barubar
    Poziom 26  
    Posty: 935
    Pomógł: 35
    Ocena: 187
    Daj ten co masz. Jak rozumiem chodzi ci o prowadniki, te wkręcane, pod mieszkami gumowymi tak? Temperatura tam wyższa niż na samym tłoczku to wiele nie jest, inaczej by ci się te gumki spaliły.:D Inna sprawa, że jak za rok to rozbierzesz to się zdziwisz, zamiast smaru znowu będziesz miał klejącą się czy wręcz sztywną glutę.
  • #12 8156144
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #13 8156205
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 29412
    Pomógł: 1762
    Ocena: 6357
    Teg napisał:
    Panowie, ale teraz to nie wiem czy sobie żartujecie, czy piszecie to z praktyki. Przecież tam jest spora temperatura. Zwykły ŁT albo grafitowy chyba nie wytrzyma?

    A niby skąd ta temperatura na prowadnicach ? Grzeją się najbardziej tarcze, klocki z racji materiału już średnio, zaciski ledwo co. Smar daje się tam tylko po to, żeby na skutek korozji nie dochodziło do zapiekania sworzni prowadnic. Żadna filozofia.
  • #14 8157000
    pioart
    Poziom 38  
    Posty: 3319
    Pomógł: 343
    Ocena: 1470
    Witam
    W zasadzie to nie wiem po co się tyle rozpisywać . Osoby znające temat i doświadczające problem z nagminnie zapieczonymi prowadnicami w tylnich zaciskach dobrze wiedzą , że trzeba nasmarować to „ustrojstwo” za każdym razem podczas naprawy , bo następnym razem będzie problem . I chyba nie ma znaczenia jakim smarem się to natłuści / na pewno żaden z nich się tam nie spali poza naturalnym starzeniem i w efekcie „glutem” jak już kolega stwierdził / byle by było nasmarowane i ważne żeby gumki były całe . Do gamy „smarowideł” tu proponowanych dodam jeszcze łój którego czasami używam .
    Pozdrawiam
  • #15 8157536
    ZX-10R
    Poziom 12  
    Posty: 49
    Pomógł: 1
    Ocena: 45
    Prowadnice w zacisku hamulcowym na których "pracują" (przesuwają się) klocki hamulcowe smaruje się smarem miedziowym (może być w sprayu, ale znacznie lepiej sprawdzi się smar z tubki lub innego pojemnika gdyż jest znacznie bardziej gęsty i można go swobodniej aplikować).
    Smar miedziowy nie wpływa negatywnie na jakość hamowania.
    Inne smary niż miedziowy po zetknięciu się z powierzchnią roboczą tarczy/klocka są niebezpieczne, gdyż pogarszają jakość hamowania (w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić do zeszklenia się klocków itp. przypadłości wymagających wymiany ich na nowe + dokładne czyszczenie tarczy ham.)

    Dobry markowy, smar miedziowy w sprayu świetnie się sprawdza kiedy kupiliśmy jakieś marne klocki, które lubią popiskiwać wtedy wystarczy z umiarem popsikać po tarczy hamulcowej i problem piszczenia znika. (Uwaga! nie robić tego innymi rodzajami smarów!).


    Natomiast jeśli chodzi o smarowanie tłoczków potocznie zwanych cylinderkami hamulcowymi polecam specjalne smary do tego przeznaczone.
    Często smary takie dodawane są do kompletów naprawczych motocyklowych zacisków hamulcowych. Komplet taki składa się z gumowych uszczelek po których "slizga się" tłoczek i małego pojemniczka ze smarem (często mającym ciekawy np. różowy/czerwony kolor).

    Ewentualnie warto się "szarpnąć" i kupić bardzo dobry smar do cylinderków hamulcowych Wurth'a -> http://www.wurth.pl/katalog2/karty/A0893%20980.pdf

    Zwłaszcza jeśli ktoś jeździ motocyklem to poczuje różnice - klocki łatwo odbijają i podczas np. przepychania tylko delikatnie ocierają o tarczę (czyt. moto stawia mały opór).

    Nie smarujcie w ten sposób cylinderków -> http://w4.bikepics.com/pics/2009/03/22/bikepics-1608371-full.jpg ;)
  • REKLAMA
  • #16 9332115
    dgolf
    Poziom 15  
    Posty: 380
    Pomógł: 10
    Ocena: 150
    Mazda 626 GE 2.0 1995

    U mnie miałem problem z "trzymającymi" hamulcami z przodu. Kupiłem zestaw naprawczy czyli "gumki" i w zestawie ten pomarańczowy smar. Głównie ciężko pracowały prowadniki - uszkodzone gumki. Zdemontowałem, wyczyściłem, nasmarowałem prowadniki delikatnie. Był spokój na kilkanaście tysięcy (pół roku). Kilka dni temu prawe koło tak "trzymało", że nie musiałem hamować dojeżdżając do skrzyżowania. Po skręceniu kilka razy kołami lub postoju - puszczało. Śruby w kole tak się zapiekły, że jedna szpilka do wymiany. No i nie mam pojęcia co było przyczyną. Tłoczek jest idealny, prowadniki pracują lekko. Jednak zauważyłem, iż mają one lekki luz na boki. Czy może być taka sytuacja, że wysuną się pod kątem i się zakleszczają?

    Na razie przesmarowałem jeszcze raz i pięknie odbija wszystko, jednak nie wiem na jak długo. Ceny nowych zacisków, to przegięcie. Od porad specjalistów też można zwariować - jedni nie smarować - inni smarować.

    Smarowanie prowadnic zacisku hamulcowego
    Zdjęcie GF-ki z forum mazdaspeed - identyczny zacisk.
  • #17 9332128
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3475
    Przewody elastyczne zmień.
  • #18 9332139
    dgolf
    Poziom 15  
    Posty: 380
    Pomógł: 10
    Ocena: 150
    Serio to może mieć wpływ?
  • #19 9332180
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 15844
    Pomógł: 1378
    Ocena: 3475
    Jak się rozwarstwiły i zwinęły wewnątrz to płyn będzie przechodził z dużym oporem. Możesz spróbować poluzować odpowietrznik jak hamulec będzie trzymał to się przekonasz.
  • #20 9332236
    dgolf
    Poziom 15  
    Posty: 380
    Pomógł: 10
    Ocena: 150
    To może mieć sens, zwłaszcza że puszcza np przy parkowaniu, kiedy się sporo kręci kierownicą. Dzięki bardzo. Wymienię - 16 lat im stuknęło. Nawet o tym nie pomyślałem.
  • #21 9337756
    dyszel85
    Poziom 18  
    Posty: 222
    Pomógł: 18
    Ocena: 43
    Kolego dgolf, mam to samo auto i ten sam problem z lewym przednim kołem, z tym że u mnie trzyma delikatnie, słychać tylko leciutkie popiskiwanie jak cofam. Po rozebraniu wyczyszczeniu i nasmarowaniu niewiele się poprawiło - może rzeczywiście te przewody należy wymienić i przy okazji cały płyn w układzie?
  • #22 9337925
    ogur3k
    Poziom 33  
    Posty: 1895
    Pomógł: 170
    Ocena: 158
    Smarowanie prowadnic zacisku hamulcowego
    Reparaturki + zaznaczone i analogicznie na dole, te elementy po których 'pływa' zacisk, czyste, bez wżerów, nasmarowane= zero problemów ze strony zacisku.
    Oprócz tego miejsce gdzie 'pływa' klocek po jarzmie oczyszczone z syfu i cieszysz się normalnymi hamulcami.

    dyszel85:
    Co prawda tył, ale z przodu analogicznie, sprężynki blaszki itp. Możliwe że z tego powodu Ci popiskuje, albo kończy się klocek i 'ostrzega Cię' ta blaszka ;)
    Smarowanie prowadnic zacisku hamulcowego


    gawlo235:
    "Jak skręcasz prawo lewo luz na piaście odpycha cylinderek i odpuszcza.(luz łożyska piasty ) i tarcza wciska tłoczek."
    I Twoją specjalizacją jest mechanika?
  • #23 9340499
    dgolf
    Poziom 15  
    Posty: 380
    Pomógł: 10
    Ocena: 150
    Ja rozumiem tutaj pole specjalizacja, jako dziedziny, w których mogę pomóc, mam doświadczenie itp. Nie posiadam dyplomu mechanika. Poprzednio dałem grata do "prawdziwego" mechanika i przedstawiłem sprawę z hamulcami. Nie wiem co oni tam robili ale po odebraniu auta po tygodniu było to samo. Zakupiłem więc zestaw i zrobiłem sam.

    Przy skręcaniu kołami, jedyna rzecz która pracuje w okolicach zacisku , to elastyczny przewód hamulcowy. Luz na piaście, o którym piszesz aby wepchnął tłoczek musiałby być taki, że auto nie przeszłoby mi przeglądu. Kiedy postoi chwilę też puszcza całkowicie. Normalnie archiwum X to auto.

    Dzięki za podpowiedzi. Przewód na mieście 45zł za sztukę.
  • #24 9341226
    gawlo235
    Poziom 19  
    Posty: 383
    Pomógł: 14
    Ocena: 177
    Wcale nie musi być duży luz by odepchnęło tłoczek podczas jazdy gdy zrobisz ruch kierownicą prawo-lewo. Najbardziej zauważalne jest to w konstrukcjach z piastą z regulacją łożyska . typu np. fiat125p ,stare fordy.
    U Ciebie wcale nie musi być to . Napisz czy po wymianie przewodu usterka minęła .

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono temat smarowania prowadnic zacisku hamulcowego w kontekście użycia pasty do montażu tłoczków. Użytkownicy podzielili się doświadczeniami, wskazując, że smar miedziany jest powszechnie stosowany, ale nie zawsze skuteczny. Zwrócono uwagę, że smar miedziany nie wpływa negatywnie na jakość hamowania, a inne smary mogą prowadzić do problemów, takich jak zapiekanie się prowadnic. Użytkownicy zalecają stosowanie smarów, które nie twardnieją i nie tworzą "poduszek powietrznych". Wspomniano również o problemach z przewodami elastycznymi, które mogą wpływać na działanie hamulców.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA