Witam,
jestem mocno niedzielnym komputerowcem, interesuję się dopiero kiedy coś się dzieje albo czegoś potrzebuje, niemniej zdążyłem już przejrzeć u Was parę wątków.
Do rzeczy: Mam spory problem z grzaniem się procesora. Kiedyś go kręciłem w BIOSie, jednak miał tendencje do grzania na +3200 nawet w zimie więc wróciłem go do +2500 ale z tym też zaczął mieć problemy. Zdążyłem poprzestawiać mu czujniki i w tej chwili wyłączenie ma ustawione przy 80C, jednak kiedy zaczął się siadać (od dwóch dni kiedy jest gorąco za oknem) przy każdym większym wysiłku (stare gry 3D, poważniejsze rendery 3D MAX) stwierdziłem, że nie ma co dalej zwlekać.
SpeedFan pokazuje średnio 70C w stanie spoczynku, wiem że to dużo ale nie jestem specjalnie czuły na gorączkę. Nie wypłynie, niech chodzi;) Zajrzałem do puszki gdzie natknąłem się na rozlane kondery i zasadniczy stan nędzy z rozpaczą. Sam zasilacz to Feel LC-B300. Dane odnośnie napięć z natężeniami z naklejki to: 3,3V - 28A; 5V - 30A; 12V - 15A. Moc total 300W.
Wentylator na procku to jakiś straszny chiński szajs, który też bym najchętniej wymienił, najlepiej z radiatorem. Pewnie doszłoby do tego przesmarowanie dziadka.
Poradźcie mi proszę czym tu się zainteresować. Potrzebny mi przeciętny ale solidny i trwały sprzęt za rozsądną cenę, zupełnie nie interesuje mnie czy będzie sprzed paru lat czy świeżo wypuszczony na rynek.
Jeszcze konfiguracja z Everesta, mnożnik i taktowanie poobcinam ale to nie rozwiąże problemu.
Typ procesora AMD Athlon XP, 1833 MHz (11 x 167) 2500+
Nazwa płyty głównej Abit NF7-S v2.0 (5 PCI, 1 AGP, 3 DDR DIMM, Audio, LAN, IEEE-1394)
Z góry dzięki!
jestem mocno niedzielnym komputerowcem, interesuję się dopiero kiedy coś się dzieje albo czegoś potrzebuje, niemniej zdążyłem już przejrzeć u Was parę wątków.
Do rzeczy: Mam spory problem z grzaniem się procesora. Kiedyś go kręciłem w BIOSie, jednak miał tendencje do grzania na +3200 nawet w zimie więc wróciłem go do +2500 ale z tym też zaczął mieć problemy. Zdążyłem poprzestawiać mu czujniki i w tej chwili wyłączenie ma ustawione przy 80C, jednak kiedy zaczął się siadać (od dwóch dni kiedy jest gorąco za oknem) przy każdym większym wysiłku (stare gry 3D, poważniejsze rendery 3D MAX) stwierdziłem, że nie ma co dalej zwlekać.
SpeedFan pokazuje średnio 70C w stanie spoczynku, wiem że to dużo ale nie jestem specjalnie czuły na gorączkę. Nie wypłynie, niech chodzi;) Zajrzałem do puszki gdzie natknąłem się na rozlane kondery i zasadniczy stan nędzy z rozpaczą. Sam zasilacz to Feel LC-B300. Dane odnośnie napięć z natężeniami z naklejki to: 3,3V - 28A; 5V - 30A; 12V - 15A. Moc total 300W.
Wentylator na procku to jakiś straszny chiński szajs, który też bym najchętniej wymienił, najlepiej z radiatorem. Pewnie doszłoby do tego przesmarowanie dziadka.
Poradźcie mi proszę czym tu się zainteresować. Potrzebny mi przeciętny ale solidny i trwały sprzęt za rozsądną cenę, zupełnie nie interesuje mnie czy będzie sprzed paru lat czy świeżo wypuszczony na rynek.
Jeszcze konfiguracja z Everesta, mnożnik i taktowanie poobcinam ale to nie rozwiąże problemu.
Typ procesora AMD Athlon XP, 1833 MHz (11 x 167) 2500+
Nazwa płyty głównej Abit NF7-S v2.0 (5 PCI, 1 AGP, 3 DDR DIMM, Audio, LAN, IEEE-1394)
Z góry dzięki!