Witam wszystkich.
Od dwóch dni siedzę nad tym problemem. Od jakiegoś czasu zajmuje się elektroniką, postanowiłem nauczyć się mikrokontrolerów.
Kupiłem programator STK500v2 i Atmegę8. Złożyłem wszystko na płytce stykowej. Sprawdziłem wszystko setki razy a mimo to ciąglę otrzymuję błąd:
Opiszę co i jak zrobiłem od źródła do procesora:
-kod programu i program makefile są skopiowane ze strony http://hobby.abxyz.bplaced.net/index.php?pid=4&aid=1
- używam windowsaXP i mam zainstalowane sterowniki do programatora,
-próbowałem w wersji COM jak i HID,
- kabel łączący programator z komputerem ma 1 m długości, używam go do transmisji danych z komórki i jest sprawny,
- na programatorze mam założoną zworkę ograniczającą prędkość programowania,
- kabel KANDA sprawdziłem i jest on sprawny. Długość ok 40 cm,
- sto razy sprawdzałem połączenie z Atmegą. Wszystkie piny się zgadzają.
- Atmega zasilana jest ze stabilizatora. Miernik pokazuje napięcie 5,02V ( są kondensatory elektrolityczne i ceramiczne po obu stronach stabilizatora)
- nie mam podłączonych żadnych dodatkowych rzeczy. tylko to co potrzebuje do zaprogramowania. Atmega była nowa ze sklepu więc niemożliwym było by aby miała ustawiony jakiś kwarc czy zablokowane ISP przez fusebity.
Żaden inny program nie chce tego ruszyć. Moje dwa pytania:
1. Czy popełniłem jakiś błąd i przez to programator nie chce ruszyć Atmegi ?
2. Jeśli nie popełniłem błędu to co może być walnięte ? Atmega czy programator ?
PS: Szukałem na różnych forach o różnej tematyce. Jak na razie nikt nie rozwiązał mojego problemu, więc proszę was o pomoc.
Od dwóch dni siedzę nad tym problemem. Od jakiegoś czasu zajmuje się elektroniką, postanowiłem nauczyć się mikrokontrolerów.
Kupiłem programator STK500v2 i Atmegę8. Złożyłem wszystko na płytce stykowej. Sprawdziłem wszystko setki razy a mimo to ciąglę otrzymuję błąd:
avrdude.exe: stk500v2_command(): command failed
avrdude.exe: initialization failed, rc=-1Opiszę co i jak zrobiłem od źródła do procesora:
-kod programu i program makefile są skopiowane ze strony http://hobby.abxyz.bplaced.net/index.php?pid=4&aid=1
- używam windowsaXP i mam zainstalowane sterowniki do programatora,
-próbowałem w wersji COM jak i HID,
- kabel łączący programator z komputerem ma 1 m długości, używam go do transmisji danych z komórki i jest sprawny,
- na programatorze mam założoną zworkę ograniczającą prędkość programowania,
- kabel KANDA sprawdziłem i jest on sprawny. Długość ok 40 cm,
- sto razy sprawdzałem połączenie z Atmegą. Wszystkie piny się zgadzają.
- Atmega zasilana jest ze stabilizatora. Miernik pokazuje napięcie 5,02V ( są kondensatory elektrolityczne i ceramiczne po obu stronach stabilizatora)
- nie mam podłączonych żadnych dodatkowych rzeczy. tylko to co potrzebuje do zaprogramowania. Atmega była nowa ze sklepu więc niemożliwym było by aby miała ustawiony jakiś kwarc czy zablokowane ISP przez fusebity.
Żaden inny program nie chce tego ruszyć. Moje dwa pytania:
1. Czy popełniłem jakiś błąd i przez to programator nie chce ruszyć Atmegi ?
2. Jeśli nie popełniłem błędu to co może być walnięte ? Atmega czy programator ?
PS: Szukałem na różnych forach o różnej tematyce. Jak na razie nikt nie rozwiązał mojego problemu, więc proszę was o pomoc.