Witam.
Podpowiedzcie coś, bo brakło mi pomysłów. System alarmowy postawiony na CA10, płyta uziemiona, obudowa też. Pracuje od miesiąca, czasem 2 czujniki robią fałszywki. Nie znalazłem jakiejkolwiek zależności między alarmami przeglądając pamięć zdarzeń. Obiekt to wykończony dom na zadupiu, jeszcze nie zamieszkany... Czujniki Aqua Plus 2EOL/NC. Dwa tygodnie temu wymieniłem obie czujki na nowe, ale nie pomogło. Nie wydaje mi się, żeby to była wina samych czujników... Dorzuciłem kondensatory na zasilaniu, bo spodziewałem się śmieci z zasilania, też nie pomogło.
Dzikich lokatorów dom nie ma, wszystkie okna i drzwi szczelne. Co ciekawe, obadałem dziś usytuowanie budynku względem stron świata... wszystkie fałszywki od wschodniej strony, reszta pracuje normalnie i się nie wzbudza... Macie jakieś pomysły?
Okna szczelne, drzwi też... sprawdzałem mokrą ręką, czy nic nie zawiewa... jest OK.
Dziś zmniejszyłem czułość samych czujników, do tego w programie centrali dałem większy czas naruszenia. Czekam na efekty, tymczasem niepokoi mnie fakt, że system nowy, a tu takie baboki się dzieją. Stawiałem jeszcze do dziś na przewody, ale wszystkie żyły sprawne [choć ktoś 4 żyłowy telefoniczny dał do alarmu].
Jak komuś jakiś pomysł do głowy przychodzi, to dajcie znać, być może przez rutynę coś przegapiłem...
Podpowiedzcie coś, bo brakło mi pomysłów. System alarmowy postawiony na CA10, płyta uziemiona, obudowa też. Pracuje od miesiąca, czasem 2 czujniki robią fałszywki. Nie znalazłem jakiejkolwiek zależności między alarmami przeglądając pamięć zdarzeń. Obiekt to wykończony dom na zadupiu, jeszcze nie zamieszkany... Czujniki Aqua Plus 2EOL/NC. Dwa tygodnie temu wymieniłem obie czujki na nowe, ale nie pomogło. Nie wydaje mi się, żeby to była wina samych czujników... Dorzuciłem kondensatory na zasilaniu, bo spodziewałem się śmieci z zasilania, też nie pomogło.
Dzikich lokatorów dom nie ma, wszystkie okna i drzwi szczelne. Co ciekawe, obadałem dziś usytuowanie budynku względem stron świata... wszystkie fałszywki od wschodniej strony, reszta pracuje normalnie i się nie wzbudza... Macie jakieś pomysły?
Okna szczelne, drzwi też... sprawdzałem mokrą ręką, czy nic nie zawiewa... jest OK.
Dziś zmniejszyłem czułość samych czujników, do tego w programie centrali dałem większy czas naruszenia. Czekam na efekty, tymczasem niepokoi mnie fakt, że system nowy, a tu takie baboki się dzieją. Stawiałem jeszcze do dziś na przewody, ale wszystkie żyły sprawne [choć ktoś 4 żyłowy telefoniczny dał do alarmu].
Jak komuś jakiś pomysł do głowy przychodzi, to dajcie znać, być może przez rutynę coś przegapiłem...