Myślę, że to wina kończącego się sprzęgła ale mogę się mylić.
Jak odpalę auto to wsteczny wchodzi dobrze ale na rozgrzanym silniku zaczyna zgrzytać i wszystkie biegi wchodzą dosyć ciężko oprócz piątki.
Problem polega na tym, że przy wrzucaniu np. dwójki przy początku jest opór i nie wchodzi ten bieg płynnie, tylko czuć jak by tak ciasno wchodził...
Ciężko mi opisać słowami ten dziwny przypadek, dodam jeszcze, że sprzęgło bierze bardzo wysoko ok. 1-2 cm od normalnego położenia padała.
To normalne ??
Dodano po 4 [minuty]:
Dodaje, że jest to model 2002 1.4 TDI 75 km.
Jak odpalę auto to wsteczny wchodzi dobrze ale na rozgrzanym silniku zaczyna zgrzytać i wszystkie biegi wchodzą dosyć ciężko oprócz piątki.
Problem polega na tym, że przy wrzucaniu np. dwójki przy początku jest opór i nie wchodzi ten bieg płynnie, tylko czuć jak by tak ciasno wchodził...
Ciężko mi opisać słowami ten dziwny przypadek, dodam jeszcze, że sprzęgło bierze bardzo wysoko ok. 1-2 cm od normalnego położenia padała.
To normalne ??
Dodano po 4 [minuty]:
Dodaje, że jest to model 2002 1.4 TDI 75 km.