Biały przewód to masa.
Bezpieczniki zasilają kasetę LCM, która kontroluje instalacę świateł i w razie zwarcia odłącza dany obwód, dlatego trudno jest spalić bezpiecznik, aczkolwiek zdarza się.
Z deski przeczytaj błędy w sterowniku świateł, jeśli brak błędów dotyczących danego obwodu:
-Sprawdź przejście żółtego przewodu od wtyczki TA/TB (niebieska wtyczka pod atrapą) pin 3 do żarówki, w lampie to chyba będzie przewód niebieski (głowy nie daję).
-Nie zdarzyło mi się aby bez ludzkiej interwencji padła wiązka w w kabinie, ale sprawdź również przejście od TA/TB 3 (dla odpowiedniej lampy) do kasety LCM (leży płasko pod bezpiecznikami w środkowej części konsoli) wtyczka PC1 pin 11 dla prawej lampy, PC2 5 dla lewej.
Wiązki w Volvie gniją/przecieracją się najczęściej na załamaniu wiązki pomiędzy kabiną a wspornikiem przykręconym do ramy,
równie często pada wiązka w plastykowym "pokrowcu" uczepionym z tyłu lampy,
Konektory na połączeniu wiązki z lampą też mają marną żywotność.
Generalnie instalacja "chińczyka" to raj dla elektryka.