Cze. Mam maly problem. (poza tym, ze nie mam polskich liter, ale to niewazne).
Otuz kupilem niedawno uklad do samodzielnego montarzu firmy nord-elektronik - jest to zegar sterowany kodem dcf ( sygnalem radiowym z frankfurtu - o czestotliwosci 77,5kHz ). Zegar co prawda dziala, ale nie do konca. Moge go ustawic recznie i jest ok., ale na tym ta zabawa nie polega. Chcialbym, zeby nastawial sie sam, ale niestety tego nie robi.
Mieszkam w Walbrzychu i wiem, ze tutaj sygnal ten dociera. Wiec moze bedzie ktos tak mily i pomoze mi dojsc do tego dlaczego odbiornik w tym zegarku nie "widzi" tego sygnalu.
Moze mozna jakos sprawdzic co jest nie tak?
Ja jak na razie wiem, ze dizoda led umieszczona na tym odbiorniku zamiast mrygac z czestotliwoscia 1Hz poprostu albo swieci, albo nie.
Antena jaka jest urzyta w tym ukladzie to cewka nawinieta na ferromagnetyczny rdzen.
Otuz kupilem niedawno uklad do samodzielnego montarzu firmy nord-elektronik - jest to zegar sterowany kodem dcf ( sygnalem radiowym z frankfurtu - o czestotliwosci 77,5kHz ). Zegar co prawda dziala, ale nie do konca. Moge go ustawic recznie i jest ok., ale na tym ta zabawa nie polega. Chcialbym, zeby nastawial sie sam, ale niestety tego nie robi.
Mieszkam w Walbrzychu i wiem, ze tutaj sygnal ten dociera. Wiec moze bedzie ktos tak mily i pomoze mi dojsc do tego dlaczego odbiornik w tym zegarku nie "widzi" tego sygnalu.
Moze mozna jakos sprawdzic co jest nie tak?
Ja jak na razie wiem, ze dizoda led umieszczona na tym odbiorniku zamiast mrygac z czestotliwoscia 1Hz poprostu albo swieci, albo nie.
Antena jaka jest urzyta w tym ukladzie to cewka nawinieta na ferromagnetyczny rdzen.
