Będzie trochę zabawy jeśli nie masz sprzętu
Jeśli nie masz czym i gdzie, to szczerze odradzam Ci
W nogach kierowcy okręcić krzyżak między kolumną kierownicy a przekładnią. Koła zdjąć, odkręcić śruby od półosi, spuścić olej ze skrzyni (korek z boku skrzyni pod półosią lewą na imbus 12 albo 14), okręcić piasty od amortyzatorów, wysunąć półosie (prawą półoś wybić z podpory przy silniku). Odkręcić zaciski hamulcowe, powiesić i zabezpieczyć "trytką" na sprężynach amortyzatorów.
Zdemontować CAŁE sanki zawieszenia przedniego (przed demontażem przedniej części sanek podwiesić "trytką" chłodnice przez otwór zamka).
Wyciągamy akumulator, wszystkie plastiki, rury powietrza itd.
Podwieszamy silnik, wykręcamy poduszkę od skrzyni, wypinamy linki biegów, odpinamy przewód od sprzęgła, kostki od czujników.
Silnik trochę opuszczamy, i odkręcamy skrzynię od silnika, no i by było
W zależności od przebiegu, oraz tego ja długo chcesz tym jeździć, radzę zakupić kpl. sprzęgła oraz koło dwumasowe (w zależności jak będzie wyglądać), robota za jednym zamachem, oraz uszczelniacz na wale korbowym, (na 99% leci).