kajoj6661 napisał: nic to nie jest odpowiedz,,,shell tez niby ma ok paliwo a marznie,,,,jak dolałem benzynę to silnik zaczął pracować(man )a w osobówce na razie problemów nie mam,gdyż dolewam benzynę i dodatek od czasu do czasu
Dodano po 8 [minuty]:
najlepsza ON nie jest w zimę lepsza od oleju opałowego,,sam sprawdzałem i szybciej marznie ON ze stacji
Najlepiej lac depresator, ale jeszcze lepiej jest oproznic zbiornik, wytrzec syf i zalegajaca wode. Paliwo tak sobie nie marznie zwlaszcza przy tak niskich mrozach jakie sa teraz w PL. Zimowe paliwo ma wytrzymac -40st.C pozniej parafina sie wydzili. Nie wiem jak stwierdziles ze ci paliwo marznie ale jezeli mowisz o wodzie to poprostu przestan tankowac na najtanszych stacjach gdzie tej wody dolewaja.
Na wode najstarszy i najtanszy sposob jaki znam to pol litra denaturatu na zbiornik paliwa, rozciencza sie z woda i obniza jej temperature marzniecia, nie podnosi znaczaco liczby cetanowej ON i nie odparowuje w szybkim tempie. AAA staraj sie miec raczej pelen zbiornik.