Niestety, muszę się nie zgodzić z niektórymi powyższymi wypowiedziami.
Owszem wzmacniacz WS304S jest typowym przedstawicielem solidnej UNITRowskiej roboty i na tle dzisiejszej produktów niektórych firm prezentuje się nieźle, ale muszę wskazać kilka jego wad.
Największą wadą tych wzmacniaczy ( a miałem ich kilka), był bardzo duży rozrzut parametrów.Dochodziło do tego, że w fabrycznie nowych wzmacniaczach nierówno grały kanały np. w jednym było więcej góry, albo grał głośniej itp.
Poza tym samo wykonanie mechaniczne pozostawiało wiele do życzenia (podkładki pod tranzystory mocy,potencjometry, przełączniki itp.)
Tranzystory BDP285,286 też nie zawsze się sprawdzały.
Wspomnę jeszcze o typowym dla tych wzmacniaczy przydźwięku sieciowym (różnym w różnych egzemplarzach).
Dużo lepszym zakupem w tym czasie były wzmacniacze WS401 najlepiej w wesjach eksportowych.
Jednak pomimo tych wad, polecam wyciagać takie rzeczy z szaf i tuningować, bo części są ogólnie dostępne.(Nie to co kiedyś...)
Pozdrawiam.