Witam
W moje ręce trafił prostownik wykonany dawno temu w stanie określmy to zaniedbanym. Jest to samoróbka, którą podobno ktoś kiedyś używał do ładowania akumulatorów samochodowych. Moje pytanie do kolegów to co należałoby dołączyć do tego układu aby nadawał się on do ładowania akumulatora z seicento? Zapoznałem się już z kilkoma schematami, w tym pana Józefa, jednak jestem w nagłej potrzebie (padł mi akumulator) i nie mam czasu w tej chwili na bardziej złożone konstrukcje. Niestety nie mam żadnych danych transformatora poza tym, że nie jest z tych małych
diody to: 2x BYP680100R i 2x D22-10-01, bezpieczniki: na wejściu 250mA na wyjściu nie wiadomo. Całość zamknięta w metalowej obudowie, diody przykręcone do blaszek aluminiowych. Napięcia wyjściowe 11,87 lub 14,46 w zależności od przełącznika.
Schemat:
W moje ręce trafił prostownik wykonany dawno temu w stanie określmy to zaniedbanym. Jest to samoróbka, którą podobno ktoś kiedyś używał do ładowania akumulatorów samochodowych. Moje pytanie do kolegów to co należałoby dołączyć do tego układu aby nadawał się on do ładowania akumulatora z seicento? Zapoznałem się już z kilkoma schematami, w tym pana Józefa, jednak jestem w nagłej potrzebie (padł mi akumulator) i nie mam czasu w tej chwili na bardziej złożone konstrukcje. Niestety nie mam żadnych danych transformatora poza tym, że nie jest z tych małych
Schemat: