Witam.
Najlepiej dołożyć regulator. Nie musi to być drogi oryginalny JUNKERSA, ale każdy ze stykiem bez-potencjałowym, np: popularne EUROSTERY.
Jeśli nie masz regulatora, to temperaturą w mieszkaniu zarządzasz tylko przy użyciu nastawy temperatury na CO na kotle. Jak za zimno, to zwiększasz, a jak za ciepło, to zmniejszasz. Jak jest na minimum, i jest nadal za ciepło, to musisz okresowo wyłączać ogrzewanie CO.
Jeśli chodzi o grzejniki, to nie możesz zakręcać na grzejnikach jak jest za ciepło, tylko obniżać lub nawet okresowo wyłączać na kotle (jeśli dopuścisz, aby zostały zamknięte grzejniki, to pompa w kotle nie wypchnie gorącej wody z kotła w grzejniki, i z czasem kocioł zostanie wystudzony przez ciąg kominowy, po czym palnik znowu się włączy i podgrzeje kocioł, i tak w koło, a więc całe ciepło wyprodukowane przez kocioł pójdzie w komin, a ponadto możesz zniszczyć pompę w kotle). Zawory na grzejnikach używać tylko w celu uzyskania równego grzania poszczególnych pomieszczeń.
Pozdrawiam.