Witam.
Zakupilem niedawno piekna bertonke, autko bylo sprowadzone z Belgii, chcac nie miec do siebie zadnych pretensji postanowilem wymienic wszystkie plyny i rozrzad, klocki hamulcowe oraz opony. Bylo wszystko ok, ale (nienawidze tego ale) znajomy mechanik wymieniajac rozrzad zadzwonil mowiac ze byl nie tak dawno wymieniany i zasugerowal by tego nie ruszac ps moze imial racje ale polecilem by wymienil chociaz pasek rozrzadu. pasek wymienil i wszystko wydawalo sie byc dobrze chociaz autko nie zbieralo sie jak trzeba, myslalem ze wina nie rozgrzanego silnka, dluzszego postoju itp. Ale problem dalej istnieje pomimo dluzszej jazdy dalej go tak jakby przycina i nie chce sie zbierac tak jak wszesniej. Pytanie takie czy gosc mogl cos zle zmontowac czy moze po prostu zaistniala jakas inna przyczyna o ktorej nie wiem??? Prosze o odpowiedz i z gory dziekuje
Zakupilem niedawno piekna bertonke, autko bylo sprowadzone z Belgii, chcac nie miec do siebie zadnych pretensji postanowilem wymienic wszystkie plyny i rozrzad, klocki hamulcowe oraz opony. Bylo wszystko ok, ale (nienawidze tego ale) znajomy mechanik wymieniajac rozrzad zadzwonil mowiac ze byl nie tak dawno wymieniany i zasugerowal by tego nie ruszac ps moze imial racje ale polecilem by wymienil chociaz pasek rozrzadu. pasek wymienil i wszystko wydawalo sie byc dobrze chociaz autko nie zbieralo sie jak trzeba, myslalem ze wina nie rozgrzanego silnka, dluzszego postoju itp. Ale problem dalej istnieje pomimo dluzszej jazdy dalej go tak jakby przycina i nie chce sie zbierac tak jak wszesniej. Pytanie takie czy gosc mogl cos zle zmontowac czy moze po prostu zaistniala jakas inna przyczyna o ktorej nie wiem??? Prosze o odpowiedz i z gory dziekuje