Muszę prześledzić schemat regulatora, aby się móc wypowiedzieć w tym temacie.
Już jestem. Wszystko gra, ale prześledź jeszcze raz przewody od styku 2. W tym stanie nie włączają wcale obciążenia na stałe. Ten przewód od masy daj do plusa Aku, albo: Twój schemat nie do końca gra ze schematem regulatora, ale mniemam, że to tylko błąd na rysunku i wiesz w czym jest problem.
Jeszcze jedna uwaga do samego regulatora. Nie jestem pewien, ale wydaje się, że układ na 555 jest mono-stabilny i jego okres to 1,1 sekundy. Co, jeżeli w czasie tej sekundy napięcie na akumulatorze (pomimo włączenia rezystora) nie spadnie poniżej progu działania regulatora? Jeżeli dobrze rozumuję, to rezystor nie załączy się ponownie. Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale autor chyba założył, ze dołączenie rezystora skutecznie zmniejszy napięcie akumulatora, co nie zawsze będzie prawdą. (bardzo duże aku, zerowy pobór mocy z aku i bardzo silny wiatr jednocześnie)
I jeszcze słowo o łączeniu szeregowym regulatorów - zakładając, że powyżej się mylę i regulator jest bezpieczny.
Uważam, że gdyby wykonać dwa i ustawić napięcie progu identycznie, to instalując po jednym na każde aku połączone szeregowo uzyskamy coś jeszcze. Mianowicie chodzi mi o wyrównywanie napięcia na dwu (kilku) akumulatorach ładowanych jednocześnie w połączeniu szeregowym. Jeżeli na jednym z nich napięcie narośnie szybciej (bo jest starszy, bardziej wyeksploatowany i ma niższą pojemność) to regulator zabierze trochę ładunku i pozwoli drugiemu sie lepiej doładować. Co sądzicie o tym?
Już jestem. Wszystko gra, ale prześledź jeszcze raz przewody od styku 2. W tym stanie nie włączają wcale obciążenia na stałe. Ten przewód od masy daj do plusa Aku, albo: Twój schemat nie do końca gra ze schematem regulatora, ale mniemam, że to tylko błąd na rysunku i wiesz w czym jest problem.
Jeszcze jedna uwaga do samego regulatora. Nie jestem pewien, ale wydaje się, że układ na 555 jest mono-stabilny i jego okres to 1,1 sekundy. Co, jeżeli w czasie tej sekundy napięcie na akumulatorze (pomimo włączenia rezystora) nie spadnie poniżej progu działania regulatora? Jeżeli dobrze rozumuję, to rezystor nie załączy się ponownie. Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ale autor chyba założył, ze dołączenie rezystora skutecznie zmniejszy napięcie akumulatora, co nie zawsze będzie prawdą. (bardzo duże aku, zerowy pobór mocy z aku i bardzo silny wiatr jednocześnie)
I jeszcze słowo o łączeniu szeregowym regulatorów - zakładając, że powyżej się mylę i regulator jest bezpieczny.
Uważam, że gdyby wykonać dwa i ustawić napięcie progu identycznie, to instalując po jednym na każde aku połączone szeregowo uzyskamy coś jeszcze. Mianowicie chodzi mi o wyrównywanie napięcia na dwu (kilku) akumulatorach ładowanych jednocześnie w połączeniu szeregowym. Jeżeli na jednym z nich napięcie narośnie szybciej (bo jest starszy, bardziej wyeksploatowany i ma niższą pojemność) to regulator zabierze trochę ładunku i pozwoli drugiemu sie lepiej doładować. Co sądzicie o tym?