Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wycieki czynnika ze sprężarki klimatyzacji Astra G 1,4 16V silnik X14XE

ewarta 09 Kwi 2011 23:22 12236 10
  • #1 09 Kwi 2011 23:22
    ewarta
    Poziom 8  

    Witam.
    Nie znalazłem tematu poruszającego sprawę nieszczelności sprężarki.
    Sprawa wygląda tak: ok miesiąca temu wymieniłem w warsztacie chodnicę klimatyzacji. Zalano układ czynnikiem, wszystko o,k.
    Po 2 tygodniach przyjechałem na sprawdzenie uv (nic nie stwierdzono), na powtórną kontrolę układu zaproszono mnie za następne 2 tygodnie.
    Za pomocą uv stwierdzono tym razem delikatną nieszczelność sprężarki od strony koła pasowego.
    Czy jest sens przejmować się tym problemem - temperatura schłodzonego powietrza podniosła się z 3,8 sC do 4,2 sC (przez pierwsze 2 tygodnie włączałem klimę często zgodnie z zaleceniami, przez następne 2 tygodnie sporadycznie).
    Poruszam temat z powodu dość wysokich kosztów związanych z wymontowaniem, uszczelnieniem kompresora, zamontowaniem i uzupełnieniem czynnika.
    Czy ktoś zna mniej kosztowne rozwiązanie problemu. Proszę o pomoc.

    0 10
  • #2 10 Kwi 2011 09:06
    jannaszek
    Poziom 39  

    W klimatyzacji jest tak niewiele gazu, że o żadnej delikatnej nieszczelności mowy być nie może, to się równa ciągłe dopełnianie czynnika, w zależności od używania klimy.
    Czasem szybciej gaz jest tracony podczas pracy, a czasem podczas postoju.
    Ma to być szczelne.

    0
  • #3 12 Kwi 2011 17:21
    ewarta
    Poziom 8  

    Zgadzam się z Twoją opinią, że układ musi być szczelny.
    Moje zapytanie dotyczyło usunięcia nieszczelności sprężarki we własnym zakresie.
    Czy miał ktoś do czynienia z uszczelnieniem sprężarki ?
    Czy mogę ograniczyć koszty, czy raczej zlecić naprawę warsztatowi.

    0
  • #4 12 Kwi 2011 17:44
    jannaszek
    Poziom 39  

    Na ośce jest zamontowana dławnica, coś podobnego do reperaturki pompy wodnej, przy montażu łatwo jest o uszkodzenie tego ustrojstwa.
    Czasem nie chce sie to przesuwać przy montażu i pęka węglikowy pierścień.
    Mi raz się udało a raz nie, oczywiście kupiłem następny i z uporem doprowadziłem do szczęśliwego finału.
    jak ci się uda i masz czym zrobić próżnię i wiedzę o napełnianiu, którąś stówę możesz zaoszczędzić, ale jeśli ma to zastosowanie raptem dwa razy w życiu, to nie wiem czy warto zachodu.

    1
  • #5 12 Kwi 2011 17:45
    macvir
    Warunkowo odblokowany

    kompresor na stol, wymiana uszczelek i wymycie calego kompresora, wiec trzeba wyssac r134a, potem zalac sam kompresor olejem PAG i wszystko do kupy poskladac.
    pozdrawiam

    0
  • #6 12 Kwi 2011 21:43
    trabicek
    Poziom 13  

    Witam.
    Miałem podobny przypadek.
    U mnie wystarczyło wymienić simmering na ośce. Jednakże aby zdjąć sprzęgło sprężarki musiałem dorobić ściągacz.

    Pozdrawiam.

    0
  • #7 14 Kwi 2011 22:32
    ewarta
    Poziom 8  

    Dzięki za podpowiedź - też rozważam czy jest sens - stąd poruszenie tego tematu. Biorąc pod uwagę, że cenę za usługę (wyjęcie kompresora, jego uszczelnienie, zamontowanie) określono mi na 500 zł + 130 do 180 zł za nabicie (w zależnoci ile czynnika uratują), to jedynie cena potrzebnych detali do uszczelnienia kompresora decyduje o podjęciu decyzji, tzn. ile zostanie (500 - x)
    Ponieważ nie wiem konkretnie "co" jest potrzebne i w jakiej cenie można "to" kupić (biorę pod uwagę tylko nowe części), bardzo proszę Podaj mi konieczne koszty do wykonania całej operacji. Przyjmuję, że na powtórne nabicie klimy pojadę do obojętnie jakiego zakładu i zapłacę za to 150 do 180 zł.
    Pozdro.

    0
  • #9 15 Kwi 2011 00:16
    trabicek
    Poziom 13  

    U mnie wystarczyła wymiana tylko tego metalowego simmeringu. Jeśli wyciek od czoła sprężarki, pod sprzęgłem, to powinno załatwić sprawę.

    Pozdrawiam.

    1
  • #10 26 Kwi 2011 09:37
    ewarta
    Poziom 8  

    Dziękuję Wszystkim za wskazówki w temacie. Po rozpoznaniu kosztów uszczelek biorę się sam za ich wymianę. Uszczelki (kpl) już mam - cena to niecałe 90,00 zł z przesyłką. 500,00 - 90,00 = 410,00 zł oszczędności.
    Co dalej poinformuję.

    0
  • #11 17 Maj 2011 19:25
    ewarta
    Poziom 8  

    Jak obiecałem w ostatnim poście, wreszcie wziąłem się z kompresor.
    Wymontowałem sprężarkę z samochodu, rozmontowałem i wymieniłem pokazane wcześniej uszczelki. Do zamontowania uszczelniacza na wałku musiałem zrobić przyrząd - stożkowatą rurkę (większa średnica taka sama jak średnica wałka za wielowypustem). To z tego powodu, że nowy uszczelniacz posiadał średnicę wewnętrzną o 2 mm mniejszą od średnicy wałka. Aby go nie uszkodzić przy montażu (frez na końcówce waka, oraz krawędź za frezem) , potrzebny był ten prosty przyrządzik.
    Zmontowałem sprężarkę, zamontowaem w samochodzie i pojechałem na napełnienie olejem i czynnikiem chłodzącym.
    Za "nabicie" klimy zapłaciłem 150,00 zł.
    Klimatyzacja działa jak trzeba. Dzięki Waszej pomocy ponad 400,00 zł zostało mi w kieszeni.
    Dziękuję Wszystkim za cenne wskazówki.
    Temat zakończony.

    1