Witam! No widzisz, nie taki diabeł straszny, jak go malują. Tymi różnicami prądów w gałęziach zbytnio się nie przejmuj, pewnie tranzystory nie są parowane, ale jak chodzi, to malina. Ustaw z 50mA, ale nie na spadku, tylko za pomocą amperomierza i będzie dobrze, w lutuj te zabezpieczenia powrotem, ale zamiast rezystorów R20 i 21 wstaw potencjometry montażowe 4,7K i ustaw to zabezpieczenie, szczerze mówiąc to do tego byłby konieczny oscyloskop i generator, ale jak nie masz to musisz to wziąć na słuch i woltomierz, przy tym napięciu powinno być 200W, to powinno być 28V na wyjściu przy 4 Ohm, podłącz na wyjście miernik na napięcie zmienne i ustaw tak żeby powyżej tych 28V pojawiły się zniekształcenia, takie jak miałeś, to będzie świadczyć, że zabezpieczenie zaczęło działać.
Pozdrawiam