Witam
Zimny zapala, może nie idealnie (bo musi pokręcić z 15s) ale zapala. Jak odpali to następnym razem zapala "od pierwszego". Silnik pracuje bez zarzutów, nie przerywa nie traci mocy, przyśpieszenie ok. Problem pojawia się po dobrym rozgrzaniu tzn. przejadę z 20km i zostawię go na minim 20-30 minut. Nie jest to za każdym razem tzn może 10-20 razy zapalić bez problemu a czasem kręcę, kręcę i nie zapala.
Wtedy pomaga dłuższe kręcenie lub psikanie jakimiś specyfikami w kolektor dolotowy. Zauważyłem jeszcze, że jak ma dostać "ataku" to już po 10 minutach musi dłużej pokręcić ale jest do na tyle wcześniej że jeszcze zapala. A tak jak pisałem wyżej najgorzej jest po tych 20-30 minutach bo wtedy trzeba 2 osoby jeden psika w dolot a drugi kręci.
Jak będzie tak dalej to standardowy zestaw naprawczy to nowy szczotkotrzymacz do rozrusznika raz na 6 miesięcy i akumulator raz na 12 miesięcy
Byłem na diagnostyce komput. ale muszę jechać raz jeszcze bo diagnosta skasował jakieś błędy ale to nie pomogło. Jak teraz pojadę to dopytam co to były za błędy.
Pozdrawiam i proszę o jakie wskazówki na diagnozę.
Zimny zapala, może nie idealnie (bo musi pokręcić z 15s) ale zapala. Jak odpali to następnym razem zapala "od pierwszego". Silnik pracuje bez zarzutów, nie przerywa nie traci mocy, przyśpieszenie ok. Problem pojawia się po dobrym rozgrzaniu tzn. przejadę z 20km i zostawię go na minim 20-30 minut. Nie jest to za każdym razem tzn może 10-20 razy zapalić bez problemu a czasem kręcę, kręcę i nie zapala.
Wtedy pomaga dłuższe kręcenie lub psikanie jakimiś specyfikami w kolektor dolotowy. Zauważyłem jeszcze, że jak ma dostać "ataku" to już po 10 minutach musi dłużej pokręcić ale jest do na tyle wcześniej że jeszcze zapala. A tak jak pisałem wyżej najgorzej jest po tych 20-30 minutach bo wtedy trzeba 2 osoby jeden psika w dolot a drugi kręci.
Jak będzie tak dalej to standardowy zestaw naprawczy to nowy szczotkotrzymacz do rozrusznika raz na 6 miesięcy i akumulator raz na 12 miesięcy
Byłem na diagnostyce komput. ale muszę jechać raz jeszcze bo diagnosta skasował jakieś błędy ale to nie pomogło. Jak teraz pojadę to dopytam co to były za błędy.
Pozdrawiam i proszę o jakie wskazówki na diagnozę.