Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126p znaczenie numerków na korbowodach

05 Maj 2011 20:15 6111 10
  • Poziom 15  
    Witam składam silnik do fiata 126p. Chciałem poskładać silnik z jak najwięcej nowych części. Ponieważ nie mogłem kupić wszystkiego od razu różne części kupowałem w różnych miejscach przez prawie 8 miesięcy, ale chyba mam wszystko. Problem polega na tym że mam 2 nowe korbowody o identycznych numerkach czyli 1 i 1. Z tego co się orientuję korbowody powinny być oznaczone numerkami 1 a drugi numerkiem 2. Czy jest jakaś różnica w tych korbowodach i czy mogę wsadzić zamiast korbowodu o oznaczeniu 2 korbowód o oznaczeniu 1 ?. Chodzi o to że powinno być tak:

    1 2

    A ja chcę włożyć tak

    1 1

    Drugie pytanie polega na tym że nie pamiętam jak mają być założone korbowody w stosunku do tłoków i wału?. Wiem że złe założenie spowoduje nadmierne wibracje a chciałbym tego uniknąć.
  • Pomocny post
    Poziom 37  
    Numer cechowania (wybity na korbowodzie) nie ma technicznego znaczenia: jest to oznaczenie zmontowanego później zespołu tłok-korbowód w celu szybkiej identyfikacji tłoków przy szybkim demontażu/montażu tak, by każdy trafił w swój cylinder.
    Oś sworznia tłoka powinna być przesunięta o te 2 mm w kierunku alternatora - względem osi cylindra.
    Fiat 126p znaczenie numerków na korbowodach
  • Poziom 17  
    Na serio nie ma? To tak na linii montażowej tylko sobie oznaczali dodatkowo?
    Książkę to my znamy, wiecie użyszkodniku coś więcej?
  • Poziom 37  
    Ano, nie ma. Korbowód występuje w jednej tylko odmianie, jednym numerze katalogowym - w przeciwieństwie do np. tłoków, gdzie każda grupa selekcyjna ma swój ODRĘBNY numer katalogowy. Nie ma czegoś jak "korbowód do drugiego cylindra" w sensie technicznym.
    A książkę to wyjąłem dla Kolegi Gibalohio z głębi szafy dla zobrazowania, nie pochwalenia się.
  • Poziom 17  
    A korbowód nie był tym samym klasyfikowany z podporą/stopą?
  • Poziom 37  
    Tak, by po demontażu ale PO PRACY - trafiły "do siebie". Części zużywają się niejednakowo, szczególnie więc jeśli dana część ma być powtórnie użyta - warto oznakować pracującą już z sobą i w określony sposób przytartą "parę".
    Kolega kupił dwie "jedynki" - nadadzą się mu? Ja uważam, że tak.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Nie ''warto'' oznakować , ale to konieczne. Przy numerowaniu 1 / 2 nie sposób pomylić kompletów korbowód/stopa , a koledze radzę na jednym korbowodzie zrobić znaki np. punktakiem. Zamiana stopy korbowodu z innego ''kompletu'' jest niedopuszczalna . 1 czy 2 , to bez znaczenia , byle był to ''komplet''.
  • Poziom 17  
    Zico63 napisał:
    Tak, by po demontażu ale PO PRACY - trafiły "do siebie". Części zużywają się niejednakowo, szczególnie więc jeśli dana część ma być powtórnie użyta - warto oznakować pracującą już z sobą i w określony sposób przytartą "parę".
    Kolega kupił dwie "jedynki" - nadadzą się mu? Ja uważam, że tak.

    Nada się. Wybacz, zobaczyłem raz na rok coś mądrego to się dopisałem. Nazywają mnie tu trol.;)
  • Poziom 37  
    Nie ma sprawy! Robiło się z tym, także miałem Fiacika 27 lat - nie jeden raz miałem to ręce...
    Nie sztuką nie wiedzieć, wielką sztuką to powiedzieć! Pozdrawiam! :spoko:
  • Poziom 20  
    Ja jestem starej daty. Dla mnie są to nie zrozumiałe pytania ''dlaczego 1 a nie 2 '' Mogą być xxx lub HWDP . obojętnie i tak trzeba pasować.
  • Poziom 15  
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Zrobiłem tak jak radzicie na jednej parze nabiłem kropki żeby w razie nie pomylić stopy z korbowodem. Ułożenie korbowodu w stosunku do bloku silnika mam takie że numerki wybite na korbowodzie są skierowane w stronę rury wydechowej a dziurą w tłoku na sworzeń znajduję się bliżej alternatora. Z tego co napisaliście rozumiem że tak jest dobrze. Jeszcze raz dziękuję za odpowiedzi. Temat można zamknąć.