Problem w moim aucie polega na tym, że po nagłym przyspieszeniu i przejechaniu kilkuset metrów, ponowne przyspieszenie powoduje "przymulenie" silnika. Po dwóch, trzech takich powtórkach wszystko wraca do normy. Co może być przyczyną? Może ktoś z Was miał taki przypadek? Wyczyściłem mono wtrysk, zawór ( zastępujący silnik krokowy ), sprawdziłem czujnik wychyłu przepustnicy i nic to nie dało. Profilaktyczny reset komputera, też nie, świece, kable wysokiego napięcia są ok. Proszę Was o pomoc.