Witam.
Jak w tytule.Na zimnym silniku obroty od 500-900 i po każdej zmianie biegu muł i szarpanie jakby przerywał.Na ciepłym silniku albo jest dobrze z obrotami ale nadal muł bez szarpania albo obroty trzyma na 3,5 tys i momentalnie robi się też pedał hamulca twardy.Nie wiem jak dokładnie to opisać, jestem laikiem w tych sprawach.Myślałem że wymiana silnika krokowego pomoże(wcześniej na starym było dużo gorzej-obroty do 5tyś na zimnym i ciepłym).Przez parę dni po wymianie było ok a teraz coś takiego...Nie mam pojęcia o co chodzi...czy elektronika,może przepustnica????Poratujcie...
Jakby co to dopiszę co jeszcze potrzeba.
Astra rok 1997,sedan,1.4 16v Ecotec(oznaczenie silnika chyba XE14 albo X14XE),przejechane ok 215 tys,nigdy na gazie tylko benzyna...
Jak w tytule.Na zimnym silniku obroty od 500-900 i po każdej zmianie biegu muł i szarpanie jakby przerywał.Na ciepłym silniku albo jest dobrze z obrotami ale nadal muł bez szarpania albo obroty trzyma na 3,5 tys i momentalnie robi się też pedał hamulca twardy.Nie wiem jak dokładnie to opisać, jestem laikiem w tych sprawach.Myślałem że wymiana silnika krokowego pomoże(wcześniej na starym było dużo gorzej-obroty do 5tyś na zimnym i ciepłym).Przez parę dni po wymianie było ok a teraz coś takiego...Nie mam pojęcia o co chodzi...czy elektronika,może przepustnica????Poratujcie...
Jakby co to dopiszę co jeszcze potrzeba.
Astra rok 1997,sedan,1.4 16v Ecotec(oznaczenie silnika chyba XE14 albo X14XE),przejechane ok 215 tys,nigdy na gazie tylko benzyna...