Witam. Mam duuży problem... Pół roku temu kupiłem nowy komputer. Był idealny, nigdy się nie zacinał ani nie spadały FPSy ani o 1. Ale to się zmieniło... Po 2 tygodniach zauważyłem duży spadek FPSów w grze, z 48 na 30
. Powoli z czasem robiło się jeszcze gorzej... FPSy spadały nawet do 2 przy dużej ilości efektów, np. wybuchający granat pod nogami albo wielka chmura dymu. Jest tak aż do teraz, fpsy spadają w niektórych grach bardzo szybko a w innych powoli, tak jakby komputerowi nie chciało się pracować... Nie wiem co mam robić
. Przedstawiałem mój problem już kiedyś i doradziliście mi żebym zmienił zasilacz (miałem Tracer 450w). Zmieniłem i to nic nie pomogło... Czy już zawsze tak będzie i będzie się to pogarszało? Czy można coś z tym zrobić...?
Mój sprzęt:
Procesor AMD Athlon II x4 640 ~3.00GHz (nigdy nie kręcony)
Pamięć RAM: 3326MB (4GB)
Płyta główna: GIGABYTE GA-MA74GMT-G2
Karta Graficzna: NVIDIA GeForce GT 430 palit
Zasilacz: OCZ SXS2 500w 80+
Mój sprzęt:
Procesor AMD Athlon II x4 640 ~3.00GHz (nigdy nie kręcony)
Pamięć RAM: 3326MB (4GB)
Płyta główna: GIGABYTE GA-MA74GMT-G2
Karta Graficzna: NVIDIA GeForce GT 430 palit
Zasilacz: OCZ SXS2 500w 80+