Do założenia tego wątku zainspirowany zostałem wypowiedziami kolegów moderatorów w temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2016300.html#9597977
Moim zdaniem koledzy swymi oświadczeniami w sposób mniej lub bardziej świadomy naruszyli sentencję prawa rzymskiego Lex retro non agit (ustawa nie działa wstecz)
Nawet w najnowszym rozporządzeniu (grudzień 2010 r.) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie napisano wyraźnie, że:
Tak więc rola elektryka badającego jakąkolwiek instalację powinna sprowadzać się do sprawdzenia i oceny jej pod kątem zgodności z przepisami obowiązującymi w czasach budowy. Może on również uświadomić klienta, że instalacja nie spełnia wymogów obecnych przepisów, sugerując mu tym samym wykonanie pewnych ruchów w celu modernizacji owej instalacji. Uświadomić, nie znaczy straszyć pruciem ścian.
Jeżeli jednak ktoś odważy się oświadczyć, że instalacja nie nadaje się do eksploatacji, to powinien obligatoryjnie podać podstawę prawną takiego wniosku.
I dlatego uprzejmie proszę wszystkich kolegów, stawiających takie śmiałe tezy o podanie takowej podstawy (ustawy, przepisy, normy itd.).
Zapraszam do dyskusji wszystkich zainteresowanych tym zagadnieniem.
Proszę również o nie przywoływanie tematu RCD w TNC, ponieważ nie jest on absolutnie przedmiotem powyższych rozważań.
Łukasz napisał:Przykro mi ale instalacja nie może być odebrana na dzień dzisiejszy.
retrofood napisał:Skoro budynek jest nieodebrany, to żaden odbiór nie może zaakceptować dotychczasowej instalacji.
Moim zdaniem koledzy swymi oświadczeniami w sposób mniej lub bardziej świadomy naruszyli sentencję prawa rzymskiego Lex retro non agit (ustawa nie działa wstecz)
Nawet w najnowszym rozporządzeniu (grudzień 2010 r.) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie napisano wyraźnie, że:
Cytat:§ 2. Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia:
1) został złożony wniosek o pozwolenie na budowę lub odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wnioski te zostały opracowane na podstawie dotychczasowych przepisów,
2) zostało dokonane zgłoszenie budowy lub wykonania robót budowlanych w przypadku, gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę
stosuje się przepisy dotychczasowe.
Tak więc rola elektryka badającego jakąkolwiek instalację powinna sprowadzać się do sprawdzenia i oceny jej pod kątem zgodności z przepisami obowiązującymi w czasach budowy. Może on również uświadomić klienta, że instalacja nie spełnia wymogów obecnych przepisów, sugerując mu tym samym wykonanie pewnych ruchów w celu modernizacji owej instalacji. Uświadomić, nie znaczy straszyć pruciem ścian.
Jeżeli jednak ktoś odważy się oświadczyć, że instalacja nie nadaje się do eksploatacji, to powinien obligatoryjnie podać podstawę prawną takiego wniosku.
I dlatego uprzejmie proszę wszystkich kolegów, stawiających takie śmiałe tezy o podanie takowej podstawy (ustawy, przepisy, normy itd.).
Zapraszam do dyskusji wszystkich zainteresowanych tym zagadnieniem.
Proszę również o nie przywoływanie tematu RCD w TNC, ponieważ nie jest on absolutnie przedmiotem powyższych rozważań.