logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Podstawa prawna oceny instalacji elektrycznych sprzed roku 1990

jarecki 86 12 Cze 2011 15:36 3020 8
  • #1 9603430
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 293
    Do założenia tego wątku zainspirowany zostałem wypowiedziami kolegów moderatorów w temacie https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2016300.html#9597977

    Łukasz napisał:
    Przykro mi ale instalacja nie może być odebrana na dzień dzisiejszy.

    retrofood napisał:
    Skoro budynek jest nieodebrany, to żaden odbiór nie może zaakceptować dotychczasowej instalacji.

    Moim zdaniem koledzy swymi oświadczeniami w sposób mniej lub bardziej świadomy naruszyli sentencję prawa rzymskiego Lex retro non agit (ustawa nie działa wstecz)
    Nawet w najnowszym rozporządzeniu (grudzień 2010 r.) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie napisano wyraźnie, że:
    Cytat:
    § 2. Jeżeli przed dniem wejścia w życie niniejszego rozporządzenia:

    1) został złożony wniosek o pozwolenie na budowę lub odrębny wniosek o zatwierdzenie projektu budowlanego i wnioski te zostały opracowane na podstawie dotychczasowych przepisów,

    2) zostało dokonane zgłoszenie budowy lub wykonania robót budowlanych w przypadku, gdy nie jest wymagane uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę

    stosuje się przepisy dotychczasowe.


    Tak więc rola elektryka badającego jakąkolwiek instalację powinna sprowadzać się do sprawdzenia i oceny jej pod kątem zgodności z przepisami obowiązującymi w czasach budowy. Może on również uświadomić klienta, że instalacja nie spełnia wymogów obecnych przepisów, sugerując mu tym samym wykonanie pewnych ruchów w celu modernizacji owej instalacji. Uświadomić, nie znaczy straszyć pruciem ścian.
    Jeżeli jednak ktoś odważy się oświadczyć, że instalacja nie nadaje się do eksploatacji, to powinien obligatoryjnie podać podstawę prawną takiego wniosku.
    I dlatego uprzejmie proszę wszystkich kolegów, stawiających takie śmiałe tezy o podanie takowej podstawy (ustawy, przepisy, normy itd.).
    Zapraszam do dyskusji wszystkich zainteresowanych tym zagadnieniem.
    Proszę również o nie przywoływanie tematu RCD w TNC, ponieważ nie jest on absolutnie przedmiotem powyższych rozważań.
  • Pomocny post
    #2 9603477
    kidu22
    Poziom 35  
    Posty: 3214
    Pomógł: 150
    Ocena: 740
    Równo dobrze walka może iść o przekrój przewodu, lecz w czasie odbioru liczy sie ustawa obowiązująca.
    Pozatym nie odbierzesz domku, bo po 5 latach plany traca ważność.
  • #3 9603509
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 293
    Utrata ważności pozwolenia na budowę to jest oczywiście argument, tyle że raczej dla Starostwa (Nadzoru Budowlanego). Natomiast elektryk powinien przeprowadzić kontrolę instalacji, określić jej stan, napisać wnioski i na koniec się pod tym podpisać, nie zapominając o podaniu podstawy prawnej oceny. Takie jest moje zdanie na ten temat.
  • Pomocny post
    #4 9603549
    GBW
    Poziom 31  
    Posty: 1419
    Pomógł: 123
    Ocena: 293
    Aby pozwolenie na budowę było ważne, budowa musi się rozpocząć nie później niż 2 lata od daty wydania pozwolenia, i nie może zostać przerwana na dłużej niż 2 lata.
    Wątpie aby ta ciągłość została zachowana.
    Autor musi się starać o pozwolenie na budowę nowego przyłącza ,które zostanie zaprojektowane zgodnie z obecnymi przepisami, zapewne w układzie TN-S.
    I jak przejśc z TN-S na TN-C?????
  • #5 9603563
    kidu22
    Poziom 35  
    Posty: 3214
    Pomógł: 150
    Ocena: 740
    Oczywiście dokumentacja ciągłości są to wpisy w dziennik budowy. A nie podpieranie betoniarką ogrodzenia.
  • #6 9603593
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 293
    W pewnym okresie zostało wydane rozporządzenie pozwalające na legalizację dawnych budów domów jednorodzinnych, jeśli gdzieś to odnajdę, to zacytuję, ale z autopsji znam takie przypadki.
    Natomiast jeśli chodzi o nakaz budowy przyłączy w układzie TNS, to słyszę o tym po raz pierwszy, zatem czy mógłby kolega GBW wskazać owe przepisy ?
  • #8 9604807
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 293
    Brak odbioru budowy nie należy wcale do gatunku zjawisk rzadkich i dotyczy on nie tylko budynków nie zamieszkałych, ale o wiele częściej tych zamieszkałych i to od dawien dawna. Takie budowle zostały wykonane kiedyś na podstawie projektu stanowiącego załącznik do pozwolenia na budowę. W świetle prawa nie są to więc samowole budowlane i nie podlegają rozbiórce. A skoro tak, to zapytam po raz kolejny, na jakiej podstawie prawnej elektryk ma obecnie oceniać stan takowych instalacji elektrycznej? O jakie dokumenty (pozwolenie na budowę, protokół odbioru) pytają koledzy w praktyce podczas dokonywania pomiaru instalacji elektrycznych?
  • #9 9604910
    retrofood
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 31317
    Pomógł: 1140
    Ocena: 4789
    jarecki 86 napisał:
    Brak odbioru budowy nie należy wcale do gatunku zjawisk rzadkich i dotyczy on nie tylko budynków nie zamieszkałych, ale o wiele częściej tych zamieszkałych i to od dawien dawna. Takie budowle zostały wykonane kiedyś na podstawie projektu stanowiącego załącznik do pozwolenia na budowę. W świetle prawa nie są to więc samowole budowlane i nie podlegają rozbiórce. A skoro tak, to zapytam po raz kolejny, na jakiej podstawie prawnej elektryk ma obecnie oceniać stan takowych instalacji elektrycznej? O jakie dokumenty (pozwolenie na budowę, protokół odbioru) pytają koledzy w praktyce podczas dokonywania pomiaru instalacji elektrycznych?


    Odpowiem jutro, bo mam mnóstwo doświadczeń z tym związanych i proszę nie bić na darmo piany. Dzisiaj jest za późno.

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono kwestie prawne dotyczące oceny instalacji elektrycznych sprzed 1990 roku. Uczestnicy podkreślają, że elektryk powinien oceniać instalacje zgodnie z przepisami obowiązującymi w czasie ich budowy, a nie według aktualnych norm. Wskazano na znaczenie dokumentacji budowlanej oraz na problemy związane z legalizacją starych budynków. Pojawiły się również pytania o podstawy prawne oceny stanu instalacji oraz o wymagane dokumenty, takie jak pozwolenie na budowę i protokoły odbioru. Wskazano na konieczność modernizacji instalacji, ale z zachowaniem ostrożności, aby nie wprowadzać klientów w panikę.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA