Witam serdecznie,
Wiem, że to kolejny post w sprawie tego dysku jednak sprawa nie dotyczy problemów z firmwarem czy stukającej/zawieszającej się głowicy.
Przypadek jest dość prozaiczny - dysk zwyczajnie spadł, uderzając w inny twardy element. Podczas upadku, nie pracowała głowica, dysk był w stanie idle. Skutek jest taki, że:
1. Nie ruszają talerze
2. Głowica także nie okazuje, żadnych objawów życia (została przy wewnętrznej części talerza/y)
3. Jedyne co słychać to rytmiczny (co sekundę) dźwięk silniczka. Coś jakby próbował ruszyć talerze ale bez skutku.
4. BIOS nie wykrywa dysku, a przy starcie jakby się zawieszał przy wyszukiwaniu dysków
5. Po rozkręceniu obudowy zauważyłem że nie mogę w żaden sposób "zakręcić" talerzami, coś jakby były zablokowane - czy to normalne? (wybaczcie ale nie mam doświadczenia w rozkręcaniu dysków).
Czy sądzicie, że mam jeszcze szanse naprawić ten dysk?
Czy w grę wchodzi kupno identycznego modelu i podmiana elektroniki bądź innych elementów?
Z góry dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam
Wiem, że to kolejny post w sprawie tego dysku jednak sprawa nie dotyczy problemów z firmwarem czy stukającej/zawieszającej się głowicy.
Przypadek jest dość prozaiczny - dysk zwyczajnie spadł, uderzając w inny twardy element. Podczas upadku, nie pracowała głowica, dysk był w stanie idle. Skutek jest taki, że:
1. Nie ruszają talerze
2. Głowica także nie okazuje, żadnych objawów życia (została przy wewnętrznej części talerza/y)
3. Jedyne co słychać to rytmiczny (co sekundę) dźwięk silniczka. Coś jakby próbował ruszyć talerze ale bez skutku.
4. BIOS nie wykrywa dysku, a przy starcie jakby się zawieszał przy wyszukiwaniu dysków
5. Po rozkręceniu obudowy zauważyłem że nie mogę w żaden sposób "zakręcić" talerzami, coś jakby były zablokowane - czy to normalne? (wybaczcie ale nie mam doświadczenia w rozkręcaniu dysków).
Czy sądzicie, że mam jeszcze szanse naprawić ten dysk?
Czy w grę wchodzi kupno identycznego modelu i podmiana elektroniki bądź innych elementów?
Z góry dziękuję za pomoc,
Pozdrawiam