Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Fotowoltaika
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie obiegiem c.w.u. na czujnikach ruchu z ukladem opóźniajacym zalaczenie

hoktaur 17 Cze 2011 14:05 6993 16
  • Jak wiadomo są różne sposoby sterowania obiegu c.w.u od najprostszych przez przyciski dzwonkowe pod zlewami podłączonymi do pompy obiegu po sterowanie przez mikro-kontrolery czy komputery.
    Powstanie u mnie automatyki do c.w.u miało na celu automatyczne oraz równomierne rozprowadzenie ciepłej wody użytkowej w domu, w razie potrzeb bez zbędnego skomplikowania układu i ręcznego załączenia pompy, gdy jest to potrzebne.

    Założenia:
    - początkowo (do czasu uruchomienia sterowania domu za pomocą innych sterowników) ma zapewnić obieg wody użytkowej
    - jak ktoś wejdzie do łazienki na dole lub na górze oraz zbliży się do umywalki w kuchni ma się załączyć obieg wody ciepłej
    - jeżeli ktoś znajdzie się w zasięgu czujek po raz drugi, żeby pompa się nie załączyła ponownie aż do ustalonego czasu.
    - brak załączeń w nocy oraz w czasie jak nikogo nie ma w domu
    - energooszczędność
    - maksymalna automatyzacja wraz z prostota wykonania (najlepsze rozwiązania są podobno najlepsze i najtańsze - dlatego prowizorki wytrzymują najdłużej. :) )

    Sterowanie obiegiem c.w.u. na czujnikach ruchu z ukladem opóźniajacym zalaczenie
    Czujki ruchu w łazienkach umieściłem, żeby obserwowały głównie strefę drzwi, czujkę w kuchni umieściłem po górnymi meblami obróconą na zlew oraz dodatkowo zakleiłem taśmą część optyki, żeby zredukować szeroki kąt jej patrzenia ze 130 do około 95 stopni.

    Na wyprowadzenie "sygnał" podajemy wyście z czujki ruchu.

    Podsumowując najwięcej czasu potrzeba na odpowiednie wyregulowanie czasu pracy pompy (regulowane na każdej z czujek z osobna) oraz czasu opóźnienia ponownego włączenia (regulowane na CRM61).
    Całe sterowanie działa dość dobrze mam je założone od jakiegoś roku. Sterowanie zajmuje na szynie TH około 2 modułów.
    Ponieważ mam piec węglowy na podajnik (grzeję nim wodę również w lecie) układ podłączyłem pod zabezpieczenie pieca, gdy nie działa piec to nie działa układ bo i po co, bo nie ma ciepłej wody.
    Niestety i tak część rurki, która biegnie od obiegu do wyjścia kranu ok 1,2m trzeba odpuścić.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    hoktaur
    Poziom 11  
    Offline 
    hoktaur napisał 38 postów o ocenie 13, pomógł 1 razy. Jest z nami od 2011 roku.
  • Fotowoltaika
  • #2
    xuzi
    Poziom 13  
    Cytat:
    Niestety i tak część rurki która biegnie od obiegu do wyjścia kranu ok 1,2m trzeba odpuścić.


    Tak z przekorą powiem - czyli układ troszkę nie spełnia swojego zadania.
  • #3
    hoktaur
    Poziom 11  
    Układ spełnia swoje zadanie tylko sam obieg ma ograniczenia (a nie da się ich na 100% usunąć) - trzeba by było prowadzić rurki z obiegu aż do wylotu w ścianie - co i tak by nie usunęło problemu w 100% bo zostają jeszcze wężyki - nie mówiąc o względach ekonomicznych (złączki, uchwyty), zajęcia ściany, dodatkowego oporu wody (zakręty) itp.

    P.S. Zawsze trzeba przemyśleć "żeby skórka warta była wyprawki"
  • #4
    xuzi
    Poziom 13  
    Osobiście uważam, że cyrkulacja w domach jednorodzinnych jest ekonomicznie nie uzasadniona. Dla tego też napisałem "z przekorą".
  • #5
    hoktaur
    Poziom 11  
    to co kolega radzi odpuścić wodę za każdym razem (nieekologicznie oraz trzeba czekać brak ergonomii) ? niestety mam domek bez podpiwniczenia wiec odbiory mam z jednej strony domu a piec (węglowy na ekogroszek) z drugiej (takie ułożenie było dla mnie najbardziej ergonomiczne pomijając te C.W.U. - kompromis :( ). Nie mam gazu w domu (mam piec indukcyjny - brak opłat za obsługę sieci gazowej i innych stałych opłat oraz nie płaciłem za instalacje). Teraz siedzę w domu i pale codziennie trochę drewnem (takie tam gałązki jedne grube jedne chude). I bardzo mnie to wkurza bo raz ze mam pełno syfu (niby super paliwo czyste ale trzeba go co chwile dokładać i wtedy najczęściej wylatuje syf - trocinki itp.) z tego palenia w kotłowni to w dodatku zajmuje mi to codziennie sporo czasu - gdyby nie to ze mam trochę tych drewnianych śmieci oraz trochę czasu to bym się nie zdecydował - takie palnie ma niestety wady oprocz wspomnianych wcześniej to dochodzi jeszcze brak w sposób ciągły dostatnie cieplej wody oczywiście chodzi najczęściej o rano aż napalę. Wiec w standardowym użyciu piec sobie pyka na ekogroszu mam obieg i jestem zadowolony bo jak odkręcę wodę to mam prawie od razu ciepła wodę nie chodzę do pieca codziennie (obsługa raz na 3-4 tygodnie zazwyczaj czyszczę go przed wywozem śmieci oraz brak jest niepotrzebnych załączeń obiegu jak nikt nie korzysta bez jakiś super zabiegów) - można powiedzieć komfort a za to się płaci aczkolwiek mam nadzieje ze to zminimalizowałem bez wpływu na funkcjonalność
  • #6
    xuzi
    Poziom 13  
    Sposób przygotowania cwu i cyrkulacja jak dla mnie to dwa różne pojęcia. I w jaki sposób by nie przygotowywać wody to dla mnie cyrkulacja to "zjadanie" ciepła. Rozumiem, że twoje rozwiązanie znacznie oszczędza jego zużycie jednak jeżeli instalacja nie ma dużo więcej niż 20 m długości to bym jej nie robił.
  • Fotowoltaika
  • #7
    hoktaur
    Poziom 11  
    Dobra spróbujmy z innej strony:

    Twierdzisz:

    xuzi napisał:
    dla mnie cyrkulacja to "zjadanie" ciepła...


    Wiec przeanalizujmy krok po kroku jeżeli coś pominę to proszę o info:

    Założenia:
    Do mycia rak oraz rożnych garów ożywamy ciepłą wodę (zimna to sobie można psu do picia dać :D)


    Nie mając cyrkulacji za każdym razem gdy się chcesz umyć lub coś umyć idziesz i przez 1-2min odpuszczasz wodę do kanalizacji

    Zalety:
    - nie tracisz ciepła (ciepła woda nie używana i tak wychodnie w rurkach wiec jakaś strata jest)
    - brak ewentualnych modułów które się mogą uszkodzić
    - nie pobiera prądu

    Wady:
    - zwiększa się zużycie wody i kanalizacji (ja jak place za jedno to i za drugie po równo)
    - tracę na każde odpuszczenie wody cenny czas
    - jak nie mam czasu to myje się woda zimna (nie wiem czy to jest mycie)

    Mając cyrkulacje mojego pomysłu:

    Łazienka:
    Zazwyczaj jak się wchodzi do łazienki to idzie się albo:
    - po wodę do mycia rąk
    - po wodę do mycia mebli
    - ewentualnie za potrzeba (tez powinno się umyć ręce)
    - czasem sprawdzić pranie
    Za każdym razem wymagane do tych czynności jest mieć wodę ciepła której obieg załącza się po otwarciu drzwi względnie po wejściu przez drzwi (czujka ruchu skierowana na drzwi)

    Kuchnia:
    Do mycia potrzebna tez jest ciepłą woda (lepsze działanie detergentu)

    Zalety:
    - ciepła woda od razu (pomijam spuszczenie 1,2m z pionowej rurki oraz z wężyków bo to jest moment 2-3s)
    - ciepła woda na zadanie (obieg nie działa w nocy i jak nikogo nie ma)
    - ekologia (nie marnujemy wody na spuszczanie)
    - brak opłat za odpuszczona wodę
    - jak grzanie c.w.u. odbywa się na piecach z ekogroszkiem to i tak trzeba palić i tak wiec sama strata w sobie jest ze złożenie ognia (wiadomo i mniej zużycia cieplej wody to i mniejsze zużycie na podgrzewanie bojlera ale większe na podtrzymanie płomienia - bo piec i tak się musi co jakiś czas przedmuchać)
    - w tradycyjnym piecu łatwiej jest utrzymać odpowiednia temperaturę (piec łatwo osiąga wysoka temp)
    - w zimie i tak się pali i tak (to jak światła w samochodzie)
    - jak ktoś ma solary to i tak w dni gdy świeci słonce ma wody cieplej pod dostatkiem
    - ergonomia (przy piecu na ekogroszek to ja tam zaglądam raz na 3-4 tygodnie jak nie grzeje domu ) wiec się dużo nie namęczę

    Wady:
    - pobór prądu (niewielki ale jest)
    - możliwość uszkodzenia pompy lub innego modułu (koszta)
    - trzeba w to zainwestować

    Kontrowersje
    - czasem sprawdzenie prania lub wyrzucenia śmieci do kosza ewentualne zbliżenie się do czujki przy wędrowaniu po kuchni możne załączać pompę ale może akurat wyjść w czasie zadziałania okładu opóźnienia (jak kto chce to może obliczać rachunek prawdopodobieństwa ja sobie daruje :) )
  • #9
    hoktaur
    Poziom 11  
    nie liczyłem ale moim zdaniem jeżeli budujesz dom i dołożysz do niego jeden gadżet to jak igła w stogu siana - i należało by się zastanowić ile czasu będzie się spłacał cały dom do którego trzeba cały czas dokładać.

    To jest tak trochę jak pytanie ile się spłaci klimatyzacja w aucie - niby niepotrzebna ale wygodna a trzeba ją serwisowac
  • #10
    xuzi
    Poziom 13  
    i tu akurat nasze zdania są zgoła odmienne. ponieważ osobiście uważam, że im mnie wydane na każdy "element" domu tym mniej wydane na cały.

    a co do czasu zwrotu to na pewno się jeszcze wydłuży jeżeli koszty związane z instalacją pokrywane są z kredytu. choć jak napisałem to wcześniej (albo miałem taki zamiar :D) twoje rozwiązanie cyrkulacji jest i tak najbardziej uzasadnione.
  • #11
    hoktaur
    Poziom 11  
    Powiedziałbym tak: "nie samym chlebem człowiek żyje" i pewne zabawki ułatwiające życie są potrzebne - teraz tylko nasuwa się pytanie jakie kto lubi i na jakie kogo stać...

    Prawda jest tak (przynajmniej ja tak myślę) - jak budowałem trzeba było się zastanowić na co dołożyć a co sobie odpuścić żeby w ogóle zakończyć budowę ale starałem się wykonać przygotówkę pod ewentualne systemy w domu które w późniejszym czasie będę mógł zakończyć bez rozpruwania ścian tak między innymi pociągnąłem kabel do alarmu (do tej pory nieczynne ale kto wie może już nie długo - pracuje na tym) oraz do wyłączników ośw. (UTP) i tu pewnie nasuwa się pytanie po co przynajmniej w tej drugiej kwestii ano wykorzystuje owe UTP na potrzeby mierzenia temperatury w każdym pokoju oraz do pieca do pogodynki. Owe dodatkowe pierdoły nie powstały przy budowie ale zostały wykonane w późniejszym terminie umożliwiły mi one ustawienie (ręczne) grzejników w czasie zimowym a może w poźniejszym w sposób automatyczny (jak napisałem pracuje na tym) a dlaczego bo człowiek to "leniwe" zwierze które potrafi się napracować żeby potem nic nie robić oraz lubuje się w komenderowaniu oraz naciskaniu przycisków :)

    Ponieważ dom budowałem metodą gospodarczą mogłem sobie pozwolić na brak kredytu oraz montaż pewnych "zabawek" i tak jak mówię nie da się oszczędzić na wszystkich elementach żeby całość wyszła taniej pewne oszczędności potem długo bolą ale to wiedzą już wszyscy którzy tą kwestie już przeszli aczkolwiek wydanie zaś przesadnie pieniędzy w drugą stronę boli od razu oraz może uniemożliwić zakończenie lub znaczne wydłużenie inwestycji
  • #12
    roberts_78
    Poziom 9  
    Witam .Ponieważ posiadam instalację alarmową czy można wykorzystać czujki od alarmu ?.Mam juz podciągniętą skretkę od centralki do rozdzielni gdzie znajdzie się przekaźnik czasowy.Problem w tym czy przekażnik może być wzbudzany napieciem 24v a podawać 230v na pompe cyrkulacyjną?
    Może ktos narysowac jak to podłączyć?
    Dziekuję.
  • #13
    płetwa
    Poziom 30  
    hoktaur napisał:

    Na wyprowadzenie "sygnał" podajemy wyście z czujki ruchu.

    Podsumowując najwięcej czasu potrzeba na odpowiednie wyregulowanie czasu pracy pompy (regulowane na każdej z czujek z osobna) oraz czasu opóźnienia ponownego włączenia (regulowane na CRM61).
    Całe sterowanie działa dość dobrze mam je założone od jakiegoś roku. Sterowanie zajmuje na szynie TH około 2 modułów.
    Ponieważ mam piec węglowy na podajnik (grzeję nim wodę również w lecie) układ podłączyłem pod zabezpieczenie pieca, gdy nie działa piec to nie działa układ bo i po co, bo nie ma ciepłej wody.
    Niestety i tak część rurki, która biegnie od obiegu do wyjścia kranu ok 1,2m trzeba odpuścić.


    Ja zamiast układu czasowego zastosował bym, najprostszy termostat ustawiony na powiedzmy 40-45*C. Po wejściu do pomieszczenia czujnik ruchu podaje sygnał do uruchomienia pompy, ale ta uruchamia się tylko w tedy, jeżeli temp. jest niższa niż ustawiona na termostacie, po osiągnięciu zadanej temp. pompa przestaje działać bez względu na to ile razy wejdziesz do pomieszczenia.

    Nie trzeba też stosować żadnych elektronicznych termostatów wystarczy zwykły bimetaliczny stosowany w bojlerach elektrycznych do włączania grzałki ich histereza wynosi 5-10*C. Jeśli rury masz odpowiednio izolowane to przy normalny użytkowaniu wody w kuchni pompa włączała by się może tylko raz z samego rana.
  • #14
    hoktaur
    Poziom 11  
    Powiem, że nad mierzeniem temperatury też myślałem, ale nie byłem do końca przekonany jak to fizycznie zrobić tzn. napisz jaki masz pomysł gdzie ten termostat umieścić i w jaki sposób zabudować, żeby to miało ręce i nogi?
  • #15
    płetwa
    Poziom 30  
    Potrzebujesz taki termostat:
    http://czesciagd.pl/termostat-bojlera-typ-kt165-avb-0454-p-201757.html
    Ja u siebie kupiłem podobny w sklepie za 24,90
    Montujesz kapilarę jak najbliżej końca obiegu tuż przy wyjściu wody na kran.

    A podłączasz go w ten sposób:
    Sterowanie obiegiem c.w.u. na czujnikach ruchu z ukladem opóźniajacym zalaczenie
    Możesz go bez obaw podłączyć od razu w szereg, ponieważ ma wystarczającą obciążalność prądową.

    Układ czasowy możesz zostawić na wypadek gdyby woda nie miała 40*C.
  • #16
    hoktaur
    Poziom 11  
    jak to podłączyć to ja wiem tylko może byś udostępnił zdjęcia jak masz tą czujkę zabudowaną na rurze ?
  • #17
    płetwa
    Poziom 30  
    A przepraszam nie zrozumiałem.

    Po prostu przykładasz równolegle do rury i mocujesz opaskami oczywiście pod izolacją.