Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Punto I 1.1 '97 - dymienie z rury wydechowej

04 Lip 2011 18:17 13902 28
  • Poziom 11  
    Witam!

    Przy prawidłowej pracy silnika, przez dłuższy czas z rury wydechowej wydobywa się dym koloru pary wodnej (umieszczony na filmie). Proszę o poradę, co mogło wywołać takie objawy.

    PS. Czy to może być katalizator??




    Link
  • Poziom 2  
    A czy tak sie dzieje przy zimnym czy ciepłym silniku?
  • Poziom 11  
    jonson121 napisał:
    A czy tak sie dzieje przy zimnym czy ciepłym silniku?


    Po uruchomieniu silnika jest go mało, ale wraz ze wzrostem ciepła w silniku dymu przybywa.
  • Poziom 39  
    Zobacz czy nie ubywa płynu chłodniczego. Jeśli tak uszczelka pod głowicą się wypaliła.
  • Moderator Samochody
    Typowy objaw przedmuchanej uszczelki pod głowicą, ale mój tak przez 5 lat dymił i płynu nie ubywało... te Punta chyba po prostu tak mają, zwłaszcza jak mają LPG lub są jeżdżone głównie po mieście (choć mój nie miał, jeździł wyłącznie trasy, a i tak po przejechaniu 70km jak się przegazowało to dymił na biało, przeszło mu po wymianie wydechu).

    Jak obejrzałem nowy filmik to rzeczywiście dużo za dużo dymi... szkoda że tak krótko chodził na wolnych obrotach, bo też mi się ta praca niezbyt podobała.
  • Poziom 11  
    decybel91 napisał:
    Zobacz czy nie ubywa płynu chłodniczego. Jeśli tak uszczelka pod głowicą się wypaliła.


    Uszczelka pod głowicą była wymieniana, przejechałem na niej 25 000 km. A płynu chłodniczego nie ubywa. Wentylator załącza się normalnie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    tzok napisał:
    Typowy objaw przedmuchanej uszczelki pod głowicą, ale mój tak przez 5 lat dymił i płynu nie ubywało... te Punta chyba po prostu tak mają, zwłaszcza jak mają LPG lub są jeżdżone głównie po mieście (choć mój nie miał, jeździł wyłącznie trasy, a i tak po przejechaniu 70km jak się przegazowało to dymił na biało).


    Ale moje auto nie ma założonej instalacji gazowej.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 12  
    Woda z katalizatora? O czym bredzisz, że tak bezpośrednio zapytam. W miarę nagrzewania się silnika to woda z katalizatora?
    Zmień hobby, w tym obecnym daleko nie zajdziesz.

    Przecież to już nie chodzi na 1 garze.
  • Poziom 9  
    Jeśli płynu nie ubywa,nie ma w nim oleju,ani wody w oleju,Te opary nie mają słodkawego zapachu,to znaczy że TTTM.Powiedz czy to wystepuje w ciepłe czy zimne dni.Może po prostu woda paruje z tłumików.Zobacz tez po dłuższej trasie czy dymi.
  • Poziom 11  
    guniak napisał:
    Jeśli płynu nie ubywa,nie ma w nim oleju,ani wody w oleju,Te opary nie mają słodkawego zapachu,to znaczy że TTTM.Powiedz czy to wystepuje w ciepłe czy zimne dni.Może po prostu woda paruje z tłumików.Zobacz tez po dłuższej trasie czy dymi.


    Wystąpiło to dzisiaj (pogoda deszczowa przez cały dzień, temp. dzienna niższa niż 18 stopni - 12-18). Zobaczyłem to dopiero kiedy wjechałem na podwórko i poszedłem zamknąć bramę za sobą i wtedy właśnie spostrzegłem ten dym.
  • Poziom 12  
    To nie jest żadna para, ślepy i głupi by to zauważył.
    Faktycznie, to forum już nie zdycha, ono dogorywa.

    Moderowany przez Przemo9826:

    Właśnie do komputera zasiadłem, i zacznę od skrócenia Twej męki. Ban.

  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    alfredo88 -dwa posty które nic nie wnoszą,może lepiej nic nie pisać.
    Są samochody co im cały czas leje sie woda z rury.
  • Użytkownik obserwowany
    Fiat Punto I 1.1 '97 - dymienie z rury wydechowej
    Jak to jest normalny objaw w tym Punciaku, zaznaczmy na przełomie czerwca i lipca to ja już nie mam pytań.
    Robert, ja wiem że szkoda ci transferu. To może się nie wypowiadaj po prostu jak nie widziałeś tego filmiku?
  • Moderator Samochody
    mute_source napisał:
    Jak to jest normalny objaw w tym Punciaku, zaznaczmy na przełomie czerwca i lipca to ja już nie mam pytań.
    Lukszszsz napisał:
    Wystąpiło to dzisiaj (pogoda deszczowa przez cały dzień, temp. dzienna niższa niż 18 stopni - 12-18). Zobaczyłem to dopiero kiedy wjechałem na podwórko i poszedłem zamknąć bramę za sobą i wtedy właśnie spostrzegłem ten dym.
    Czyli chłodno, deszczowo i zimny silnik - ma prawo. Jak by tak dymił w pogodny dzień po przejechaniu kilkunastu km to mógłby być powód do niepokoju.
  • Poziom 19  
    Ja bym chętnie posłuchał jak ten silnik pracuje na wolnych obrotoch . Nagraj filmik z komory silnika... On chyba faktycznie nie chodzi na jednym widze po dymie ale za krótko...
  • Użytkownik obserwowany
    To do kolegi tzok.
    I dane "w rurę" a kopci jeszcze mocniej? I para co się unosi w górę? A według Ciebie to normalnie chodzi? Popatrz na jałowych jak pyrka z tego wydechu, jak się wkręca na obroty, odgłos. No skoro to normalne to niech jedzie na badanie techniczne, zachęcam. Albo gdzieś na analizator spalin, co tu gdybać.
  • Moderator Samochody
    Dym idzie pod wiatr więc trudno ocenić jak by się zachowywał przy bezwietrznej pogodzie, silnik jest zimny, mieszanka bogata. Chodzi na wszystkie cylindry i w miarę równo, trudno to oceniać przy jakości mikrofonu z komórki ale trochę za głośno pracuje (dziurawy wydech?). Sporadycznie wypadają mu zapłony, choć za krótko chodził na wolnych obrotach i trudno powiedzieć czy to pyrkanie jest z wydechu czy to efekt trzeszczącej obudowy komórki. Nie wiemy nic na temu zapachu tych spalin, ale zgaduję że mocno czuć paliwem.

    Moje Punto też potrafiło dymić i też przy przegazowaniu dymiło bardziej ale tylko na postoju i tylko jak było chłodno i deszczowo/mgliście (jeśli chcesz analizować zachowanie dymu to przy bezwietrznej pogodzie rzeczywiście rozpływał się nad ziemią, nie unosił do góry), podczas jazdy nie zostawiało za sobą kłębów dymu. Wymiana sondy i dziurawego wydechu (bardziej to drugie) zmniejszyła dymienie.
  • Użytkownik obserwowany
    Chodził wystarczająco długo na jałowym, na początku jak i na końcu tego dzieła. No ale skoro to normalne, to ja się nie znam.
    Jak normalne, to czas zamknąć wątek. Tak kopci każde Punto, wozić ze sobą nagrany filmik na przypadek kontroli Policji. Bo elektroda twierdzi, że tak może kopcić.
    Po drugie, powiedz mi, jak ktoś z tym leciwym autem nagle spostrzegł, że mu kopci? Obudził się nagle czy jak?
    Nigdy nie widziałem takiej chmury a robiłem auta, co stały w garażu pół roku. Skąd mu się tam nagle zebrało z pół litra wody, skoro twierdzi, że jeździ cały czas?
  • Moderator Samochody
    Nie upieram się, że to woda z wydechu. Zalewa go, ale ja miałem to samo - w czasie jazdy nie kopcił ale jak postał chwilę na wolnych obrotach to zaczynał. Jak masz pomysł czemu to napisz ale bardzo często widzę Punta która tak kopcą jak stoją na parkingu czy skrzyżowaniu z pracującym silnikiem. Ja na pewno miałem dziurawy wydech i padniętą sondę, po wymianie w/w elementów znacznie mniej kopcił, ale podobny efekt potrafiłem uzyskać przyjeżdżając w chłodny wieczór po trasie 70km... wystarczyło trochę postać na parkingu z pracującym silnikiem i pogazować - po kilkudziesięciu sekundach zaczynał tak kopcić na biało. Ale musiało być chłodno i wilgotno, w ciepłe i suche dni ten efekt nie występował lub w minimalnym stopniu. Coś tam było nie tak bo po mieście mi dużo to auto paliło, nawet ponad 9l/100km, za to w trasie 6,5l/100km...
  • Użytkownik obserwowany
    Pomysł mam, dla mnie cewka siedzi. Oczywiście mogę się mylić ale czy tu kogoś obchodzi, gdzie jest prawda? Ważne, że moja jest racja i jest to racja najmojsza.
    Sam przyznajesz, że słyszysz wypadanie zapłonów. Zatem proszę Ciebie jeszcze raz, popatrz na wydech na początku i na końcu, zobacz jak to "pyrka" wyraźnie. Syrena lepiej chodziła.
  • Moderator Samochody
    Wszystko pasuje, tylko autor nic nie wspomina, by auto nie chciało jechać, a z uszkodzoną cewką ciężko byłoby nie zauważyć, że coś jest nie tak.
  • Użytkownik obserwowany
    Zgadza się, nic nie mówi. Znam takich, co na 3 garach kilka lat jeździli i wszędzie narzekali, że ten silnik mocy nie ma. Ale Ty jako wykładowca dobrze o tym wiesz, nie takie bzdury Ci studenci wciskali.
  • Poziom 19  
    Niech nagra film z komory na wolnych obrotach.. Dla jednych usterka dla innych wszystko ok.. Te bąki dziwne są, ciepły zimny powinien kopcić równomierne a nie jak wodzu z fajki.. Moze zaworki czas sprawdzić..
  • Poziom 32  
    Witam, ta dyskusja to jak u lekarza "panie doktorze nie moge siusiać, a ile ma pan lat-70- a to juz pan swoje wysiusiał" :D , pogoda ! i w powietrzu dużo wilgoci, brak odwodnienia w ostatnim tłumiku (taki mały otworek) by woda mogła odpływać , możliwe że gubi zapłony i tu wiecie koledzy ile przyczyn? od świec po cewke, przewody itd, a to takie proste jest do zdiagnozowania, wystarzy zrobić analize spalin, powodzenia.
  • Poziom 11  
    Dzięki za Wasze posty, ale aby mieć całkowitą pewność postanowiłem pojechać do mechanika.Po obejrzeniu filmiku nagranego na komórce przez mechanika, z racji tego,że nie byłem wcześniej umówiony, na chwilę podszedł do samochodu w celu spojrzenia na pracę silnika oraz dymu wydobywającego sie z rury wydechowej. Po krótkiej obserwacji stwierdził,że musimy się umówić na sprawdzenie krok po kroku co może być przyczyną takiej sytuacji. Tak więc jestem umówiony na poniedziałek, do tego czasu będę obserwował co się dzieje. Z racji tego,że przebywam na urlopie jeżdżę stosunkowo mniej niż w normalnym okresie, ale zawsze staram się kontrolować zachowanie samochodu. I dlatego jeszcze nigdy mnie nie zawiódł, tak żebym nie mógł normalnie nim jeźdźić. Oczywiście po powrocie w poniedziałek od mechanika opiszę co było przyczyną i co zostało wymienione.
  • Poziom 11  
    Byłem dzisiaj u mechanika: wymienił mi świece zapłonowe firmy NGK (takie same miałem do tej pory; na starych przejechałem 25 000 km) oraz przewody zapłonowe Proline firmy JANMOR (do tej pory jeździłem na Sentechach - przez 3 lata). Dymienie znacznie się zmniejszyło i nie ma takich kłębów dymu jak jest na filmie. Dzisiaj jest pogoda deszczowa, więc dym jest wymieszany razem z wodą, która wylatuje z tłumika.

    PS. Nie jeździłem jeszcze na przewodach zapłonowych JANMOR-a, więc nie wiem jak się sprawują przewody tej firmy, gdyż wcześniej jeździłem na przewodach zapłonowych marki Sentech.
  • Użytkownik obserwowany
    Jednak.
    Janmor jest całkiem niezły, będzie Pan zadowolony.;)