Witam. Mam problem z speedfight 2 lc wrc i nie wiem co jest. Niedawno wymieniłem rolki na nowe oryginalne 8,4g i zwiększyła się prędkość - 85/h, ale zaczął jakby spadać z obrotów przy około 60/h , po zwolnieniu manetki i ponownym dodaniu gazu do oporu jakby coś go muli. Wyczyściłem gaźnik ustawiłem śrubki do regulacji w takiej samej pozycji ale teraz góra 75/h i też nawet przy 40/h zmula go ale po chwili dostaje kopa i naprawdę nie wiem co to może być świeca nowa. Co jeszcze rano nie chce zapalić jak sprawdzić czy ssanie działa czy to może być wina ssania. Proszę o rady, spostrzeżenia, czy gaźnik trzeba jakimś przyrządem specjalnym ustawić. Start ma bardzo dobry do 60/h przyśpieszenie ma dobre ale później ...Rocznik 2003. Wcześniej miał trochę rolki zjechane ale nie mulił wcale, teraz po wymianie tzn. zaraz po wymianie rolek szybciej jechał ale zaczął mulić no i wyczyściłem gaźnik może lepiej wcale nie trzeba było ruszać no ale . Proszę o jakieś rady jak ktoś może miał podobne problemy. Z góry bardzo dziękuję.