Witam. Mam od dłuższego czasu mam problem z odpalaniem mercedesa. Po nocy gdy próbuje go odpalić silnik ładnie odpala ale pochodzi może ze 4 sekundy schodzi z obrotów i gaśnie kilka razy próbuje i w końcu załapie i chodzi równo trzymam go 2 tysiące obrotów i tez gaśnie. Gdy odpalę go i trzymam na obrotach wtedy jest dobrze. Czujnik temperatury sprawdzony jest ok, była uszkodzona cewka to została wymieniona. Przepustnica czysta, przepływomierz wydaje się dobry. Na komputerze zero usterek ale pojawia się raz na jakiś czas sonda za katalizatorem. Ciśnienie paliwa w normie. Miał ktoś taki przypadek lub co podpowie?