Witam
Panowie mam taki problem,podczas ostatniej wymiany świec zapłonowych pod cewką w jednej z komór świecy znajdował się płyn chłodniczy(kolor czerwonawy oraz zapach taki sam) ok. 20ml.Jakieś 6 miesięcy temu wymieniałem cewkę ale było tam sucho lub był ale olej,więc olejem w tym miejscu się nie przejmowałem gdyż stwierdziłem że to może być uszczelka pod osłoną klawiatury,osłonę dokręciłem i problem zniknął ale pojawi się inny,właśnie ta woda.
Dodam jeszcze że silnik czasami szarpał na wolniejszych obrotach więc podłączyłem
Vaga,pojawił się błąd 16518 błąd sondy lambda.Po wymianie świec szarpanie ustało i błąd sondy jak na razie się nie pojawia.Silnik ma przejechane 260 tyś z czego 100 tyś na gazie.
I tu moje pytanie ,czy winą jest uszczelka pod głowicą,czy pęknięta głowica?
Czy ktoś może spotkał się z takimi objawami?
Proszę o odpowiedzi
Pozdrawiam
Panowie mam taki problem,podczas ostatniej wymiany świec zapłonowych pod cewką w jednej z komór świecy znajdował się płyn chłodniczy(kolor czerwonawy oraz zapach taki sam) ok. 20ml.Jakieś 6 miesięcy temu wymieniałem cewkę ale było tam sucho lub był ale olej,więc olejem w tym miejscu się nie przejmowałem gdyż stwierdziłem że to może być uszczelka pod osłoną klawiatury,osłonę dokręciłem i problem zniknął ale pojawi się inny,właśnie ta woda.
Dodam jeszcze że silnik czasami szarpał na wolniejszych obrotach więc podłączyłem
Vaga,pojawił się błąd 16518 błąd sondy lambda.Po wymianie świec szarpanie ustało i błąd sondy jak na razie się nie pojawia.Silnik ma przejechane 260 tyś z czego 100 tyś na gazie.
I tu moje pytanie ,czy winą jest uszczelka pod głowicą,czy pęknięta głowica?
Czy ktoś może spotkał się z takimi objawami?
Proszę o odpowiedzi
Pozdrawiam