Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Audi A4 B5 1.8 ADR 97 r. Woda w komorze świecy 3 cyl.(pęknięta głowica?)

26 Lip 2011 15:25 25971 32
  • Poziom 12  
    Witam
    Panowie mam taki problem,podczas ostatniej wymiany świec zapłonowych pod cewką w jednej z komór świecy znajdował się płyn chłodniczy(kolor czerwonawy oraz zapach taki sam) ok. 20ml.Jakieś 6 miesięcy temu wymieniałem cewkę ale było tam sucho lub był ale olej,więc olejem w tym miejscu się nie przejmowałem gdyż stwierdziłem że to może być uszczelka pod osłoną klawiatury,osłonę dokręciłem i problem zniknął ale pojawi się inny,właśnie ta woda.
    Dodam jeszcze że silnik czasami szarpał na wolniejszych obrotach więc podłączyłem
    Vaga,pojawił się błąd 16518 błąd sondy lambda.Po wymianie świec szarpanie ustało i błąd sondy jak na razie się nie pojawia.Silnik ma przejechane 260 tyś z czego 100 tyś na gazie.
    I tu moje pytanie ,czy winą jest uszczelka pod głowicą,czy pęknięta głowica?
    Czy ktoś może spotkał się z takimi objawami?
    Proszę o odpowiedzi
    Pozdrawiam
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 18  
    Witam
    Według mnie na 75% jest wina uszczelka, chyba że silnik został przegrzany to być może uszkodziła się głowica, obawiam się że ostatecznej diagnozy nie da się ustalić bez demontażu głowicy i oględzinach, można sprawdzić ciśnienie sprężania w cylindrach,
  • TermopastyTermopasty
  • Poziom 31  
    Z tego co zrozumiałem, to masz płyn wokół ceramiki świecy. Przerywał, przez ten płyn. Na razie podaruj sobie uszczelkę. Wysusz i obserwuj co się będzie działo. Może ktoś w jakiś cudowny sposób przez przypadek zalewając płyn rozchlapał go. Może jakiś wąż puszcza i powoli sączy płyn w to miejsce. Niezbyt często spotyka się pęknięcia w tym miejscu powodujące wyciekanie płynu.
  • Poziom 12  
    toku74 napisał:
    Z tego co zrozumiałem, to masz płyn wokół ceramiki świecy. Przerywał, przez ten płyn. Na razie podaruj sobie uszczelkę. Wysusz i obserwuj co się będzie działo. Może ktoś w jakiś cudowny sposób przez przypadek zalewając płyn rozchlapał go. Może jakiś wąż puszcza i powoli sączy płyn w to miejsce. Niezbyt często spotyka się pęknięcia w tym miejscu powodujące wyciekanie płynu.

    Tak zgadza się, płyn znajduje się w gnieżdżie świecy,do połowy ceramiki i nasadki świecy(fajki).
    Płynu właśnie nikt nie rozchlapał,płyny zmieniam sam a tak w ogóle to miedzy cewką a osłoną klawiatury gdzie jest przykręcona cewka jest uszczelka,to nawet jak by ktoś rozlał tam płyn to nie dostał by się do świecy,żadne węże nie idą w pobliżu.
    No na razie tego nie ruszam,jeśli dalej będzie się tam płyn gromadził to raczej muszę szukać głowicy,bo ze spawaniem może być problem.
    Na razie wysuszyłem i wymieniłem tą świecę,przerywanie ustało.
  • Poziom 12  
    Witam
    W dalszym ciągu mam problem z głowicą.Byłem u jednego magika który wycenił koszt naprawy głowicy (wraz ze spawanie jeśli to w ogóle możliwe i regeneracją),
    z uszczelkami i planowaniem i robocizną na ok 3 tyś zł.
    I tu zaczynam się zastanawiać ,czy nie lepiej kupić inny cały silnik i przełożyć.
    Silnik przekładał bym sam,mam wszystkie,tak mi się wydaje ,narzędzia do takiej operacji,tak że na robociżnie bym zaoszczędził,jedynie koszt silnika wraz z wysyłką, plus coś tam zawsze dojdzie.
    Tylko myślę,gdzie kupić silnik w bardzo dobry stanie?
    Co o tym myślicie?
  • Poziom 33  
    używana głowica to około 400 pln plus obróbka ,robocizna i czesci, silnik dostaniesz w granicach 1200 , odpowiedz sobie sam co jest dla ciebie korzystniejsze
  • Admin grupy Samochody
    Ludzie-pojawiło się trochę płyny wokół świecy.Zastanawialiście się skąd się tam znalazł?
    I od razu wymiana silnika.Zapewne kupionego z allegro.pl.Czyli zamienił stryjek siekierkę za kijek.Skąd wiesz że nowy -używany silnik nie będzie pozerał oleju?
    A może tak poobserwowac silniczek-wydedukować co się mogło stać że wokół swiecy znalazł się płyn.
  • Poziom 27  
    Jak już wymieniać, to tylko głowicę. Lepiej z odbiorem osobistym, przynajmniej zanim wywalisz kasiorę, będziesz mógł obejrzeć i pomacać. Po udanym zakupie dotrzeć zawory, wymienić uszczelniacze i splanować ( niekoniecznie w tej kolejności ). Taniej i bezpieczniej niż wymiana silnika.
  • Moderator na urlopie...
    Moim zdaniem to tylko użytkownik w trzecim poście ma rację, a jeśli jednak głowica się okaże pęknięta, że jest taki właśnie efekt, to wiele bym dał, żeby to zobaczyć na własne oczy!
  • Poziom 12  
    zeimp napisał:
    Moim zdaniem to tylko użytkownik w trzecim poście ma rację, a jeśli jednak głowica się okaże pęknięta, że jest taki właśnie efekt, to wiele bym dał, żeby to zobaczyć na własne oczy!

    Witam,silnik ponownie zaczyna przerywać.
    Po zdemontowaniu cewki świeca ponownie mokra od płynu
    Załączę zdjęcie silnika,bo co nie którzy mogą nie wiedzieć o jakim silniku mowa
    oraz jaki problem tu występuje.
    Audi A4 B5 1.8 ADR 97 r. Woda w komorze świecy 3 cyl.(pęknięta głowica?)
    Problem znajduje się pod cewką zapłonową,na cylindrze nr.3
    Pod cewką znajduje się również uszczelka,tak więc nawet po rozlaniu 5 litrów płynu bezpośrednio na cewkę,nie powinna się tam dostać kropla,żadne węże też nie idą w pobliżu a mimo to jakimś cudem dostaje się tam ciecz i świeca jest mokra co powoduje przebicia.
  • Moderator na urlopie...
    No to wykonaj test ciśnieniowy na szczelność układu chłodzącego i wszystko się wyjaśni! Pamiętaj, aby silnik miał cały czas stałą temperaturę.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Zagrzać silnik porządnie. Wyłączyć. Jak najszybciej zdemontować osprzęt świecy trzeciego cylindra. Przedmuchać powietrzem i obserwować, czy i gdzie się sączy. Póki trzyma ciśnienie w układzie.
  • Poziom 12  
    Witam,panowie zakupiłem przez znajomego głowicę z Polski,gdyż tu w Norwegii koszt razy 4.
    Ale chyba popełniłem błąd z kupnem w Polsce,uważam że głowica nie jest warta ceny jaką zapłaciłem tj.650zł
    Dołączam zdjęcie,proszę fachowców o luknięcie okiem na głowicę.
    Audi A4 B5 1.8 ADR 97 r. Woda w komorze świecy 3 cyl.(pęknięta głowica?)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    No głowica... I co? Tak ze zdjęcia mamy powiedzieć, czy dobra? Tak to sobie wydumałeś?
  • Moderator na urlopie...
    martinno napisał:
    chyba popełniłem błąd z kupnem w Polsce,uważam że głowica nie jest warta ceny jaką zapłaciłem tj.650zł

    Bo co, bo brudu w niej trochę? A parametry techniczne jej? A jak my z fotki mamy ją ocenić? Widocznego zużycia na wałkach na tym foto nie widać. Umyć posprawdzać i zakładać (jeśli dobra) ot, co.
    A tak przy okazji to skąd dokładnie w Norge jesteś?
  • Poziom 12  
    Błażej napisał:
    No głowica... I co? Tak ze zdjęcia mamy powiedzieć, czy dobra? Tak to sobie wydumałeś?

    No jak na moje oko to czegoś brakuje,kilku panewek,i jakaś taka upaprana w smole a niby ma tylko 120 tyś.

    Dodano po 2 [minuty]:

    zeimp napisał:
    martinno napisał:
    chyba popełniłem błąd z kupnem w Polsce,uważam że głowica nie jest warta ceny jaką zapłaciłem tj.650zł

    Bo co, bo brudu w niej trochę? A parametry techniczne jej? A jak my z fotki mamy ją ocenić? Widocznego zużycia na wałkach na tym foto nie widać. Umyć posprawdzać i zakładać (jeśli dobra) ot, co.
    A tak przy okazji to skąd dokładnie w Norge jesteś?

    Bærum
  • Moderator na urlopie...
    To jeśli chcesz opinii o niej, to podjedź do Oslo do www.snapdrive.no/bestilling.aspx i tam Ci chłopaki powiedzą (polacy) co i jak. Ja mam zbyt daleko :D Co do brudu, to jest on od oleju i do umycia bez problemu, jednak to nie jest najważniejsze. Zapewne od razu będziesz wymieniał uszczelniacze zaworowe, to chociaż wizualnie ją i od środka pooglądasz i wymyjesz. Reszta, to już potrzeba na przyrządach posprawdzać... Chłopaki Ci pomogą, tylko pojedź i pogadaj ;)
  • Poziom 12  
    zeimp napisał:
    To jeśli chcesz opinii o niej, to podjedź do Oslo do www.snapdrive.no/bestilling.aspx i tam Ci chłopaki powiedzą (polacy) co i jak. Ja mam zbyt daleko :D Co do brudu, to jest on od oleju i do umycia bez problemu, jednak to nie jest najważniejsze. Zapewne od razu będziesz wymieniał uszczelniacze zaworowe, to chociaż wizualnie ją i od środka pooglądasz i wymyjesz. Reszta, to już potrzeba na przyrządach posprawdzać... Chłopaki Ci pomogą, tylko pojedź i pogadaj ;)

    Oki dzięki za pomoc,a nie orientujesz się może jaki jest koszt regeneracji takiej głowicy wraz z planowaniem tutaj w Norge?
  • Pomocny post
    Moderator na urlopie...
    martinno napisał:
    a nie orientujesz się może jaki jest koszt regeneracji takiej głowicy wraz z planowaniem tutaj w Norge?

    No jakże mam się nie orientować? Przecież to "mój świat" :D
    A więc:
    -samo planowanie głowicy ok. 1000NOK
    -wymiana prowadnicy zaworowej ok. 100NOK/szt.
    -prowadnica zaworowa 100-150NOK/szt.
    Gdybyś się umówił z jakimś warsztatem, który zajmuje się tylko i wyłącznie regeneracją głowic, to może za 4000NOK by Ci zrobili, ale dla zwykłego klienta, taka operacja mieści się w granicach 7-10 tyś, NOK z gwarancją. Możesz też szukać "gotowej" głowicy z gwarancją, ale to też cena ok. 7000NOK.
  • Poziom 12  
    Witam,
    Panowie mam pytanie,czy mogę bez problemu w tej głowicy zamienić wałki oraz szklanki ponieważ wałek na łożysku jest uszkodzony,a w szklankach jeden syf i obawiam się że będą stukać,co prawda wyczyściłem je ale wolał bym założyć chyba z mojej starej głowicy,a i jeszcze osłony łożysk czy mogę bez problemy wrzucić moje?
  • Pomocny post
    Moderator na urlopie...
    martinno napisał:
    czy mogę bez problemu w tej głowicy zamienić wałki oraz szklanki

    Tak, bez problemowo.
    martinno napisał:
    osłony łożysk czy mogę bez problemy wrzucić moje

    Jeśli mówimy o stopkach, to nie, chyba, że zajmie się tym profesjonalny warsztat. To są elementy indywidualnie dopasowywane do głowicy i każda musi się znajdować na swoim, ściśle określonym miejscu. Owszem, czasami się uda, że pasują idealnie, zawsze jednak jest to ale...
  • Poziom 12  
    zeimp napisał:
    martinno napisał:
    a nie orientujesz się może jaki jest koszt regeneracji takiej głowicy wraz z planowaniem tutaj w Norge?

    No jakże mam się nie orientować? Przecież to "mój świat" :D
    A więc:
    -samo planowanie głowicy ok. 1000NOK
    -wymiana prowadnicy zaworowej ok. 100NOK/szt.
    -prowadnica zaworowa 100-150NOK/szt.
    Gdybyś się umówił z jakimś warsztatem, który zajmuje się tylko i wyłącznie regeneracją głowic, to może za 4000NOK by Ci zrobili, ale dla zwykłego klienta, taka operacja mieści się w granicach 7-10 tyś, NOK z gwarancją. Możesz też szukać "gotowej" głowicy z gwarancją, ale to też cena ok. 7000NOK.

    A jaki jest koszt za sprawdzenie szczelności głowicy ,czy nie jest pęknięta?
  • Moderator na urlopie...
    To zależy jaki test. Jeśli zwykły ciśnieniowy na zimno, to z 200Nok. Natomiast jeśli na gorąco i jeszcze innymi metodami, to i 1000Nok. Jeszcze inna kwestia, to to, gdzie i w jakim zakładzie jest wykonywana usługa ;) Dopytujesz się, czyli aż tak źle wygląda, ta nowo zakupiona głowica, czy zastanawiasz się nad regeneracją własnej, tej, która była w aucie?
  • Poziom 12  
    zeimp napisał:
    martinno napisał:
    czy mogę bez problemu w tej głowicy zamienić wałki oraz szklanki

    Tak, bez problemowo.
    martinno napisał:
    osłony łożysk czy mogę bez problemy wrzucić moje

    Jeśli mówimy o stopkach, to nie, chyba, że zajmie się tym profesjonalny warsztat. To są elementy indywidualnie dopasowywane do głowicy i każda musi się znajdować na swoim, ściśle określonym miejscu. Owszem, czasami się uda, że pasują idealnie, zawsze jednak jest to ale...

    A jeśli pomierzę wałki mikrometrem i średnica będzie taka sama lub +-0.05mm
    to mogę wrzucać?
    W głowicy brakuje pierwszych i ostatnich osłon łożysk,tak jak na zdjęciu widać, dlatego chcę zamontować moje stare,czy tylko zamontować te które brakuje?

    Dodano po 11 [minuty]:

    zeimp napisał:
    To zależy jaki test. Jeśli zwykły ciśnieniowy na zimno, to z 200Nok. Natomiast jeśli na gorąco i jeszcze innymi metodami, to i 1000Nok. Jeszcze inna kwestia, to to, gdzie i w jakim zakładzie jest wykonywana usługa ;) Dopytujesz się, czyli aż tak źle wygląda, ta nowo zakupiona głowica, czy zastanawiasz się nad regeneracją własnej, tej, która była w aucie?

    Nie chcę regenerować mojej ponieważ jest pęknięta w takim miejscu że raczej się tego nie da pospawać,a ta druga nowa głowica :roll: pochodzi z niewiadomego żródła,koleś przywiózł z Polski policzył jak za zboże a przywiózł szrota,błąd zrobiłem że zapłaciłem z góry,a koleś wali ściemę teraz,a dogadywaliśmy się że ma być głowica po regeneracji.
    Teraz sam chcę ją zregenerować ,czyli wymienię wszystkie uszczelniacze,dotrę zawory,planować nie muszę bo sprawdzałem na płaskość ewentualnie bym ją sprawdził na szczelność przed montażem aby ewentualnie podarować sobie podwójnej roboty,a w audi to jest dłubania przy tym dlatego chcę być choiciaż pewien że głowica jest cała.
  • Pomocny post
    Moderator na urlopie...
    Ok. Znając Twoją sytuację, to tak. zdemontuj wszystkie zawory i pozakładaj wałki. Poskręcaj ostrożnie wszystkie stopy, sprawdzając cały czas, czy wałki dają się obracać. Jeśli po dokręceniu "na gotowo" wałki nie będą się przycinały, blokowały itp., to ja bym zaryzykował i złożył. Jeśli jednak cokolwiek wyczujesz, że coś jest nie tak, to zaniechaj ryzykowania, bo to może mieć tragiczne skutki. Sam pomiar mikrometrem tutaj niewiele da, tu bardziej o osiowość chodzi...
  • Poziom 12  
    zeimp napisał:
    Ok. Znając Twoją sytuację, to tak. zdemontuj wszystkie zawory i pozakładaj wałki. Poskręcaj ostrożnie wszystkie stopy, sprawdzając cały czas, czy wałki dają się obracać. Jeśli po dokręceniu "na gotowo" wałki nie będą się przycinały, blokowały itp., to ja bym zaryzykował i złożył. Jeśli jednak cokolwiek wyczujesz, że coś jest nie tak, to zaniechaj ryzykowania, bo to może mieć tragiczne skutki. Sam pomiar mikrometrem tutaj niewiele da, tu bardziej o osiowość chodzi...

    A czy jeśli wrzucę inne używane wałki z mojej głowicy to czy osiowość nie będzie inna?A tak w ogóle to osiowość też bym mógł zmierzyć tylko musiał bym nabyć przyrząd.Można go dostać w biltemie lub torshov?
  • Pomocny post
    Moderator na urlopie...
    martinno napisał:
    A czy jeśli wrzucę inne używane wałki z mojej głowicy to czy osiowość nie będzie inna?

    Nie, wałki są zawsze ok. a stopy są surowe dokręcane do głowicy i dopiero w ów czas są obrabiane na gotowo...
  • Poziom 12  
    Acha ,rozumiem ,dzięki za pomoc,
    Jutro zabieram się za zawory i uszczelniacze.
  • Poziom 12  
    zeimp napisał:
    Ok. Znając Twoją sytuację, to tak. zdemontuj wszystkie zawory i pozakładaj wałki. Poskręcaj ostrożnie wszystkie stopy, sprawdzając cały czas, czy wałki dają się obracać. Jeśli po dokręceniu "na gotowo" wałki nie będą się przycinały, blokowały itp., to ja bym zaryzykował i złożył. Jeśli jednak cokolwiek wyczujesz, że coś jest nie tak, to zaniechaj ryzykowania, bo to może mieć tragiczne skutki. Sam pomiar mikrometrem tutaj niewiele da, tu bardziej o osiowość chodzi...

    Witam ,potrzebuje jeszcze twojej pomocy.
    Zdemontowałem wszystkie zawory,dotarłem je,i po zamontowaniu samych wałków na tych oryginalnych niekompletnych stopach(osłonach łożysk)wałki chodzą ok.
    Zdemontowałem z mojego silnika te brakujące stopy i po zamontowaniu ich na wałek zaworów wydechowych jest oki.wałek kręci się bez większych problemów,natomiast na wałku ssącym jest zdecydowanie większy opór przy kręceniu,i jest to zauważalne po zamontowaniu podwójnej stopy która trzyma dwa wałki z przodu głowicy ,ta na rysunku nr.4
    Audi A4 B5 1.8 ADR 97 r. Woda w komorze świecy 3 cyl.(pęknięta głowica?)
    Czy jeśli przed montażem tej głowicy,dotrę jakoś tą jedna stopę,w taki sposób że będzie się w niej wałek kręcił bez zwiększonego oporu,po zamontowaniu jej w silniku czy mogą pużniej wystąpić jakieś problemy?
    I jeszcze jedno pytanie ,czy po zamontowaniu wałków i dokręceniu tych niekompletnych osłon tzn. 8 szt.powinien być wyczuwalny luz jeśli chwycę za wałek i będę nim poruszał góra dół?
  • Moderator na urlopie...
    Ad1. Nie wiem, jak Ty chcesz to zrobić po domowemu, ale jeśli Ci się uda ( w co wątpię), to ok. W tym miejscu, jest o tyle dobrze, że jest to końcówka wała i przytrzymywany jest on paskiem (tyczy się obydwóch oczywiście). Jest szansa, że jeśli będzie luźno się kręcił i kanały olejowe ok - to ma szansę powodzenia.
    Ad2. Luzu tam ma być tyle, że go nie wyczujesz. Jeśli czujesz to w dłoni, to zdecydowanie jest za duży. Wałek rozrządu działa trochę jak wibrator do robienia pustaków i przy tych luzach, dotąt będzie bił po stopach, aż je w końcu powyrywa z gwintów, lub po prostu pękną.
    Same stopy można uratować, ale do tego potrza sprzętu (frezarka) i dodatkowo (druga obróbka) wykonać osiowy otwór we wszystkich mocowaniach naraz.