witam, mam podobny problem lecz głowica u mnie nie wchodzi w rachubę
auto również nie odpala po awarii
(Polo 1.4FSI AXU) przeskoczył łańcuch rozrządu, posypały się zawory itd. zrobiłem głowice, do tego nowy łańcuch, koła zębate wałków rozrządu, koło zębate wału, nowy napinacz, ślizgi i wymieniłem zimering wału korbowego z tylu silnika z pierścieniem obrotów wału. Kupiłem wszystko w ASO założyłem zimer nabiłem pierścień wcześniej zaznaczając sobie GMP empirycznie czujnikiem zegarowym (wałki na blokadzie udało mi sie wypożyczyć ori blokadę wałków z ASO) ustalając na 1 cylindrze sprawdziłem, nacechowałem na wale pkt tzw. oczka ze starego pierścienia, nowy pierścień osadziłem poskładałem wszystko. Włożyłem silnik w budę i test auto nie zapala brak iskry na wszystkich cewkach czasem zagada na 1 cylinder i chwile "pracuje" na tym jednym do 4 sek. cylindrze, ciśnienie na tłokach po 17,6 bar wszystkie równo maja +- 0.2bar. Podłączyłem VAG-a zero błędów. Pomyślałem ze pomimo staranności mogłem źle osadzić pierścień, przy dokręcaniu koła pasowego mogło mi sie cos przestawić na rozrządzie, bo zębatka wału korbowego to zabawka w tym silniku, sprawdzam wszystko jeszcze raz cechy itd. i nic wszytko ok iskry brak komunikacja z ECU ok brak błędu synchronizacji czujników wałka, czujnik halla liczy obroty z wału, bo pokazuje jak kręcę rozrusznikiem, nie wiem, juz, co tu ruszyć żeby ożyło.
Dodam ze przed rozbiórka silnika iskra była, na 100% bo sprawdzałem.
auto również nie odpala po awarii
(Polo 1.4FSI AXU) przeskoczył łańcuch rozrządu, posypały się zawory itd. zrobiłem głowice, do tego nowy łańcuch, koła zębate wałków rozrządu, koło zębate wału, nowy napinacz, ślizgi i wymieniłem zimering wału korbowego z tylu silnika z pierścieniem obrotów wału. Kupiłem wszystko w ASO założyłem zimer nabiłem pierścień wcześniej zaznaczając sobie GMP empirycznie czujnikiem zegarowym (wałki na blokadzie udało mi sie wypożyczyć ori blokadę wałków z ASO) ustalając na 1 cylindrze sprawdziłem, nacechowałem na wale pkt tzw. oczka ze starego pierścienia, nowy pierścień osadziłem poskładałem wszystko. Włożyłem silnik w budę i test auto nie zapala brak iskry na wszystkich cewkach czasem zagada na 1 cylinder i chwile "pracuje" na tym jednym do 4 sek. cylindrze, ciśnienie na tłokach po 17,6 bar wszystkie równo maja +- 0.2bar. Podłączyłem VAG-a zero błędów. Pomyślałem ze pomimo staranności mogłem źle osadzić pierścień, przy dokręcaniu koła pasowego mogło mi sie cos przestawić na rozrządzie, bo zębatka wału korbowego to zabawka w tym silniku, sprawdzam wszystko jeszcze raz cechy itd. i nic wszytko ok iskry brak komunikacja z ECU ok brak błędu synchronizacji czujników wałka, czujnik halla liczy obroty z wału, bo pokazuje jak kręcę rozrusznikiem, nie wiem, juz, co tu ruszyć żeby ożyło.
Dodam ze przed rozbiórka silnika iskra była, na 100% bo sprawdzałem.