Witam!
Mam problem z pralką mastercook elegance (niestety nie znam modelu gdyż wszelkie naklejki zostały z niej usunięte). Problem wygląda następująco:
Pralka wykonuje programy aż do ostatniego czyli wirowanie (dokładniej wiesza się na wypompowaniu wody). Początkowo podejrzewałem silnik pompy (kilka razy jakieś śmieci zablokowały wirnik i czyściłem) jednak sprzęt wytargałem z pralki, podłączyłem do napięcia i kręci równo, z dobrymi obrotami, nie wydziela zapachów charakterystycznych przy spaleniu uzwojenia. Druga częśc to oczywiście pomiar napięcia na wyjściu z modułu. Podczas ostatniego programu napięcia nie ma, podczas wcześniejszych nie sprawdzałem gdyż nie miałem czasu siedziec z miernikiem pół godziny przed pralką. Jestem więc prawie pewny, że pompa powinna byc sprawna (chyba, że nie umiem zmierzyc napięcia na dwóch wsówkach w co wątpie). Dalej sprawdziłem kable poprzez pomiar rezystancji. Także ok. Wytargałem moduł wspomniany LB6N02418 gdyż podejrzewałem triaka jako źródło moich problemów. Triak wygląda ok na oko przynajmniej. Natomiast uwagę moją zwrócił czarny nalot na dwóch rezystorach. Pomiar pokazał, że są jednak sprawne (lub prawie sprawne o ile można tak powiedziec. Nie mogę odczytac z nich wartości ale opór na nich jest, przerwy nie ma). W związku z tym moje pytanie brzmi:
- czy jest możliwe aby przyczyna była gdzie indziej? Jeśli chodzi o programator to rozumiem, że osobne ma ścieżki (jeśli mogę to tak nazwac) dla różnych funkcji wirowania/odpompowania sprawdzałem w sumie wszystkie 3 dostępne z pokrętła.
- czy jest możliwe, że mierząc napięcie na zaciskach przy podłączonym silniku, który ma tam wartości pracy 220 i 0.2a w pralce dokonałem złego pomiaru (na logike nie ma to znaczenia ale nigdy nie znałem się na elektryce i może się mylę?). W tym wypadku logiczne jest dla mnie, że podłączony na żywo kręci, a w pralce z mniejszym natężeniem prądu nie. Ale chyba przynajmniej by próbował?
- Jeśli to wina modułu to jak sprawdzic które konkretnie elementy się zepsuły, nie za bardzo czaje jak pomierzyc triak dla przykładu. Moduł pewnie kosztuje nowy z 200 zł wzwyż cały, a nie uśmiecha mi się płacic tyle za element starej pralki,
Za wszelkie sugestie będę bardzo wdzięczny. Jakiś schemat modułu jeśli także uważacie go za winowajce też były bardzo ok. Może bym sobie przelutował te bebeszki.
Pozdrawiam
Mam problem z pralką mastercook elegance (niestety nie znam modelu gdyż wszelkie naklejki zostały z niej usunięte). Problem wygląda następująco:
Pralka wykonuje programy aż do ostatniego czyli wirowanie (dokładniej wiesza się na wypompowaniu wody). Początkowo podejrzewałem silnik pompy (kilka razy jakieś śmieci zablokowały wirnik i czyściłem) jednak sprzęt wytargałem z pralki, podłączyłem do napięcia i kręci równo, z dobrymi obrotami, nie wydziela zapachów charakterystycznych przy spaleniu uzwojenia. Druga częśc to oczywiście pomiar napięcia na wyjściu z modułu. Podczas ostatniego programu napięcia nie ma, podczas wcześniejszych nie sprawdzałem gdyż nie miałem czasu siedziec z miernikiem pół godziny przed pralką. Jestem więc prawie pewny, że pompa powinna byc sprawna (chyba, że nie umiem zmierzyc napięcia na dwóch wsówkach w co wątpie). Dalej sprawdziłem kable poprzez pomiar rezystancji. Także ok. Wytargałem moduł wspomniany LB6N02418 gdyż podejrzewałem triaka jako źródło moich problemów. Triak wygląda ok na oko przynajmniej. Natomiast uwagę moją zwrócił czarny nalot na dwóch rezystorach. Pomiar pokazał, że są jednak sprawne (lub prawie sprawne o ile można tak powiedziec. Nie mogę odczytac z nich wartości ale opór na nich jest, przerwy nie ma). W związku z tym moje pytanie brzmi:
- czy jest możliwe aby przyczyna była gdzie indziej? Jeśli chodzi o programator to rozumiem, że osobne ma ścieżki (jeśli mogę to tak nazwac) dla różnych funkcji wirowania/odpompowania sprawdzałem w sumie wszystkie 3 dostępne z pokrętła.
- czy jest możliwe, że mierząc napięcie na zaciskach przy podłączonym silniku, który ma tam wartości pracy 220 i 0.2a w pralce dokonałem złego pomiaru (na logike nie ma to znaczenia ale nigdy nie znałem się na elektryce i może się mylę?). W tym wypadku logiczne jest dla mnie, że podłączony na żywo kręci, a w pralce z mniejszym natężeniem prądu nie. Ale chyba przynajmniej by próbował?
- Jeśli to wina modułu to jak sprawdzic które konkretnie elementy się zepsuły, nie za bardzo czaje jak pomierzyc triak dla przykładu. Moduł pewnie kosztuje nowy z 200 zł wzwyż cały, a nie uśmiecha mi się płacic tyle za element starej pralki,
Za wszelkie sugestie będę bardzo wdzięczny. Jakiś schemat modułu jeśli także uważacie go za winowajce też były bardzo ok. Może bym sobie przelutował te bebeszki.
Pozdrawiam