Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Soft start do tokarki o częstym rozruchu silnika

16 Paź 2011 13:51 2549 4
  • Poziom 9  
    Witam. Mam pytanie odnośnie opłacalności montowania soft startu w tokarce. Tokarka ma silnik 4kW 700obr/min , start i stop silnika odbywa się bardzo często ( nie ma sprzęgła odłączającego napęd wrzeciona). To włączanie i wyłączanie powoduje grzanie się silnika , częste spadki napięcia w sieci , no i na pewno przekłada się na większe rachunki za prąd. Czy zastosowanie soft startu zdałoby tu egzamin i przyniosłoby wymierne oszczędności? Wiadomo mi jest że prąd przy rozruchu bezpośrednim silnika indukcyjnego dochodzi nawet do 8 krotności jego prądu znamionowego. W jakim stopniu soft strat ogranicza ten prąd?
    A może jakieś inne sugestie na rozwiązanie tego problemu?

    P.S. Myślałem nad zastąpieniem reduktora falownikiem, ale odstrasza mnie trochę ich cena, a poza tym tokarka straciła przełożenie mechaniczne i ten duży przyrost momentu obrotowego na niższych obrotach wrzeciona, więc ta opcja raczej odpada.
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Specjalista Automatyk
    Witam

    Co rozumiesz przez bardzo częste załączanie / wyłączanie ?

    pozdrowienia
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Rebuso napisał:
    Przy gwintowaniu to co kilkanaście sekund zapewne. .


    Dokładnie. Przy krótkich gwintach jest to dokuczliwe.

    Co do falownika to czy utrzymuje on stały moment niezależnie od obrotów czy nie?

    Przykładowo :

    Silnik 4kW i 700obr ma moment obr.

    M= 9550 P/n
    M= 9550 •4/700= 54,57Nm

    I np. przy obniżeniu obrotów do 130 obr/ min falownik utrzyma też ten sam moment?