Pozdrawiam Forumowiczów
Dopiero zaczynam przygodę z elektroniką więc proszę o wyrozumiałość.
Zrobiłem sterownik na atmega8. Założenia : odczyt napięcia i sterowanie pinami wg ustalonych poziomów napięcia, odczyt temperatury, odczyt obrotów. i oczywiście wyświetlanie danych na lcd:)
Programowanie bez problemu przeszło. Układ wystartował. Wszystko było tak jak należy czyli wg moich założeń do pewnego momentu.
Mianowicie:
Po jakimś czasie pracy układ tak jakby dostał resetu i na wyświetlaczu w górnej linii pojawił się rząd czarnych kwadracików. Na to ja odłączyłem zasilanie i uruchomiłęm bez większych efektów na wyświetlaczu dalej kwadraciki (ale poczekałem troszkę i procesor przeszedł przez ekran powitalny 4s i zauważyłem że procesor kontynuuje i steruje pinami załączanie odpowiednich diód ale to wszystko bez lcd). to ja dalej włączałem i wyłączałem( kiedyś miałem podobnie i po takich zabiegach ruszyło) i w końcu pojawiły się kwadraciki nie w pierwszej linii tylko po prawej stronie w pierwszej i drugiej linii i w tym momencie odpiąłem wyświetlacz i restart procka ale już nawet nie sterował pinami.
Co mogło się stać??? Co było przyczyną ??? i jakie mogą być skutki takiego działania??? Bardzo proszę o sugestie co z tym zrobić i jak to naprawić??
Z góry wszystkim dziękuje i pozdrawiam.
Dopiero zaczynam przygodę z elektroniką więc proszę o wyrozumiałość.
Zrobiłem sterownik na atmega8. Założenia : odczyt napięcia i sterowanie pinami wg ustalonych poziomów napięcia, odczyt temperatury, odczyt obrotów. i oczywiście wyświetlanie danych na lcd:)
Programowanie bez problemu przeszło. Układ wystartował. Wszystko było tak jak należy czyli wg moich założeń do pewnego momentu.
Mianowicie:
Po jakimś czasie pracy układ tak jakby dostał resetu i na wyświetlaczu w górnej linii pojawił się rząd czarnych kwadracików. Na to ja odłączyłem zasilanie i uruchomiłęm bez większych efektów na wyświetlaczu dalej kwadraciki (ale poczekałem troszkę i procesor przeszedł przez ekran powitalny 4s i zauważyłem że procesor kontynuuje i steruje pinami załączanie odpowiednich diód ale to wszystko bez lcd). to ja dalej włączałem i wyłączałem( kiedyś miałem podobnie i po takich zabiegach ruszyło) i w końcu pojawiły się kwadraciki nie w pierwszej linii tylko po prawej stronie w pierwszej i drugiej linii i w tym momencie odpiąłem wyświetlacz i restart procka ale już nawet nie sterował pinami.
Co mogło się stać??? Co było przyczyną ??? i jakie mogą być skutki takiego działania??? Bardzo proszę o sugestie co z tym zrobić i jak to naprawić??
Z góry wszystkim dziękuje i pozdrawiam.
