logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Różnica w wymowie - język angielski.

INTOUCH 09 Gru 2011 15:56 2301 17
REKLAMA
  • #1 10238125
    INTOUCH
    Poziom 30  
    Posty: 1581
    Pomógł: 99
    Ocena: 199
    Czy któryś z forumowiczów zastanawiał się jak niewielka jest różnica w wymowie i znaczeniu między.
    datasheet i datashit?
    Jeśli znacie jakieś inne ciekawe wyrazy lub wyrażenia podobnie brzmiące i znaczące zupełnie coś innego to piszcie.
  • REKLAMA
  • #2 10238156
    Pablo1964
    Moderator
    Posty: 16520
    Pomógł: 507
    Ocena: 640
    Nie istnieje słowo "datashit". Co miałoby według Ciebie znaczyć?
  • REKLAMA
  • #3 10238207
    Ruzby
    Poziom 19  
    Posty: 396
    Pomógł: 5
    Ocena: 49
    W dosłownym tłumaczeniu -cholerne dane
  • #4 10238256
    INTOUCH
    Poziom 30  
    Posty: 1581
    Pomógł: 99
    Ocena: 199
    W zupełności się z tobą zgadzam że nie ma słowa datashit w formie pisanej.
    Chodzi o podobieństwo wymowy słówek sheet i shit. Czy na pewno ty lub inna osoba prosicie Anglika, Amerykanina o sheet a nie o shit?
  • REKLAMA
  • #5 10238285
    Ruzby
    Poziom 19  
    Posty: 396
    Pomógł: 5
    Ocena: 49
    Tylko że datasheet czyta się "datashet" ewenteualnie "dataszit". A datashit - "datashjet"
  • #6 10238455
    INTOUCH
    Poziom 30  
    Posty: 1581
    Pomógł: 99
    Ocena: 199
    Dla osoby, która słabo zna angielski lub nie posiada dobrego słuchu ciężko znaleźć różnicę w wymowie. Anglik usłyszy różnicę, ale nie każdy Polak. Co jeśli ktoś nauczy się złej wymowy ze słuchu lub wcale nie będzie dbał o odpowiednie akcentowanie wyrazów w wymowie? Nie chodzi mi o to, że bronię te osoby. Po prostu zdarzają się czasami niesympatyczne lub sytuacje.
    Jeszcze jedno. Oba wyrazy wymawia się nieco inaczej po angielsku niż po "amerykańsku".
    Problem w j. angielskim nie tylko dotyczy tylko tych dwóch słówek.
  • #7 10238657
    harcerzyk123
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Ocena: 2
    Chciałbym jeszcze dodać mały drobiazg odnośnie dialektów i naleciałości językowych.
    W Wielkiej Brytanii jest np. "województwo" West Midlands. W tym miejscu często spotykany jest akcent na U. Np. mieszkańcy mówią mUst a nie mAst; bUs a nie bAs lub Upstars a nie Apsters (nie wiem jak dokładnie napisać wymowę). Kiedy tam byłem to na początku często nie rozumiałem co do mnie mówią ludzie w sklepie i na ulicy. Dodajmy jeszcze różnie między American English a British English oraz naukę w naszych szkołach wg wykładni Oxford English i mamy całkowity galimatias :)

    Pozdrawiam.
  • #8 10238699
    jonas
    Poziom 19  
    Posty: 398
    Pomógł: 17
    Ocena: 21
    Przy "sheet" fonetyczne "i" jest minimalnie dłuższe niż przy "shit", dla natywnego Anglosasa do wyłapania bez problemu, dla wszystkich innych różnica jest niemal żadna.
  • #9 10238771
    Tommy82
    Poziom 41  
    Posty: 12141
    Pomógł: 455
    Ocena: 1073
    Datashit znaczy po prostu kupa danych ;)
  • REKLAMA
  • #10 10238776
    Ruzby
    Poziom 19  
    Posty: 396
    Pomógł: 5
    Ocena: 49
    jonas napisał:
    Przy "sheet" fonetyczne "i" jest minimalnie dłuższe niż przy "shit", dla natywnego Anglosasa do wyłapania bez problemu, dla wszystkich innych różnica jest niemal żadna.

    Dokładnie tak. Jednak do autora tematu - wsłuchaj się w angielsko - amerykańskie filmy, i wysłuchaj - napewno w jednym góra dwóch filmach będzie wsytępować słowo "sheet" i słow "shit". "Sheet" wypowiadają tak - "szit" (dis is szit), a shit - "szjet" (oł maj sźjet)
  • #12 10239682
    Xylometazolin!
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6834
    Pomógł: 264
    Ocena: 856
    sheet [ʃi:t] i shit [ʃɪt]
    Rozszyfruj znaczki to zrozumiesz różnicę.
  • #14 10240335
    FlyBoy
    Poziom 28  
    Posty: 1184
    Pomógł: 107
    Ocena: 168
    Anglicy potrafią dwa identycznie pisane wyrazy wymawiać inaczej, dla przykładu: Reading i reading, niby dwa tak samo pisane wyrazy ale nazwę miasta wymawia się inaczej.
  • #15 10240362
    Pablo1964
    Moderator
    Posty: 16520
    Pomógł: 507
    Ocena: 640
    Sądzę, że jest to temat na inne forum.
  • #16 10240682
    zimny8
    Poziom 33  
    Posty: 3654
    Pomógł: 26
    Ocena: 503
    Angielski uczony w szkole, po wyjeździe za granicę (gdziekolwiek) szybko zostanie Ci "wypaczony" :D na różne sposoby, dlatego lepiej siedzieć w domu, i delektować się swoimi umiejętnościami :).
  • #17 10240964
    jonas
    Poziom 19  
    Posty: 398
    Pomógł: 17
    Ocena: 21
    Wypaczony jak wypaczony, po prostu będzie użyteczny. Siedzenie w domu wyrabia złudne przekonanie, że człowiek język zna i umie się dogadać, a wystarczy jeden bełkoczący Jankes, charkoczący Szkot albo zaciągający cockney'em Anglik i wszystkie piątki z angielskiego wydają się śmieszne.
  • #18 10244755
    gabik001
    Poziom 37  
    Posty: 4269
    Pomógł: 305
    Ocena: 418
    Co z tego że się siedem lat w PL uczyłem angielskiego , nawet maturę zdałem jak po wyjeżdzie za ocean musiałem się od nowa uczyć. Ale trochę łatwiej było...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy różnicy w wymowie angielskich słów "datasheet" i "datashit", które mogą być mylone przez osoby z ograniczoną znajomością języka angielskiego. Uczestnicy forum zauważają, że "datashit" nie jest formalnym słowem, a jego znaczenie można interpretować jako "kupa danych". Wymowa "datasheet" różni się od "datashit", co jest trudne do uchwycenia dla niektórych Polaków. Wskazano również na różnice w akcentach między angielskim brytyjskim a amerykańskim oraz na wpływ dialektów na wymowę. Uczestnicy podkreślają, że dla natywnych użytkowników różnice są wyraźniejsze, podczas gdy dla uczących się języka mogą być subtelne.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA