Po pierwsze, niestety zawsze grzejniki grzeją bardziej na górze niż na dole (dlatego niestety, że na ogół jest zimno od nóg a zbyt gorąco od pleców), przy czym ta różnica jest tym większa, im wyższy jest grzejnik oraz im mniejszy jest przepływ czynnika grzewczego. Dlatego też nie powinno się stosować wysokich grzejników (o rozstawie gałązek 90 cm. czy nawet 1 m., jakie pół wieku temu często dawano). Grzejniki powinny być ustawione POZIOMO, natomiast gałązki powinny być z niewielkimi skosami: powrót powinien lekko opadać od grzejnika, natomiast zasilanie powinno być do pionu przyspawane odrobinę wyżej niż jest wkręcone do grzejnika. Na początku napisałem, że im mniejszy przepływ, gdym większa różnica pomiędzy temperaturą grzejnika górą a dołem, więc przepływ należy zwiększyć PRZEDE WSZYSTKIM STOSUJĄC POMPĘ. Ogrzewanie grawitacyjne zawsze działa gorzej niż pompowe i wymaga od pompowego większej średnicy rur oraz większej powierzchni grzejników (więcej żeberek).