Witam. Opel astra 1,6 92r benzyna nie pali na jeden cylinder .Świece i kable są ok.Dodam ze w ostatnim czasie miałem zmianę oleju oraz wymiana nagrzewnicy. Mechanik stwierdził ze to nic poważnego ale auto dużo pali. Czy możecie mi coś doradzić?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamkortyleski napisał:stwierdził to wyciagnieciu kazdego przewodu po kolei i właśnie przy pierwszym nie było słychać róznicyJeśli dla twojego mechanika niepalenie na jeden z czterech garków to nic to zmień mechanika. Jaka kompresja na niedziałającym cylindrze? No i skąd wiesz że jeden nie pali?
ociz napisał:Od strony skrzyni. Dzisiaj byłem u kolejnego mechanika obejrzał wszystko dokładnie i stwierdził żebym świece wymienił. Ale tak prawdę mówiąc to autko jeździ ogólnie dobrze rano bez problemu odpala i po drodze nie przygasa i nie muliPierwszy to znaczy od strony rozrządu czy skrzyni?
Mechanika mień koniecznie.
borsche napisał:świece sa suche .A co sugerujesz mówiąc paliwo?Miałem ostatnio przymus ściagania całego baku paliwa.Facet który to robił nie mógł sobie poradzić przez wlew i odkręcał waż przy silniku . Czy to moze mieć jakiś wpływ?Dodam jeszcze że po odpaleniu samochodu jest wszystko dobrze , ale juz po rozgrzaniu jak pochodzi na wolnych obrotach zaczyna się ów problem słychać to nawet w wydechuJeśli nie mokra to paliwo.
Roman9791 napisał:Motronic napisał:Pierwszy od kopułkiTak, regulator zaworów. To możliwe. Prawy czy lewy?