Witam.
Zbudowałem przetwornicę STAND-BY dokładnie według schematu z LC-250ATX.
Mam dylemat bo gdy podepnę pod 30V to płynie duży prąd i uzwojenie transformatora się grzeje. Tak jakby nie chciało rozłączać i prąd płynął cały czas przez uzwojenie.
I nie wiem czy przetwornica zachowuje się tak z powodu niskiego napięcia zasilania, czy z powodu jakiegoś uszkodzenia czy błędu.
Tranzystor sprawdzany, transformator też, diody rezystory i kondensatory nowe i sprawdzane.
Wydaje mi się że powinna ruszyć.
Pod 320V jakoś nie mam śmiałości jej podłączyć, coby nie poszła z dymem.
Czy jest jakiś sposób żeby ją bezpiecznie sprawdzić? Czy może nawet pod napięciem 30V powinna działać?
Zbudowałem przetwornicę STAND-BY dokładnie według schematu z LC-250ATX.
Mam dylemat bo gdy podepnę pod 30V to płynie duży prąd i uzwojenie transformatora się grzeje. Tak jakby nie chciało rozłączać i prąd płynął cały czas przez uzwojenie.
I nie wiem czy przetwornica zachowuje się tak z powodu niskiego napięcia zasilania, czy z powodu jakiegoś uszkodzenia czy błędu.
Tranzystor sprawdzany, transformator też, diody rezystory i kondensatory nowe i sprawdzane.
Wydaje mi się że powinna ruszyć.
Pod 320V jakoś nie mam śmiałości jej podłączyć, coby nie poszła z dymem.
Czy jest jakiś sposób żeby ją bezpiecznie sprawdzić? Czy może nawet pod napięciem 30V powinna działać?