logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Rover 45 2001 2.0 iTD 113KM - brak zapłonu, pompa VP30, wtryski nie działają

wox32k 11 Sty 2012 22:37 4376 9
REKLAMA
  • #1 10383956
    wox32k
    Poziom 10  
    Witam mam taki wynalazek i męczy mnie od miesiąca ale po kolei ,przebieg 109tyś , pompa vp 30 gość ma go rok po objawach zapchanego filtra paliwa wywalił go po tym zrobił 100km jak twierdzi jechał dobrze ,po zgaszeniu nie zapalił na plaka gada ale pompa nie ciągła paliwa z bańki i poszła do sprawdzenia do pompiarzy przed tym chciałem zrobić diagnostykę ale nie można było się z niczym połączyć KTS pompa wróciła i teraz paliwo ciągnie na wtryski podaje ale wtryski nie pylą , sprawdziłem masy na sterowniku ,plusy stałe i po zapłonie ,linie diagnostyczną , połączenia między pompą a sterownikiem i jest ok, dalej immo poszło off , uderzeniowy ominięty i dalej nic zostaje sterownik pompy ale w środku nie widać uszkodzeń chyba że uwalony elektronicznie ale jak to sprawdzić tego nie wiem ,proszę o pomoc bo już ręce opadają
  • REKLAMA
  • #2 10398943
    Hans30
    Poziom 28  
    Na początek może tak, napisałeś że pompa poszła do zrobienia bo twoje podejrzenia padły na nią a immo dlaczego zrobiłeś off ?
    Myślę że przyczyną główną jest to ,że ty nie wiesz kompletnie nic na temat diagnostyki silnika . Wynika to z twojego postu . Jak nie pompa to immobiliser, powiedz mi jakie miałeś błędy zapisane kiedy samochód po zrobieniu pompy nie chciał odpalać ? ( zakładam że immo poszło off po zrobieniu pompy ) Tutaj do Rovera bardziej odpowiedni byłby TESTBOOK T4 niż Kts ale.....
    Tak naprawdę nie sprawdziłeś niczego prócz " napraw " w ciemno i to na zasadzie może się uda może nie piszesz że wiesz ,że wtryski nie pylą , a co do tej pory sprawdziłeś ?
  • REKLAMA
  • #3 10401994
    wox32k
    Poziom 10  
    Witam sprawa nie co się wyjaśniła , tak brak diagnostyki kompa spowodował że naprawa wygląda trochę na czuja ale do rzeczy immo wywalił gość który sprawdzał kompa pod względem braku diagnozy i nic nie stwierdził ale z doświadczenia wie że immo może namieszać,dopiero podłączenie luncha dało rezultat , wypluł błąd czujnika położenia wałka rozrządu i takowy na schemacie jest tylko wydaje mi się że jest tam czujnik ale położenia wału i mam dylemat bo przy wałku żadnego czujnika nie ma chyba że chodzi o czujnik położenia wirnika pompy który znajduje się w pompie jeżeli się mylę proszę mnie poprawić . Auto będę miał od jutra to sprawdzę te czujniki ale wydaje mi się że obrotomierz działał to tak z głowy jak posprawdzam wszystko to dam znać, pozdrawiam
  • #4 10402300
    Szagi27
    Poziom 12  
    Czujnik położenia wałka może być w pompie i raczej o niego chodzi.Jeśli masz wątpliwość odepnij inny czujnik i sprawdzaj błędy.Wykluczysz możliwość pomylenia się czy to właściwy czujnik.
  • REKLAMA
  • #5 10402374
    Hans30
    Poziom 28  
    To weź oscyloskop sprawdź czujnik obrotu wałka na pompie.
  • REKLAMA
  • #6 10402555
    wox32k
    Poziom 10  
    Ok to jest sposób ale pompiarze wzięli kasę i to ich problem - reklamacja
  • #7 10402608
    Hans30
    Poziom 28  
    Diagnostyka to akurat twoje zmartwienie. A gdzie robiłeś pompę tak z ciekawości ?
  • #8 10402773
    wox32k
    Poziom 10  
    Masz racje najpierw muszę im udowodnić że czujnik nie działa a gość sam dal do naprawy w Pile -Bednarscy zapłacił 450 ale to trochę za mało jak na tą pompę pewnie zrobili mechanikę a elektronikę nie mieli czym ale mam to gdzieś właściciel chciał tanio ale wyjdzie drogo i tyle a uprzedzałem że tylko bosch serwis
  • #9 10404246
    Hans30
    Poziom 28  
    Ciekawe jak ustawili tą pompę bez podłączonej elektroniki na stole probierczym.
  • #10 11331153
    wox32k
    Poziom 10  
    A więc wszystkie moje zabiegi nic nie dały auto pojechało do bosch serwis i tam z tego co opowiadał właściciel też się motali dopiero wymiana pompy na inną z gwarancja uruchomiło auto które przez pół roku jeździło na lawecie całkowity koszt naprawy masakra , a tak osobiści to radzę wystrzegać się pomp vp 30 i vp 44
REKLAMA