W moim Seacie była montowana nagrzewnica......rozmontowany cały kokpit wewnątrz auta aby ją tam wsunąć gdzieś za tymi plastikami.......pod maską zdjęte było tylko mosiężne kolanko , którym były spiete węże wody , gdyż nagrzewnicy nie było.........ogrzewanie jest ale po uruchomieniu auto weszło na 2tys. obrotów i tak juz pozostało....... wszystko jest odpowietrzone......podczas jazdy obroty falują od 1500 do 2500......byłem u zznajomego na komputer ale nie znalazł złącza diagnostycznego......dwu innych mechaników zdecydowało ,że to padł silniczek krokowy.......przed zamontowaniem nagrzewnicy wszystko było napewno ok. Czy mechanik montujący nagrzewnice mógł coś zepsuć.....czy czegoś nie podłączył w tym kokpicie.....czy to może brak jakiejś masy ??????.......w momencie tej wymiany w zbiorniku paaliwa było go bardzo mało .....dolleli ze trzy litry aale dalej jest to samo.......czy to możliwe aby akurat teraz padł silniczek krokowy....???????.........Seat Toledo 1,8 jednopunkt 1991rok........proszę o jakiekolwiek sugestie i wskazówki.......chociaż wiem,że na odległość nic się nie naprawi. Silniczek krokowy ma cztery piny.....był rozebrany i przemyty.......co mogę podpowiedzieć mechanikowi.......???????