Witam
Przeszukałem na wstępie forum ale nie znalazłem odpowiedzi na mój problem stąd ten topic. Mam problem dość uciążliwy z moim pugiem (206 2002 1.4 MUX). Mianowicie od pewnego czasu zauważyłem że centralny zamek nie zawsze się zamyka mianowicie słychać pyknięcie pod kierownicą jak się domyślam z BSI ale siłowniki nie ruszają się. Kierunkowskazami mruga tak jakby się zamykał. Manualne zamknięcie z kluczyka nie daje bo siłownik master się zamyka a nie puszcza już impulsu na zamknięcie pozostałych drzwi i co ważniejsze bagażnika. Siłowniki posprawdzane wszystko jest ok. Po pewnym czasie problem sam ustaje i centralny zaczyna znów działać. Parę dni temu zauważyłem że w momencie gdy nie działa centralny nie działa również tylna wycieraczka oraz elektryczne szyby. Proszę o pomoc co to może być zimne luty w BSI czy coś innego. Najbardziej uciążliwą stroną tego jest brak możliwości zamknięcia bagażnika gdy zgłupieje centralny.
Przeszukałem na wstępie forum ale nie znalazłem odpowiedzi na mój problem stąd ten topic. Mam problem dość uciążliwy z moim pugiem (206 2002 1.4 MUX). Mianowicie od pewnego czasu zauważyłem że centralny zamek nie zawsze się zamyka mianowicie słychać pyknięcie pod kierownicą jak się domyślam z BSI ale siłowniki nie ruszają się. Kierunkowskazami mruga tak jakby się zamykał. Manualne zamknięcie z kluczyka nie daje bo siłownik master się zamyka a nie puszcza już impulsu na zamknięcie pozostałych drzwi i co ważniejsze bagażnika. Siłowniki posprawdzane wszystko jest ok. Po pewnym czasie problem sam ustaje i centralny zaczyna znów działać. Parę dni temu zauważyłem że w momencie gdy nie działa centralny nie działa również tylna wycieraczka oraz elektryczne szyby. Proszę o pomoc co to może być zimne luty w BSI czy coś innego. Najbardziej uciążliwą stroną tego jest brak możliwości zamknięcia bagażnika gdy zgłupieje centralny.