logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jakie niedogodności przy samodzielnej regeneracji przewodów zapłonowych?

kazip 14 Lut 2012 17:23 2365 4
REKLAMA
  • #1 10545191
    kazip
    Poziom 10  
    Witam
    Muszę wymienić przewody zapłonowe, oryginalne to koszt ponad 800zł zamienniki lepsze ok 600, o firmach typu Janmor wolę się nie wypowiadać, szkoda nerwów.
    Myślałem nad samodzielnej regeneracji przewodów wymienić sam przewód to nie problem, przewody zapłonowe miedziane bardzo dobrze izolowane na metry są ogólnie dostępne Bosch czy Beru.
    Jedyny problem o jakim słyszałem, to ekranowanie przewodu, oraz rezystencja, występują zakłócenia, załóżmy że w aucie nie ma radia więc ten problem odpada, jakich jeszcze niedogodności mogę się spodziewać.
    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 10549898
    mickemaster
    Poziom 27  
    kazip napisał:
    ... jakich jeszcze niedogodności mogę się spodziewać.

    Np takich, że przy wyprzedzaniu nagle zabraknie ci iskry na dwóch cylindrach...
  • REKLAMA
  • #3 10574411
    waldekel
    Poziom 28  
    Miałem podobny problem. Założyłem Janmor i okazało się, że stare oryginały były lepsze.
  • REKLAMA
  • #4 10613752
    kazip
    Poziom 10  
    może ktoś rozwinąć dlaczego może mi "zabraknąć iskry na 2 cylindrach"??
  • Pomocny post
    #5 10614270
    cefaloid
    Poziom 34  
    kazip napisał:
    może ktoś rozwinąć dlaczego może mi "zabraknąć iskry na 2 cylindrach"??


    Tak. I to własnie w momencie kiedy będziesz chciał wyprzedzać. Chodzi o to że iskra przeskakuje w mieszance paliwowej tym trudniej, im jest ona bogatsza. Potrzebne jest wyzsze napiecie by przeskoczyła. Kiedy przyspieszasz wciskasz mocno gaz, wzbogacasz mieszankę i napięcie przeskoku iskry wzrasta. Jeśli przewody są kiepskie to w takich warunkach iskra przeskakuje nie na świecy a gdzieś na przewodzie. Efek? Ty dodałeś gazu a auto zaczęło hamować silnikiem. Miałem dokładnie taki sam efekt kiedy palec rozdzielacza częsciowo przebijał.

    Ale mówimy o sporym uszkodzeniu lub nieszczelności połączeń do których dostaje się woda. Prawidłowo przycięty kabel 'na metry' to nie jest jakieś skomplikowane urządzenie elektroniczne tylko drut. Nie popadajmy w skrajności. Jeśli połączenia będą szczelne i nie uszkodzisz / usuniesz rezystorów z obu złącz przewodu (jesli są) to czemu miało by nie działać?

    Te rezystory w złaczu przy rozdzielaczu oraz złaczu na świecę są dość ważne i nalezy je pozostawić. Niestety może się okazać, że to własnie one a nie przewód są uszkodzone (spalone, pękniete, przebite) i wtedy cała wymiana kabla pójdzie na nic. Ale równie dobrze możesz ich nie mieć tylko kabel ma żyłę która jest rezystorem. Zależy od konstrukcji przewodów. Widziałem oba rozwiązania.
REKLAMA