Mam Magnata 360 classic, kupiłem za 5dych (mogę oddać)
Jak podłączałem pod byle jaki zasilacz transformatorowy (tak żeby zobaczyć czy w ogóle działa) wszystko było ok, nawet coś tam zagrał.
Podłączam pod obojętnie jaki zasilacz komputerowy i robi zwarcie, nie zdąży się lampka we wzmaku do końca zapalić i odłącza napięcie.
Dodam że wzmacniacz był sprawdzany w aucie i działał, chociaż ja tego nie robiłem.
Jak podłączałem pod byle jaki zasilacz transformatorowy (tak żeby zobaczyć czy w ogóle działa) wszystko było ok, nawet coś tam zagrał.
Podłączam pod obojętnie jaki zasilacz komputerowy i robi zwarcie, nie zdąży się lampka we wzmaku do końca zapalić i odłącza napięcie.
Dodam że wzmacniacz był sprawdzany w aucie i działał, chociaż ja tego nie robiłem.