Panowie, jako że lutuje od dawna podsumuje to dla was. Z moich OSOBISTYCH doświadczeń

:
Palnik na propan-butan zwykły - lutowanie miękkie, lutowanie twarde rurek miedzianych do 8mm (o ile są to proste rurki, nie zakończone elementem, który to ciepło pochłonie np kompresorem)
Palnik na propan-butan z płomieniem wirowym - lutowanie miękkie, lutowanie twarde do 12mm rurek (znów pod warunkiem że są długie i proste)
Palnik na propan butan / tlen - idealny do lutowania twardego i chyba najczęściej stosowany. Trzeba jednak uważać - bardzo łatwo topi miedź.
Palnik na acetylen/tlen - przerost formy nad treścią jak dla mnie.
Osobiście lutuje twardymi lutami palnikiem na propan-butan z płomieniem wirowym głównie instalacje chłodnicze i nie widzę w tym żadnego problemu. Fakt nie polutuje się wszystkiego bo nie wszystko da rade nagrzać ale sporo miejsc daje rade, a koszty nieporównywalnie mniejsze do palników tlenowych.
Co do tajemniczych reakcji przy użyciu propanu - nie zachodzą takowe, a jeśli nawet to niema to wpływu na szczelność (lutowałem elementy pracujące później nawet w -120C więc naprężeń było sporo)