logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Prądnice synch i asynch w agregatach - czym się różnią ? ? ?

prez8s 30 Gru 2004 13:04 31727 11
REKLAMA
  • #1 1097492
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    Od jakiegoś czasu zajmuje sie sprzedażą agregatów firmy honda. Szukam juz ponad rok odpowiedzi na pytanie, czym się różnią prądnice synchroniczne od asynchronicznych w budowie, jak można to stwierdzić patrząc na agregat (ewentualnie rozbierając tylną pokrywe prądnicy)? Jakie są wady i zalety obu prądnic? Nikt, nawet doświadczeni elektrycy nie są w stanie odpowiedzieć, a w książkach te informacje są tak zakręcone że chyba sami autorzy nie wiedzieli co piszą. Może tu sie czegoś dowiem. Zobaczymy, prosze o odpowiedź. Dodam że prądnice wyglądają praktycznie tak samo, a w opisach jest, że jedna jest synchroniczna a druga asynchroniczna.
  • REKLAMA
  • #2 1098665
    piotrekk
    Poziom 17  
    Posty: 313
    Pomógł: 5
    Ocena: 25
    witam

    a nie różnią sie może elektroniką?
    może jedna ma bardziej rozbudowaną, a druga mniej?
  • REKLAMA
  • #3 1098741
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    Nie, to nie o elektronike chodzi, tylko o budowe samego generatora. Elektronike to rzadko który ma i służy ona raczej do lepszego niz kondensator sterowania wzbudzeniem, zeby prąd wyjściowy był "lepszej jakości". Dużo prądnic ma tylko kondensatory i są to zarówno synchroniczne jaki asynchroniczne. Jest między nimi napewno jakiś szczegół który powoduje że lepsze są te synchroniczne, ale jak to rozpoznać to nie mam pojęcia. Jak sie kupuje agregat w sklepie to te synchroniczne są o ok 500zł droższe, a mozna przeczytac w instrukcji że jest to synchroniczny, a obok stoi w zasadzie tańszy identyczny asynchroniczny. W kilku róznych agregatach (hondy) sciągalem tylnią obudowe z generatorów i różnic nie widze. Niektóre mają elektronike ale są tez synchroniczne i asynchroniczne i ta elktronika powoduje że jest praktycznie idealnie 230v wiekszych wahań (stabilizacja napiecia). Są tez prądnice pierscieniowe samowzbudne, ale teraz to juz zadkosc. Najwiecej jest bez pierscieni z kondensatorem synchronicznych jak i asynchronicznych. Ale na czym polega różnica w budowie (rozpoznawalna gołym okiem) tego nigdzie nie znalazlem. To klient w zasadzie moze zostac nabity w butelke, bo z niewiedzy kupi agregat asynchroniczny w cenie synchronicznego.
  • Pomocny post
    #4 1098854
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 1098856
    omed
    Poziom 14  
    Posty: 129
    Pomógł: 4
    Ocena: 70
    Maszyny asynchroniczne nie obracają się równo z wirującym polem magnetycznym, lecz wolniej (2-6% prędkości obrotowej), a maszyny synchroniczne bez poślizgu t.j. z prędkością taką, jak wirujące pole.
  • #6 1098916
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #7 1098943
    piotrekk
    Poziom 17  
    Posty: 313
    Pomógł: 5
    Ocena: 25
    witam

    a wyobraźcie sobie taką rzecz:

    prądnica (nie ważne jaka)- prostownie napięcia, a póżniej falownik (troche bardziej skomplikowany) ale dający w efekcie sinus 230V? to jest w przypadku zasiania 1F). synnchro czy asynchro daje ten sam efekt - moc. może to jest wyjściem? masz "źródło energii, możesz je przkształcić jak chcesz poprzez elektronikę?

    dlatego pytałem. tak naprawdę energię można przekształcić na różne sposoby.

    to jest jedno z wyjść.

    może inne rozwiązania?
  • #8 1098948
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    Dziekuje serdecznie za odpowiedzi. Pozostaje mi przypuszczac ze jest to jedynie zabieg marketingowy hondy, tak jak np. niefoficjalnie ati zrobilo w swoich kartach graficznych zablokowując potoki, ktore z łatwoscią można odblokowac i miec znacznie droższą wersje karty.
    Jeżeli oba agregaty mają z wyglądu tą samą budowę to chyba są te same. Mają wirniki z uzwojeniem, kondesator, nie ma pierscieni. Muszą byc te same.
    Przeglądalem oferty innych firm np. eiseman i tam prądnica asynchroniczna w agregacie różni sie bardzo od synchronicznej, bo wygląda jak typowy silnik indukcyjny jaki można spotkać np w betoniarkach czy dużych piłach stołowych.
    Czyli to jednak chyba jest zabieg marketingowy, żeby zapełnić różne segmenty rynku bez zmiany technologii. Takie mam wrażenie.

    Dodano po 13 [minuty]:

    Oczywiscie są takie agregaty z falownikiem. Zobaczcie np. tu: http://www.agregaty.biz.pl/pokaz_kat.php?idkat=0

    To są te małe turystyczne. Ale cena jest odrażająca.

    A może ma ktoś schemat takiego cuda lub zasade działania z opisem elementów ?
  • REKLAMA
  • #9 1101182
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 1101266
    prez8s
    Poziom 33  
    Posty: 2723
    Pomógł: 69
    Ocena: 334
    W zasadzie temat uważam za zakończony. W obu generatorach na wirniku jest uzwojenie, ale nie ma szczotek. I jak sie tak przyglądam to wyglądają identycznie. Temat zakończony.
  • #11 1136513
    dufi.broda
    Poziom 11  
    Posty: 47
    Ocena: 11
    ciekawe rzeczy tu naskrobaliscie hehehehe
  • #12 2035428
    chester8
    Poziom 19  
    Posty: 391
    Pomógł: 7
    Ocena: 49
    Witam gdyby miał jeszcze ktoś ochotę tu zerknąć to porozbierałem juz kilka takich maszynek i mogę powiedzieć że prądnica synchroniczna ma uzwojenie na wirniku, i jest samowzbudna dzięki kondensatorowi , który gromadzi energie pozostałą z namagnesowania szczątkowego, Jeśli chodzi o prądnice asynchroniczną to wirnik nie ma uzwojeń tzn. ma ale tylko w postaci klatek z prętów. prądnica asynchroniczna również posiada kondensator, który gromadzi moc bierną i stojan takiego generatora tez jest nieco inaczej nawinięty.
    każda z faz takiego generatora posiada dodatkowe uzwojenie wspomagające wzbudzenie się generatora.
    czytając wasze wypowiedzi natknołem sie na motyw zastosowania silnika klatkowego jaką generator i to jest całkowita prawda dołączając do taniego silnika baterie kondensatorów połączoną w gwiazdę i dołączoną do trzech zacisków silnika pozwoli nam na zastosowanie tego silnika jako generator. obroty , przy których ta prądnica sie wzbudza zależą głównie od pojemności kondensatorów, średnio przyjmuje sie około 30uF na 1kW, to przybliżone wartości jednak dokładnego wzoru nie posiadam ...pozdrawiam i życzę powodzenia

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy różnic między prądnicami synchronicznymi a asynchronicznymi stosowanymi w agregatach prądotwórczych, ze szczególnym uwzględnieniem agregatów marki Honda. Prądnice synchroniczne posiadają uzwojenie na wirniku, który jest elektromagnesem zasilanym przez szczotki i pierścienie ślizgowe lub magnesem trwałym, co pozwala na pracę bez poślizgu i stabilną częstotliwość napięcia zależną od prędkości obrotowej i liczby par biegunów. Prądnice asynchroniczne mają wirnik w postaci klatki aluminiowej lub mosiężnej na pakietowanym rdzeniu, nie posiadają szczotek ani magnesów trwałych, a ich prędkość obrotowa jest nieco inna niż prędkość pola magnetycznego (poślizg). W agregatach asynchronicznych stosuje się kondensatory do gromadzenia mocy biernej i wspomagania wzbudzenia. W praktyce, w agregatach Honda prądnice synchroniczne i asynchroniczne wyglądają bardzo podobnie, często bez widocznych różnic konstrukcyjnych, co sugeruje, że różnice mogą mieć charakter marketingowy. W innych firmach, np. Eiseman, prądnice asynchroniczne mają wyraźnie inną budowę, przypominającą silniki indukcyjne. Dodatkowo, agregaty z falownikiem (inwerterem) umożliwiają stabilizację napięcia i uzyskanie czystej sinusoidy 230 V, jednak ich cena jest znacznie wyższa. Podsumowując, prądnice synchroniczne zapewniają stabilniejszą i bardziej precyzyjną regulację napięcia, natomiast asynchroniczne są prostsze i tańsze, ale mogą mieć większe wahania parametrów wyjściowych.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA