Witam,
Postanowiłem założyć ten temat dlatego, że mam problem z moja sześćdziesiątką. Gdy ją zapale słychać stuki pochodzące od silnika, a gdy położę rękę na 3 i 4 pokrywie to czuć takie pukanie. Na 1 i 2 tego zjawiska nie ma. Nie wiem w czym tkwi problem. Zawory wyregulowałem 0,2 ssący, 0,3 wydechowy. Zastanawiam się czy to możliwe żeby zawór uderzał w tłok i stąd to stukanie??
Pozdrawiam
Postanowiłem założyć ten temat dlatego, że mam problem z moja sześćdziesiątką. Gdy ją zapale słychać stuki pochodzące od silnika, a gdy położę rękę na 3 i 4 pokrywie to czuć takie pukanie. Na 1 i 2 tego zjawiska nie ma. Nie wiem w czym tkwi problem. Zawory wyregulowałem 0,2 ssący, 0,3 wydechowy. Zastanawiam się czy to możliwe żeby zawór uderzał w tłok i stąd to stukanie??
Pozdrawiam