Witam
Wymieniłem tranzystory mocy w zabytkowym amplitunerze ELAC 3300T z orginalnych AD102 na ASZ1017 i jest problem. W orginalnym kanale nieruszanym mam prąd spoczynkowy około 40 - 50mA, myśle nie mając schematu ani serwisówki że można tak zostawić. Natomiast w kanale z wymienionymi tranzystorami nie da się ustawić prądu mniejszego niż 200mA. Końcówka gra dobrze ale grzeje się bardzo szybko. Czy mają koledzy jakiś pomysł jak sobie z tym poradzić. Podejrzewam że po 10 minutach ciagłej pracy tranzystory by odparowały - germanowce wrażliwe są bardzo na temperaturę. Dźwiękowo jest wszystko poprawnie.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za sugestie.
Wymieniłem tranzystory mocy w zabytkowym amplitunerze ELAC 3300T z orginalnych AD102 na ASZ1017 i jest problem. W orginalnym kanale nieruszanym mam prąd spoczynkowy około 40 - 50mA, myśle nie mając schematu ani serwisówki że można tak zostawić. Natomiast w kanale z wymienionymi tranzystorami nie da się ustawić prądu mniejszego niż 200mA. Końcówka gra dobrze ale grzeje się bardzo szybko. Czy mają koledzy jakiś pomysł jak sobie z tym poradzić. Podejrzewam że po 10 minutach ciagłej pracy tranzystory by odparowały - germanowce wrażliwe są bardzo na temperaturę. Dźwiękowo jest wszystko poprawnie.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za sugestie.