Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uderzenie pioruna w przyczepę kempingową

mn87 15 May 2012 22:59 10779 23
Wago
  • #1
    mn87
    Level 10  
    Witam, nurtuje mnie pytanie, jak zachowa się przyczepa kempingowa w przypadku uderzenia w nią pioruna. Mam na działce taką przyczepe służącą jako domek letniskowy. Poszycie ma z blachy i stoi na metalowych podnóżkach na cegłach. Czy w czasie burzy mogę czuć się w niej bezpiecznie, czy lepiej schować się w samochodzie. Nie mam pojęcia w tym temacie, dlatego pytam mądrzejszych. Mam nadzieję, że w dobrym dziale umieściłem swój temat. Będę wdzięczny za odpowiedzi, ponieważ nigdzie nie mogłem ich uzyskać.
  • Wago
  • #3
    mn87
    Level 10  
    stoi na wolnej przestrzeni
  • #4
    homman
    Level 26  
    Przyczepa kempingowa to klatka Faradaya.

    Żeby mieć 100% pewności i bezpieczeństwa.

    Uziemiasz ja jakoś lub sama się uziemia poprzez nóżkę wspornika opierającą się na ziemi. Zwykle się pod nią coś podkłada żeby nie grzęzła w ziemie.
    I w czasie burzy nie dotykasz nic metalowego.
    Nawet jak piorun centralnie w nią trafi to wszystko pójdzie w ziemie. A środek jest wówczas najbezpieczniejszym miejscem.

    Bez uziemienia również będzie działać to jako klatka Faradaya. Jednak z powodu dużej oporności centralne uderzenie pioruna MOŻE ale nie musi skopci ci opony. Więc tak na zaś PASEK ANTYSTATYCZNY za 6pln i masz zawsze uziemienie. Lub po prostu stopka żeby stykała się z ziemią.

    Uderzenie pioruna w przyczepę kempingową

    Odsyłam do Wikipedii hasło piorun. Jest tam to obszernie napisane iż samochód, samolot itd jest w czasie burzy najbezpieczniejszy.
  • Wago
  • #5
    rochóń
    Level 15  
    Hehe, ta gumeczka ma robić za uziom ? Co ty gadasz...
  • #6
    homman
    Level 26  
    To nie jest guma tylko guma z kawałkami metalu a w środku pręt stalowy fi ok 2mm2.

    Zgadza się często po piorunie spali się. Ale ma lepsze przewodzenie niż opony i wygląda estetyczniej niż kawałek kabla. Po za tym przy każdym przemieszczeniu przyczepy ma uziom nie ważne gdzie stoi.

    Jak chce być super bezpieczny niech wbija płaskownik w ziemie i łączy kablem. Tylko po co??

    Coraz więcej mega znawców po studiach nie znających podstaw tu widzę.
  • #7
    cyclone4
    Level 16  
    homman wrote:


    Coraz więcej mega znawców po studiach nie znających podstaw tu widzę.



    O widzę że kolega musi odreagować kompleksy braku wykształcenia. To że w jednej firmie powiedzieli ci, że się nie nadajesz bo nie masz inżyniera nie oznacza że wszyscy z inżynierem są głupi.
  • #8
    homman
    Level 26  
    Jak byś przeczytał to akurat potem tamta firma prosiła mnie o współprace.

    A z obserwacji widzę że może 5% nie jest.
  • #9
    kortyleski
    Level 43  
    Kolego homman proszę cofnij się do podstaw fizyki i wymyśl sobie do czego ten pasek służy. Bo w przypadku uderzenia pioruna da on tyle co prezerwatywa nasadzona na metalowy czubek parasolki.
  • #10
    cyclone4
    Level 16  
    homman wrote:
    Jak byś przeczytał to akurat potem tamta firma prosiła mnie o współprace.

    A z obserwacji widzę że może 5% nie jest.



    Myślę że dalsze edukacja dobrze by Ci zrobiła, może nauczył byś się trochę kultury w stosunku do innych.
  • #11
    homman
    Level 26  
    Pasek służy do odprowadzania ładunków z auta i wyrównywania poziomu napięcia do poziomu gruntu. Jest więc uziomem. Po 2 gie piorun przeskakuje. I dlatego zazwyczaj nie pali opon bo jest wstanie przeskoczyć te 50cm. A mając taki pasek przeskakuje z łatwością do ziemi.

    Dodam tylko że rozładowuje jony z karoseria itd. itd. I nie jestem w jakikolwiek sposób związany z motoryzacją.
    Sory ale ja mam dość ogółu. Każdy z was ma studia i wie wszystko a tak naprawdę nic. Ale wypowiadać to on się musi.

    Jeśli ładunek przyczepy jest wyrównywany zmniejszasz prawdopodobieństwo uderzenia takie samo jak w ziemię. Co trafia się rzadko bo zazwyczaj piorun uderza w słup lub drzewo. Zgodzisz się ?

    Po 2 gie w razie centralnego uderzenia pioruna jest łatwym przejściem pioruna do ziemi. I mógłby być wykonany nawet z plastiku a mieć w sobie mikrowłókno to i tak pójdzie tędy piorun bo mu będzie łatwiej. Chyba że opony będą mokre.

    I to są właśnie podstawy fizyki. Prąd płynie po najmniejszym oporze.
  • #12
    12pawel
    Level 33  
    homman wrote:
    A mając taki pasek przeskakuje z łatwością do ziemi.

    Taki pasek przy uderzeniu pioruna znika. Jakby taki pasek uziemiał to bednarki byłyby cieńsze.
  • #13
    homman
    Level 26  
    Dokładnie masz napisane u góry. Bardzo często się stapia. Ale to dzięki temu że uziemił piorun.

    Ale jakie ma to ogromne plusy w porównaniu do bednarki. Np możliwość przemieszczania.

    I przyczepa wcale nie potrzebuje takiego uziomu. Jednak dla bezpieczeństwa warto mieć jakiś uziom.
  • #14
    12pawel
    Level 33  
    Przyczepa jak już zauważyłeś jest klatką Faradaja, i nic nie da żadne uziemienie cieniutkim drucikiem. Co by to było gdyby samoloty musiały być uziemiane? Piorun uderza w dziób samolotu przelatuje jak po klatce faradaja i leci dalej. Przy takim napięciu nie potrzeba przewodów, napięcie radzi sobie bez nich. Z przyczepą i samochodami tak samo. Czy uziemisz czy nie piorun i tak dotrze do ziemi.
  • #15
    homman
    Level 26  
    Dokładnie. I to samo napisałem.

    Uziemienie to tylko ochrona opon. Bo te bywają różne od warunków pogodowych.

    A 6pln za względne bezpieczeństwo opon to niedużo.
    A możliwości na takie bezpieczeństwo jest masę. Wystarczy nisko położony kawałek metalu z przyczepy te 10cm piorun ma łatwiej niż 50 przez oponę.
    Dyszel położony na ziemi. Itd itd. Nie jest to konieczne ale jak są ludzie mający manię S w domu tak samo ja wolę być przezorny.
  • #16
    rochóń
    Level 15  
    homman wrote:
    Po za tym przy każdym przemieszczeniu przyczepy ma uziom nie ważne gdzie stoi.
    Nawet na chodniku będzie uziom ? :D
    Poczytaj na początek tak proste informacje:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Uziom
  • #17
    homman
    Level 26  
    Przyczepa stoi na działce tak?? Czyli ma ziemie pod sobą.

    W dodatku autor pisze że na cegłach.

    Jak wy lubicie się na tym ogólnym kłócić, wytykać błędy językowe Albo głosić ciekawe teorie..

    Tak na chodniku będzie uziom dla pioruna ponieważ między chodnikiem masz kawałki trawy. I piorunowi będzie bliżej przez pasek i do trawy. Niż przez opony cała ulicą i do trawy lub przez kratkę ściekową.

    Nieprawdaż ??
  • #18
    12pawel
    Level 33  
    homman wrote:
    Jak wy lubicie się na tym ogólnym kłócić, wytykać błędy językowe Albo głosić ciekawe teorie..

    To Ty głosisz ciekawe teorie. Jeśli myślisz że ten kawałek gumy z cieniutkim przewodzikiem coś uziemia to ja nie mam pytań.
    homman wrote:
    Tak na chodniku będzie uziom dla pioruna ponieważ między chodnikiem masz kawałki trawy. I piorunowi będzie bliżej przez pasek i do trawy. Niż przez opony cała ulicą i do trawy lub przez kratkę ściekową.

    Przeczytaj co napisałeś i się nad tym zastanów. Czy Ty wiesz jaką energię niesie za sobą piorun i myślisz że ty jesteś w stanie wytyczyć jego trasę paskiem i trawą wystającą między płytami chodnikowymi?
  • #19
    homman
    Level 26  
    Pasek oddaje prąd pioruna nisko gruntu.

    Jesteś w stanie wytyczyć taką trasę. Ponieważ trasa pioruna zawsze idzie po najbliższej drodze do ziemi.(najmniejszym oporem) Dlatego wali np. w słup elektrowni a nie w ziemie.

    Zgodnie z podstawowymi zasadami elektroniki prąd płynie najmniejszym oporem. Opór przez pasek i przeskok do ziemi jest mniejszy niż przeskok przez opnę. Co jest logiczne.

    Równie dobrze może mieć z wąchacza kawałek pręta metalowego spuszczony. I piorun także mimo że drut nie dotyka ziemi popłynie drutem do ziemi a nie oponą.
    Jednym słowem dowolnie niżej położony element metalowy od osi. Zapewnia bezpieczeństwo przeskoku pioruna do ziemi nie przez koła.
  • #20
    12pawel
    Level 33  
    Kolego osobiście nie zgadzam się z Twoją teorią i uważam ciągle że nie da się wytyczyć trasy pioruna. Nie zgadzam się także że piorun uderza w najwyższy punkt jak i przepływa najkrótszą trasą.
    Obejrzyj te zdjęcia które znalazłem w sieci:
    https://obrazki.elektroda.pl/8560517400_1323783019.jpg
    http://fakty.interia.pl/galerie/natura/piorun...rza-w-wieze-eiffla/zdjecie/duze,1515555,1,550
    Wytłumacz mi teraz dlaczego na pierwszym zdjęciu piorun nie uderza w budynek, a na drugim dlaczego piorun nie uderza w czubek wieży a w połowie?

    Pamiętaj że piorun jonizuje powietrze co sprawia że powietrze zaczyna przewodzić prąd.

    http://www.szokblog.pl/Audi--po-uderzeniu-pioruna/Wypadki/blog-strona/6454
    Te audi pewnie też tak wygląda bo nie miało paska antystatycznego
  • #21
    User removed account
    User removed account  
  • #22
    homman
    Level 26  
    Dlatego warto mieć pręt poniżej osi.
    To czy zamontujesz sobie 30 cm drutu 2mm2 Czy kupisz pasek jest mało istotne.

    A co do trasy pioruna tak nie zawsze go przewidzisz.
    Ale "uziemienie" (w cudzysłów bo kłócicie się o nazwę) paskiem. Powoduje rozładowanie jonów. I powoduje że piorun z większym prawdopodobieństwem walnie obok niż w auto.

    To audi było opisywane nawet tutaj. Zaczęło się palić właśnie od opony i nadkola. Więc to nie efekt pioruna bezpośrednio, a pożaru od przeskoku pioruna przez opony do ziemi.

    Z tego właśnie względu na całym świecie obowiązuje pasek elektrostatyczny certyfikowany dla pojazdów ADR. Kosztuje kilkaset zł. A dodatkowo instalacja odgromowa w czasie ładunku i rozładunku.

    Nikt ci nie da gwarancji że nic się nie stanie. Ale jeśli coś kosztuje grosze (1m kabla 2mm2= 2pln) to warto to mieć. Może akurat się uda i koszty będą mniejsze.


    Jak myślicie czemu sprawdza się instalacje odgromową co jakiś czas ??
    Bo piorun jest wstanie stopić instalację odgromową. Mimo że jest gruba na palec.
    I też nikt ci nie da gwarancji że nic się nie stanie. Ale masa ludzi instaluje bo po prostu warto. Jeśli można drobnym kosztem zwiększyć bezpieczeństwo to tak należy.

    To tak jak należy zmieniać żarówkę stop zaraz jak się spaliła bo masz większe bezpieczeństwo że ci ktoś w tył nie wjedzie.
  • #23
    dondu
    Moderator on vacation ...
    homman wrote:
    A mając taki pasek przeskakuje z łatwością do ziemi.

    Pasek antystatyczny, to nie instalacja odgromowa: http://www.motofakty.pl/artykul/prad-na-karoserii.html

    Jak już wspomniał:
    12pawel wrote:
    homman wrote:
    A mając taki pasek przeskakuje z łatwością do ziemi.

    Taki pasek przy uderzeniu pioruna znika. Jakby taki pasek uziemiał to bednarki byłyby cieńsze.

    ... czyli nie ta skala, nie te materiały, nie do tego został ten pasek zaprojektowany.

    Odgromowa instalacja samochodowa zawiera z reguły gruby i ciężki łańcuch: http://www.freepatentsonline.com/6703556.pdf
  • #24
    mn87
    Level 10  
    Panowie, przyczepa stoi bez kół, na podnóżkach i ustawiona jest na cegłach. Z tego co piszecie, to najlepiej kawałek pręta, czy kątownika przymocować do metalowego elementu i wbić w ziemie. W takim razie mogę juz spokojniej w niej przebywać w czasie letnich gwałtownych burz. Dziękuję za odpowiedzi.