logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Chieftec model: CFT-1000G-DF niestabilna linia +3,3V i +5V, wyłącza się.

Amplidos 02 Lip 2012 23:23 4772 4
REKLAMA
  • #1 11065525
    Amplidos
    Poziom 11  
    Posty: 26
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Chieftec model: CFT-1000G-DF niestabilna linia +3,3V i +5V, wyłącza się.
    Witam Szanownych Forumowiczów.
    Chciałbym zwrócić się do Was z prośbą o pomoc przy naprawie zasilacza jak w temacie. Specjalistą w zasilaczach impulsowych nie jestem lecz postaram się opisać w miarę szczegółowo, jakie są objawy. Zasilacz jako całość nie wygląda na grzebany - wszystko zakurzone lecz nie ma śladów po lutownicy czy odkręcaniu śrub.

    Po włączeniu tylnego włącznika słychać bardzo (bardzo) ciche piszczenie/syczenie - wydaje mi się, że to jest raczej ok. Przy próbie uruchomienia (zwarcie na złączu ATX pin 16 do masy) bez obciążenia, wentylatory kręcą się.

    Po obciążeniu którejkolwiek z linii +12V, dodatkowym wentylatorem 12V/0,7A lub żarówką 21W, napięcie +12V jest stabilne. Linia +3,3V również jest stabilna - przy obciążeniu żarówką 6V napięcie "nie siada" ani trochę.

    Pies pogrzebany jest (chyba) na linii +5V - ta linia, obciążona czymkolwiek, wcale nie utrzymuje napięcia - potrafi spaść grubo poniżej 4V - zależy ile prądu pobiera obciążenie. Po tej diagnozie udało mi się znaleźć schemat na forum.

    Jak na razie wymieniłem tylko elektrolit C40 na samym końcu linii +5V - bez efektu - dalej jest to samo.

    Jak pisałem na początku, zasilacze impulsowe nie są moją mocną stroną, dlatego wolę się zwrócić do Szanownych Kolegów o pomoc niż wymieniać wszystkie elektrolity lub inne elementy "jak leci". Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że jest to typowy objaw, dający się naprawić i dla kogoś kto miał już z tym do czynienia, będzie to tzw. bułka z masłem.

    Zapomniałem dodać jeszcze, że z narzędzi pomiarowych dysponuję niestety tylko multimetrem.

    Z góry dziękuję za pomoc.
    Chieftec model: CFT-1000G-DF niestabilna linia +3,3V i +5V, wyłącza się. Chieftec model: CFT-1000G-DF niestabilna linia +3,3V i +5V, wyłącza się. Chieftec model: CFT-1000G-DF niestabilna linia +3,3V i +5V, wyłącza się.
    Poprawiłem TONI_2003.
  • REKLAMA
  • #2 11065581
    bobeer
    Poziom 28  
    Posty: 1497
    Pomógł: 57
    Ocena: 641
    Syczenie na standby, to wg mnie wyschnięte elektrolity w zasilaczu pomocniczym co może mieć wpływ na działanie całego zasilacza. Ja na starcie wymieniłbym wszystkie podejrzane elektrolity, a wspomniany jest szczególnie podejrzany.Temat zasilaczy komputerowych był już tyle razy wałkowany, i jest tyle wątków, że zaraz poleci upomnienie od moderatora + kosz.
    Więc proponuje postudiować dokładniej elektrodę .
  • REKLAMA
  • #3 11066772
    Amplidos
    Poziom 11  
    Posty: 26
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Bardzo dziękuję za wskazówkę.

    Dziś wieczorem postaram się usiąść do niego i porządnie przeanalizować schemat, szczególnie przyglądając się przetwornicy 5VSB - faktycznie ten mikroskopijny syk dochodzi właśnie z tego miejsca.
    Edit:03 Lip 2012 22:25
    Jestem po kolejnym starciu z tym zasilaczem - jak na razie wynik 1:0 dla Chiefteca.
    W trakcie tej walki poszły do wymiany następujące kondensatory elektrolityczne:
    - C10 - 47µF/50V,
    - C8 - 10µF/50V,
    - C13, C17, C14 - 1000µF/10V,
    - C39, C40 - 3300µF/10V.

    Wszystkie nie były spuchnięte, nie nosiły oznak przysmażenia, wylania się - wizualnie w porządku.

    Po wymianie w/w elementów zmienił się jedynie, w bardzo małym stopniu, pisk/syk wydobywający się z zasilacza +5VSB.
    Zachowanie się linii +12V, +5V i +3,3V pozostało bez zmian - czyli +12 i +3,3V sa stabilne, a +5V nawet po podpięciu małego obciążenia, siada.

    Byłbym wdzięczny za wskazówkę, nawet ogólną, co powinienem sprawdzić/na jakie elementy zwrócić szczególną uwagę.
  • REKLAMA
  • #4 11068853
    bobeer
    Poziom 28  
    Posty: 1497
    Pomógł: 57
    Ocena: 641
    Nowe kondensatory elektrolityczne mu nie zaszkodzą, a niestety nie wymieniłeś tego co potrzeba za prostownikiem po stronie pierwotnej. Ten powinien być na 400V pojemność coś ~10µF. Nawiasem mówiąc to jak masz schemat, to mógłbyś podać chociaż linka, było by wiadomo o czym mowa.
  • #5 11068926
    Amplidos
    Poziom 11  
    Posty: 26
    Pomógł: 2
    Ocena: 8
    Dziękuję za odpowiedź.
    Schemat tego zasilacza znalazłem na forum Link do pobrania: www.elektroda.pl

    Z tego co zauważyłem to zasilacz +5VSB bierze wysokie napięcie stałe (380V) z głównych kondensatorów filtrujących (2szt. 390µF/450V) - czy to możliwe aby tak to rozwiązali, czy ten zasilacz +5VSB musi mieć swój kondensator filtrujący i jest to regułą?

    Pytam, gdyż moje dotychczasowe "naprawy" zasilaczy komputerowych, sprowadzały się jedynie do wymiany wybrzuszonych kondensatorów elektrolitycznych po stronie wtórnej transformatora - przeważnie to pomagało :)
    Gdyby ktoś chciał rzucić okiem na zdjęcia tego modelu to znalazłem takowe w tym temacie Link - mój wygląda identycznie.
    Edit: 07 Lip 2012 10:31
    Zrobiłem kolejne pomiary tego zasilacza, może one będą podpowiedzą, gdzie szukać usterki.

    Przy obciążeniu linii +12V żarówką halogenową 60W, napięcie na tej linii (+12V) spada do +11,6V - nie wiem jakie są normy ale przy tak małym obciążeniu (jak na ten zasilacz) to wydaje mi się, że spadek jest jednak za duży.

    Na linii +5VSB, napięcie w stanie stand-by, utrzymuje się na poziomie +5,1V a po uruchomieniu zasilacza i obciążeniu żarówką 60W linii +12V, napięcie to (5VSB) spada o 0,1-0,15V.

    Nieobciążona linia +5V ma napięcie 5,02V a po obciążeniu linii 12V w/w żarówką, napięcie na linii +5V wynosi 4,88V - linia +5V pozostaje nieobciążona.

    Obciążona tylko linia +5V, żarówką 12V/2W powoduje spadek napięcia na tej linii do +3,88V.

    I jeszcze zachowanie sygnału PG:
    - zasilacz trybie stand-by - PG=0V,
    - zasilacz uruchomiony, nieobciążony - PG=5,02V,
    - zasilacz uruchomiony, linia 12 obciążona - PG=4,88V,
    - zasilacz uruchomiony, linia 5V obciążona - PG=3,88V.

    Ewidentnie pies jest pogrzebany na linii +5V.

    Czy może być to winą uszkodzenia któregoś z układów scalonych?
    Kontroler PWM i APFC to CM6800, natomiast kontroler napięć to PS232S.

    A może jakiś tranzystor w sprzężeniu zwrotnym na linii 5V?

    Byłbym wdzięczny za wskazówki.

    Dodałem fotki tego mojego zasilacza - są na początku wątku.
    Edit: 09 Lip 2012 22:54
    Ech, diagnosta ze mnie, że niech to jasny gwint. Nie wiem jak ja sprawdzałem ten zasilacz pod obciążeniem, ale objaw, który zaraz opiszę, może znawcom zasilaczy wiele wyjaśnić.

    Problem niestabilności dotyczy również linii +3,3V - objawia się to następująco (obciążeniem jest żarówka 12V/2W):
    - linia +3,3V nieobciążona, linia +5V obciążona - na linii +3,3V jest +3,32, a na linii +5V mam +3,88V, a zasilacz nie wyłącza się,
    - linia +3,3V obciążona, linia +5V nieobciążona - zasilacz wyłącza się po około 1-2 sekundach,
    - linia +12V obciążona żarówką 12V/60W, bez względu na obciążenie (lub nieobciążenie) pozostałych linii, pozostaje stabilna.

    Poszukam na linii +3,3V, a na pierwszy ogień pójdą do wymiany kondensatory elektrolityczne - ich wymiana nie zaszkodzi.
    Edit: 10 Lip 2012 22:09
    Niestety wymiana elektrolitów C25 (3300µF/6,3V) oraz C22 (3300µF/6,3V) nic nie dała - zasilacz dalej wyłącza się po obciążeniu linii +3,3V choćby żarówką 12V/2W.

    Szukam dalej.

    Zaczynam powoli rozumieć, jak są stabilizowane napięcia +3,3V oraz +5V w tym zasilaczu - jest to wzmacniacz magnetyczny...
    Edit: 22 Lip 2012 13:47
    Zasilacz w końcu udało się naprawić - a to dzięki małej podpowiedzi jednego z forumowiczów.

    Okazało się, że wystarczyło tylko powymieniać kondensatory elektrolityczne na liniach +3,3V oraz +5V.

    Problem był w tym, że nieodpowiednio był przeze mnie sprawdzany - trzeba było mocniej obciążyć linię +12V (wystarczyła żarówka 12V/50W) a dopiero potem sprawdzać pozostałe linie pod obciążeniem.

    Zasilacz obecnie jest już zamontowany w komputerze i działa prawidłowo. Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc i udzielone wskazówki.
    Temat zamykam.
REKLAMA