Witam. Aktualnie mam wzmacniacz samorobny podpięty do karty dźwiękowej za pomocą RCA->Jack. Przy uruchomionym systemie jest wszystko ok.
Gdy komputer jest wyłączony, bądź system dopiero się ładuje wzmacniacz buczy. Kable zmieniałem, podpinałem komputer i wzmacniacz do różnych gniazdek zasilających by wyeliminować pętle masy itp. Niestety bez rezultatu.
Chciałem wykonać wyłącznik wzmacniacza przy braku sygnały audio w celu oszczędności energii, ale przy takim stanie rzeczy, gdy komputer jest wyłączony, to jest ten brum sieciowy, więc wyłącznik nie zda egzaminu. Co radzicie zrobić w takiej sytuacji?
Gdy komputer jest wyłączony, bądź system dopiero się ładuje wzmacniacz buczy. Kable zmieniałem, podpinałem komputer i wzmacniacz do różnych gniazdek zasilających by wyeliminować pętle masy itp. Niestety bez rezultatu.
Chciałem wykonać wyłącznik wzmacniacza przy braku sygnały audio w celu oszczędności energii, ale przy takim stanie rzeczy, gdy komputer jest wyłączony, to jest ten brum sieciowy, więc wyłącznik nie zda egzaminu. Co radzicie zrobić w takiej sytuacji?